Saudyjski gigant kupił polski system antydronowy

Drony zrzuciły we wrześniu ładunki wybuchowe na zakłady przerobu ropy naftowej w Abqaiq i pola naftowe Khurais, eliminując 5 proc. światowej produkcji ropy.
Bloomberg

Ctrl+Sky – system wykrywający drony produkowany przez polską spółkę Advanced Protection Systems (APS) został zakupiony przez Saudi Telecom, największego operatora telekomunikacyjnego w Arabii Saudyjskiej – dowiedziała się „Rzeczpospolita”.

Po ataku dronów na instalacje naftowe w Arabii Saudyjskiej i chwilowej panice na rynku tego surowca, w tej części świata wzrosło gwałtownie zainteresowanie systemami do wykrywania i zwalczania bezzałogowców. Skorzystała na tym polska firma. System chronić ma kluczowe elementy infrastruktury telekomu. APS nie ujawnia jednak wartości kontraktu, ani czasu jego realizacji.

CZYTAJ TAKŻE: Sprzedał biznes Facebookowi i stworzył drona-kamikadze

– Widzimy szybko rosnące zainteresowanie ochroną przed dronami. Tamtejsze służby mundurowe, jak i biznes, szukając bezpieczeństwa na niebie, inwestują w rozwiązania antydronowe. Nikt już nie ma wątpliwości, że małe bezzałogowce mogą być wykorzystywane jako niezwykle skuteczna broń i mogą wywierać niszczycielski wpływ na globalną ekonomię oraz bezpieczeństwo – mówi dr Maciej Klemm, jeden z twórców systemu i prezes APS.

mat. pras.

Spółkę, która specjalizuje się m.in. w cyberbezpieczeństwie przestrzeni powietrznej, założyli ponad trzy lata temu Radosław Piesiewicz i Maciej Klemm – eksperci z dziedziny elektroniki i komercjalizacji wynalazków. Poznali się na Politechnice Gdańskiej.

CZYTAJ TAKŻE: Stworzyli system antydronowy, z którego korzystają lotniska i NATO

Ich technologia służy już Avinorowi, operatorowi kilkudziesięciu lotnisk w Norwegii. Odbiorcami rozwiązań gdyńskiej spółki są też służby z kilku państw świata, m.in. Czech, oraz wojska NATO oraz jednego z krajów na Bliskim Wschodzie. Polski startup to już jeden z największych graczy na światowym rynku wykrywania dronów.

Twórcy systemu Ctrl+Sky, od lewej: Radosław Piesiewicz i Maciej Klemm
mat. pras.

System Ctrl+Sky wykrywa je jednocześnie za pomocą sensora radarowego, akustycznego, wizyjnego i radiowego. – Stworzyliśmy unikalne pod kątem sprzętu i oprogramowania rozwiązanie, skutecznością mogące konkurować z dużo droższymi systemami antydronowymi klasy wojskowej. Żadne z dotychczasowych rozwiązań na rynku nie zapewnia 100 proc. skuteczności i kontroli monitorowanego terenu. Jednakże, poprzez wykorzystanie wielosensorowego podejścia do wykrywania i identyfikacji dronów, nasz system przewyższa skutecznością inne systemy, oparte na pojedynczych sensorach – dodaje Radosław Piesiewicz, drugi z twórców APS.

CZYTAJ TAKŻE: Nie uwierzysz, do czego służą już drony

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Tesla z logo nadgryzionego jabłka? Ujawniono tajny plan Apple

Technologiczny gigant zarządzany przez Tima Cook’a proponował przed laty kupno Tesli za bardzo duże ...

Zaskakujący raport: Na gry mocno skąpimy

Cyfrowa rozrywka wciągnęła już 60 proc. Polaków, ale wciąż wydajemy na nią niewiele. To ...

Na koronawirusie żerują już oszuści. Giganci łączą siły

Zbierający śmiertelne żniwo wirus z Wuhan stał się wodą na młyn dla wszelkiej maści ...

Lodowata Islandia gorącym miejscem dla centrów danych

Niskie temperatury ułatwiające naturalne chłodzenie oraz tania energia geotermalna to prawdziwy magnes dla ogromnych ...

Jim Samples, Gremi Media: Zaufana marka to klucz do sukcesu

Netflix nie zdominuje polskiego rynku produkcji treści medialnych – mówi Jim Samples, nowy członek ...

Streaming i chmura zdominują gry wideo. Producenci muszą się łączyć

70 proc. firm sektora gier wideo spodziewa się, że w ciągu pięciu lat rynek ...