Materiał powstał we współpracy z POCZTEX

materiały prasowe

Ponad 111 mld zł wyniosła w 2021 r. wartość rynku e-commerce w Polsce, a do 2027 r. osiągnie poziom 187 mld zł - prognozuje PwC. Z ostatnich danych GUS wynika, że mimo obaw handel internetowy ma się dobrze i notuje stabilny wzrost.

- Widzimy potwierdzenie tego w danych ze sklepów internetowych. Obroty rosną. To, co zauważamy, to pewne wypłaszczenie liczby nowo rejestrowanych serwisów korzystających z płatności online w stosunku do ich dynamicznego przyrostu w okresie pandemii. Odczytujemy to jako jeden z sygnałów pewnej korekty rynkowej, która siłą rzeczy, musiała nadejść - komentuje Marcin Szczur, menedżer ds. sprzedaży w Blue Media. Wtóruje mu Paweł Szukalski, członek zarządu Comperia.pl.

- Handel internetowy rośnie od lat i wzrosty te będą trwały. Mówię tu o trendzie w dłuższym okresie. Ujęcie miesiąc do miesiąca, czy nawet rok do roku, może oczywiście pokazywać pewne korekty i chwilowe spadki. Stało się tak chociażby w kwietniu tego roku. Ale w kolejnych miesiącach wróciliśmy do tendencji wzrostowej - podkreśla.

Rzut oka na statystyki

Eksperci spodziewają się dalszego wzrostu znaczenia dużych platform sprzedażowych, a także otwierania się wiodących sklepów e-commerce na zewnętrznych sprzedających. PwC szacuje, że udział modelu platformowego (marketplace) względem sklepów e-commerce wzrośnie z 45 proc. w 2021 r. do ponad 55 proc. w 2027 r.

Obecnie 75 proc. Polaków zamawia produkty online co najmniej raz w miesiącu, w tym 27 proc. co najmniej raz w tygodniu - wynika z badania CBRE. Najczęściej zamawiamy ubrania, sprzęt RTV i AGD oraz kosmetyki i perfumy. Rozwojowi e-commerce sprzyja rosnąca cyfryzacja społeczeństwa oraz coraz większa popularność płatności mobilnych.

Klient chce mieć wpływ zarówno na miejsce jak i termin odbioru przesyłki. Rośnie popularność punktów

Klient chce mieć wpływ zarówno na miejsce jak i termin odbioru przesyłki. Rośnie popularność punktów odbioru i automatów paczkowych

Tomasz Jastrzębowski / REPORTER

Z kolei wśród internautów dokonywanie zakupów online deklaruje 77 proc.- wynika z najnowszego badania Gemiusa. Trzy czwarte kupujących online deklaruje robienie zakupów na polskich stronach internetowych, a niemal jedna trzecia na zagranicznych.

Tym, co najczęściej zachęca Polaków do zakupów online jest całodobowa dostępność oraz wygoda - brak konieczności jechania do sklepu.

- Obecnie Klient chce mieć wpływ zarówno na miejsce jak i termin odbioru przesyłki. Dostrzegamy to m.in. w związku z rosnącą popularnością punktów odbioru czy automatów paczkowych. W ten sposób kupujący zamówienie może odebrać w najdogodniejszym dla siebie momencie i miejscu, przy okazji codziennych zakupów lub w drodze do domu/pracy. Odbiorca przesyłki wywiera presję na łańcuch dostaw, nie tylko w kontekście sposobu, ale również w kwestii czasu dostawy. W zależności od potrzeb, może skorzystać z oferty przewoźników oferujących usługi dostawy w ciągu 48, 24 godzin, a nawet tego samego dnia, obecnie głównie w większych aglomeracjach. Rozumiemy, że sprostanie wymaganiom rynku i konkurencji oznacza również zapewnienie optymalnego wachlarza możliwości odnośnie metody dostawy, w tym ciesząca się niesłabnącym zainteresowaniem dostawę przesyłki pod wskazany adres. Szybko, bezpiecznie - w związku z bezkontaktową dostawą, jak również wygodnie, dzięki zapewnieniu klientowi kontaktu do kuriera – mówi Aneta Sator, zastępca dyrektora Biura Sprzedaży ds. Klientów Detalicznych i Biznesowych Poczta Polska.

Oprócz nieograniczonego czasu na wybór poszukiwanego produktu, coraz ważniejszym czynnikiem przemawiającym za zakupami w sieci jest też cena, co do zasady niższa niż w sklepach tradycyjnych. W obliczu wysokiej inflacji ten argument coraz mocniej zyskuje na znaczeniu.

- Jeśli chodzi o zachowania konsumentów obserwujemy, że obecna sytuacja na świecie, a przede wszystkim rosnąca inflacja powodują, iż kupujący poświęcają więcej uwagi na poszukiwanie jak najlepszych ofert, o odpowiednim stosunku ceny do jakości. Wielu z nich zauważa, że to właśnie podczas zakupów online mogą trafić na atrakcyjne ceny oraz promocje - mówi Michał Tykarski, kierownik działu rozwoju biznesu w Shopee Polska. Dodaje, że ponadto zakupy elektroniczne dają możliwość szybkiego i łatwego porównania ofert, czy to w różnych sklepach internetowych, czy w obrębie platformy sprzedażowej. A to pozwala dokonywać optymalnych decyzji zakupowych.

Wyzwań nie brakuje

Inflacja nie pozostaje bez wpływu również na firmy zajmujące się e-handlem. Mowa nie tylko o platformach internetowych, ale o całym ekosystemie, czyli m.in. logistyce, płatnościach czy marketingu.

Firmy e-commerce mierzą się również z coraz większą konkurencją. Z raportu Gemiusa wynika, że zarówno pod względem liczby użytkowników, jak i czasu jaki spędzają oni na witrynach lub aplikacjach danej marki, prym niezmiennie wiedzie Allegro. Na kolejnych miejscach znalazły się: mediaexpert.pl, Shopee oraz Aliexpress. Z kolei na rynku usług kurierskich największymi graczami są: Pocztex, Inpost, DPD, DHL, oraz GLS.

Dalszy wzrost rynku e-commerce stawia przed spółkami handlowymi nowe wyzwania oraz nasila znaczenie już istniejących. PwC ocenia, że trzema najważniejszymi celami strategicznymi są: konieczność rozwijania nowych kanałów dotarcia do klienta, poprawa efektywności łańcucha dostaw oraz coraz lepsze wykorzystanie danych o klientach.

Jednym z motorów rozwoju rynku e-commerce, a zarazem wyzwaniem dla podmiotów na nim działających, jest też rosnące znaczenie nowych technologii. Warto odnotować, że rok 2022 jest pierwszym w historii, w którym Polacy częściej używali do zakupów online smartfonów niż komputerów przenośnych. Aż 75 proc. osób, które kupują w internecie, twierdzi że w całym procesie zakupowym online wykorzystuje właśnie smartfona.

- Co istotne, smartfony dają nam bardzo dużo możliwości. Mam na myśli choćby aparat, kamerę, nagrania głosowe, geolokalizację czy cały szereg różnego rodzaju czujników. Na pewno w najbliższej przyszłości coraz większą rolę odgrywać będzie też sztuczna inteligencja, machine learning oraz rozszerzona rzeczywistość, ułatwiająca dokonywanie zakupów choćby w aplikacjach mobilnych - wymienia Piotr Kałwa, menedżer w IdoSell.

Nowe technologie, automatyzacja procesów logistycznych, zagęszczenie sieci automatów paczkowych czy krótkoterminowe finansowanie zakupów - to tylko przykłady czynników poprawiających konkurencyjność oferty online i przyspieszających przepływ klientów do kanału cyfrowego.

Materiał powstał we współpracy z POCZTEX