Znani polscy biznesmeni zainwestują w europejskie startupy

123RF

Fundusz bValue uruchamia swój trzeci fundusz o kapitalizacji 52 mln zł – dowiedziała się „Rzeczpospolita”.

Zainwestuje nie tylko w Polsce, ale również w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Na „radarze” bValue znalazły się Białoruś, Ukraina, kraje bałtyckie, Rumunia, Węgry i Bułgaria. Fundusz posiada już na tych rynkach swoich konsultantów.

Łącznie bValue dysponuje już środkami w kwocie około 100 mln zł. Pieniądze, które pochodzą od przedsiębiorców prywatnych z Polski i regionu oraz PFR Ventures, zamierza zainwestować w 20-30 spółek. Młode, innowacyjne firmy na początkowym etapie rozwoju będą mogły liczyć na co najmniej 100 tys. euro wsparcia, a te dojrzalsze – do 1 mln euro. Fundusz skupi się na szukaniu przedsiębiorców, którzy za pośrednictwem nowych technologii rozwiązują realne problemy na rynkach globalnych. – Będziemy kontynuować dotychczasową udaną strategię inwestycyjną, choć jeszcze mocniej zaznaczymy swoją obecność poza Polską – zapowiada Maciej Balsewicz, założyciel funduszu.

CZYTAJ TAKŻE: Goldman Sachs wsparł ekspansję polskiego startupu. Będzie o nim głośno

Balsewicz do wspólnego inwestowania zachęcił szerokie grono polskich i zagranicznych tzw. aniołów biznesu. To „grube ryby” polskiego biznesu – wśród nich jest m.in. Marian Owerko, współzałożyciel Bakallandu, Tomasz Misiak, twórca Work Service, czy Rafał Brzoska, pomysłodawca InPostu i sieci paczkomatów. – Od początku wspieram bValue i uważam, że to będzie przez długi czas jeden z liderów tego rynku, tym bardziej, że stara gwardia ma coraz więcej problemów reputacyjnych – mówi Brzoska, jeden z pierwszych inwestorów bValue.

Balsewicz i Brzoska dobrze się znają. Ten pierwszy pracował w PineBridge Investments, amerykańskim funduszu, który zainwestował m.in. w spółkę Brzoski.W ramach funduszu bValue inwestuje w firmy na wczesnym etapie rozwoju, zazwyczaj jako pierwszy inwestor w tzw. fazie seed lub late seed. – Patrząc na nasz skauting przez analogię piłkarską, przychodzimy na mecz i obserwujemy trampkarzy. Naszym zadaniem jako funduszu jest wyselekcjonować tych najlepiej rokujących, licząc się z ryzykiem, że część naszych zawodników przepadnie w okręgówce – wyjaśnia Maciej Balsewicz.

Ostatnio bValue zainwestował 1 mln zł w projekt Advice, współtworzony ze spółką Landingi. Wcześniej m.in. we Fluentbe, NovaTracking, Tidio, PushPushGo, Senuto, callPage czy startup spożywczy Purella. Na początku roku fundusz z sukcesem dokonał wyjścia z inwestycji w Shoplo, które przejął niemiecki operator płatności mobilnych SumUp, warty ponad 1 mld dol.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Ile kosztuje nerka, ile palców ma koń i co to jest niepodległość? Rok w wyszukiwarce Google’a

Najpopularniejsza przeglądarka internetowa podsumował 2018 r. i sprawdziła, czego szukali internauci na świecie i ...

USA biorą się za chińskie spółki od inwigilacji

Administracja Donalda Trumpa może wpisać chińską spółkę Hikvision, jednego z globalnych liderów na rynku ...

Donald Trump nie może blokować krytyków

Federalny Sąd Apelacyjny podtrzymał wyrok sądu niższej instancji i tym samym zdecydował, że Donald ...

Debata „Rzeczpospolitej”: Bezpieczny uczeń w świecie cyfrowym

Młodzi ludzie spędzają w internecie coraz więcej czasu. Żadne nakazy i zakazy nie pomogą, ...

Litwin, który okradł internetowych gigantów

Evaldas Rimasauskas wyłudził od Facebooka i Google`a łącznie 122 mln dolarów. Został właśnie uznany ...

BoomBit rozczarował wynikami, ale wierzy w „Archery Club”

Producent gier jest dziś na warszawskiej giełdzie niechlubnym liderem spadków, które sięgają 20 proc. ...