Wojna internetowych telewizji. Po Apple TV Plus rusza Disney Plus

Prezes Apple`a Tim Cook wprowadza na rynek Apple TV+
Bloomberg

Pękł worek z nowymi serwisami strumieniującymi filmy i seriale w internetowej sieci. Zagrożona jest tradycyjna telewizja płatna.

Facebook, Apple, Amazon, Netflix i Google – grupa technologicznych gigantów zwana FAANG dominuje na globalnym rynku serwisów streamingowych z filmami i serialami i nie zmieni się to w perspektywie pięciu lat – przewiduje firma analityczna Ovum. Jej zdaniem FAANG nie zagrożą serwisy amerykańskich studiów producenckich, tzw. mejdżersów. Co prawda udział wielkiej piątki w rynku płatnego wideo (SVoD) obniżyć może się z 63 proc. do 60 proc., ale za to ich pozycja w serwisach z reklamami (AVoD) powiększyć ma się z 39 proc. do 40 proc.

CZYTAJ TAKŻE: Kreml boi się serwisu filmowego Apple TV+. Zamierza dać odpór

FAANG ma utrzymać udziały, choć na ekranach domowych urządzeń pojawia się właśnie Disney Plus, a do wojny o czas i zaangażowanie widza przystępują na nowo Warner Bros, NBC, ITV czy Discovery.

Kogo zniszczy ta wojna

Zdaniem ekspertów VoDowa wojna gigantów przyspieszy spadki w tradycyjnej telewizji płatnej, a w szczególnie trudnej sytuacji będą najmniejsze platformy. Dowody? Playstation zamyka serwis Vue, Walmart ponoć szuka kupca na Vudu, w Polsce z sieci zniknął Showmax koncernu Naspers.

Główny analityk Ovum Ed Barton: – FAANG świętuje, podczas gdy giganci rozrywki szykują się na miliardowe wydatki, aby zbudować platformy wideo pozwalające im na bezpośredni kontakt z konsumentem. Trzeba się liczyć z tym, że do 2025 roku cały przemysł OTT będzie ponosił straty. Ci, którzy przetrwają, będą mieli okazję uczestniczyć w kształtowaniu rynku dystrybucji rozrywki wideo, ale zapłacą za to bardzo wysoką cenę – uważa Barton.

Witamy w Disney Land

Ostatnie wieści z rynku streamingu płyną od Disneya, który aby wystartować z własnym kanałem – Disney Plus – wydał miliardy dolarów. – Cztery lata pracy, przekształcenie biznesu i ogromne nadzieje. Jesteśmy gotowi do działania na masową skalę – tak Robert Iger, prezes Disneya, mówi o tym projekcie. Disney Plus rusza właśnie w USA, Kanadzie i Holandii, niebawem także w Australii i Nowej Zelandii. Do kolejnych krajów Europy wejdzie – ogłosił Iger – 31 marca. Czy wśród tych państw będzie Polska – nie jest pewne. W USA Disney Plus będzie kosztować około 7 dol. (27 zł) miesięcznie albo około 70 dol. rocznie. Jest też pakiet trzech serwisów za około 13 dol., w którym będzie ESPN ze sportem. Iger nie ukrywa, że chciałby doprowadzić do startu poza USA pioniera telewizji w sieci – Hulu.com. To platforma agregująca treści różnych właścicieli. – Wprowadzenie dobrego produktu tego rodzaju w różnych krajach jest niestety skomplikowane – mówi jednak Eger.

Ci, którzy przetrwają, będą mieli okazję uczestniczyć w kształtowaniu rynku dystrybucji rozrywki wideo, ale zapłacą za to wysoką cenę

Tymczasem po premierze najnowszego serwisu streamingowego jest Apple. Apple TV Plus, czyli biblioteka własnych produkcji członka FAANG ruszyła 1 listopada. Jest kierowana głównie do posiadaczy urządzeń z logo nadgryzionego jabłka. Osoby, które kupiły np. nowego iPhone’a po 10 września, dostają dostęp za darmo na rok. Pozostali na siedem dni, a potem płacą około 25 zł miesięcznie.

CZYTAJ TAKŻE: To będzie wielka bitwa. Disney Plus i Rakuten.TV uderzą w Netfliksa

Na razie Apple TV Plus, dodatkowy kanał w aplikacji Apple TV (ma różną zawartość w zależności od rynku), została przyjęta z umiarkowanym entuzjazmem. – Nie ma w Apple TV Plus niczego nadzwyczajnego – napisał krytyk filmowy Raja Sen w recenzji dla Bloomberga. Analityk Deustche Banku Jereiel Ong ocenił zaś, że za Apple TV Plus nie warto płacić 5 dol. miesięcznie. Nie przesądza jednak, czy to się nie zmieni. Za 6–12 miesięcy może być czymś zupełnie innym. Jeśli – szacuje Ong – przekona do zakupu urządzeń 100 mln osób.

Czas integratorów

– Według Millwardbrown urządzenia Apple’a ma w Polsce około 1,8 mln osób – podaje Joanna Nowakowska z agencji mediowej Wavemaker.

CZYTAJ TAKŻE: Discovery i Cyfrowy Polsat łączą siły. Wojna płatnych telewizji

Zdaniem Pawła Okopienia, redaktora iMagazine, oferta dla nich jest relatywnie uboga, ale może to się zmienić w 2020 r. – Jest bardzo możliwe, że w Polsce, tak jak we Francji, Apple TV zostanie zintegrowana z MyCanal, nowym serwisem Canal+. To sprawi, że w jednym miejscu będą dostępne serial „Żmijowisko”, piłka nożna i „oryginalsy” Apple’a – uważa Okopień. Podobnie myśli Katarzyna Sacha, analityk rynku ICT w firmie PMR. Uważa, że MyCanal zastąpi działający do tej pory serwis Ncplusgo.pl.

Canal+ podąża w kierunku integracji różnych serwisów z produkcjami filmowymi. We Francji oprócz Apple TV ma w ofercie Netflixa, a rozmawiać ma z Disneyem o umowie na wyłączną dystrybucję Disney+. – Nie komentujemy – ucina Antoine Benet-Rivet z Canal+ pytany, czy tak będzie też w Polsce.

CZYTAJ TAKŻE: Prezes Wirtualnej Polski: Nie mam dobrych wiadomości dla telewizji

Integrować chcą się Polsat, właściciel Ipla.tv i Discovery, właściciel TVN i Player.pl. Maciej Stec, wiceprezes Cyfrowego Polsatu, nie precyzuje, czy Ipla.tv i Player.pl znikną. Pytany o konkurencję wydziera kartkę z notesu i rysuje ekran, na którym o uwagę widza konkuruje wiele aplikacji. To właśnie to, jak widz odnajdzie się w zalewie nowych propozycji, zastanawia dziś wiele osób. Odpowiedzią jest m.in. budowanie wspólnych ofert. – Agregacja treści VOD to trend, który będzie przybierał na sile. W Polsce następuje to relatywnie szybko – mówi Katarzyna Sacha. Uważa, że za dwa–cztery lata głównymi graczami będą nadal Netflix, HBO GO, Ipla i Player, a także wspólna platforma Cyfrowego Polsatu i TVN Discovery. Do gry o miejsce w czołówce, jej zdaniem, dołączy MyCanal.

– W ciągu kilku kolejnych lat rynek nie wyłoni typowego zwycięzcy. Powyższe serwisy będą się uzupełniały, biorąc pod uwagę tendencję użytkowników do subskrybowania kilku usług jednocześnie lub na przemian i migrację w poszukiwaniu najbardziej interesujących treści – mówi Sacha.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Tesla celem hakerów z całego świata. To wyjątkowe zawody

Jeden z najnowocześniejszych i najbardziej innowacyjnych samochodów, czyli Tesla Model 3, trafi na warsztat ...

Szybszy internet to szybszy wzrost pensji informatyków

Specjaliści od IT już dziś zarabiają bardzo dobrze, ale upowszechnienie telekomunikacji mobilnej piątej generacji ...

Leszek Czarnecki wchodzi w e-sport

Profesjonalne rozgrywki w gry wideo to nie tylko nowa dyscyplina sportu, czy rozrywki, ale ...

Chińczycy wysłali na ulice swojego robocopa

Na terenie miasta Handan w północnych Chinach policja włączyła do swoich szeregów roboty. Pierwsza ...

E-sportowy mundial niebawem w Berlinie

E-sportowa Liga Mistrzów, mundial – takie określenia często padają w kontekście profesjonalnych imprez gamingowych ...

Karty debetowe chińskiego AliExpressu mogą pojawić się w Polsce

Ofensywę chińskiego potentata handlu internetowego widać także w bankach. AliExpress już z czterema z ...