Internauci rezygnują z telewizji. Już jej nie potrzebują

123RF

Od 2014 r. odsetek internautów korzystających z telewizji spadł o 8 pkt. proc. Nadal to jednak najpopularniejsze medium.

Z badania IAB Polska wynika, że 82 proc. internautów korzysta nadal z telewizji, w 2014 r. było to 90 proc. Traci także radio czy prasa drukowana, a zyskuje internet – w smartfonie korzysta z niego 74 proc., po 25 proc. w tablecie i smartTV. IAB podkreśla, że najwięcej osób korzysta z wielu mediów, multiscreeningu dotyczy już 93 proc. badanych. To o 10 pkt. proc. więcej niż 4 lata temu.

Ogółem od poprzedniej edycji badania (2014) zaobserwowano przyrost odsetka użytkowników mediów digitalowych, w szczególności jeśli chodzi o internet w smartfonie (wzrost w tym kanale wyniósł 23 pkt proc.) przy istotnych spadkach wśród osób deklarujących korzystanie z tradycyjnych mediów (telewizja, radio czy prasa drukowana).

CZYTAJ TAKŻE: Internetowa telewizja burzy stare biznesowe modele

Jeżeli chodzi o aktywności podejmowane w świecie online, aż 69 proc. badanych wskazało oglądanie różnego rodzaju filmików, seriali czy filmów pełnometrażowych jako najczęstszą (obok korzystania z poczty email – 64 proc.) aktywność wykonywaną w internecie. Dłuższe materiały audiowideo są wciąż zdecydowanie częściej oglądane na komputerach, a smartfony dominują w oglądalności tzw. short form video. Na całej próbie badanych oglądanie krótkich formatów audiowideo na inteligentnych telefonach deklarowało 49 proc. Zawężając próbę do samych użytkowników smartfonów odsetek ten sięgnął 56 proc. Uwzględniając też tablety, short form video definitywnie przestało więc być domeną PC.

W porównaniu do poprzedniej edycji badania we wszystkich modelach multiscreen zaobserwowano wzrosty aktywności. Ogólny wskaźnik, uwzględniający wszystkie modele, wzrósł w omawianym okresie z 83 proc. do 93proc. Oznacza to, że prawie wszyscy korzystają przynajmniej od czasu z co najmniej dwóch ekranów jednocześnie. Największy wzrost dotyczy jednoczesności zachowań w dwóch urządzeniach cyfrowych i wynosi 79 proc. (wzrost o 29 pkt. proc.). Jednoczesne korzystanie z urządzenia cyfrowego także wzrosło i wynosi odpowiednio: gdy główną aktywnością jest oglądanie telewizji – 90 proc., w przypadku zaś, kiedy jest to korzystanie z urządzenia cyfrowego – 84 proc.

CZYTAJ TAKŻE: Ile Polacy płacą za telewizory? Które wybierają? Dane mogą zaskakiwać

Wyniki badania wskazują jednoznacznie, że choć charakter multiscreeningu się zmienia i – co za tym idzie – adaptacji ulegać będą musiały narzędzia marketingowe, inwestycje w działania integrujące komunikację w telewizji i internecie mają nie tylko ogromny potencjał, ale są wręcz niezbędne, aby dostosować się do potrzeb konsumentów – mówi Paweł Kolenda, dyrektor ds. badań IAB Polska.

Wyraźny jest wpływ telewizji na aktywności w sieci związane z markami. Wyniki badania potwierdzają, że wyraźny jest impuls, pod wpływem którego widzowie telewizji podejmują różnego rodzaju działania w sieci. 61 proc. badanych wymieniło przynajmniej jedną z aktywności związanych z markami. Choć dane te nie odnoszą się do frekwencji tego typu działań, wskazują na potencjał synergii i możliwości wykorzystania w działaniach marketingowych – tym bardziej, że na przestrzeni ostatnich czterech lat widoczna jest tendencja wzrostowa tego typu działań.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Polscy specjaliści IT już pakują walizki

Eksperci nowych technologii są dużo bardziej otwarci na przeprowadzkę za granicę niż specjaliści z ...

Whatsapp wypowiada wojnę politycznym fake newsom

Popularny komunikator chce walczyć z dezinformacją panującą w sieci. W tym celu wprowadza narzędzie ...

Sony przegrało bitwę z Nintendo

Wejście dwa lata temu na rynek przenośnych konsol Nintendo Switch wywróciło rynek do góry ...

Kreml wzywa Google na dywanik. Chodzi o Krym

Przewodniczący Dumy wzywa amerykański koncern Google, by wyjaśnił mające zdaniem Rosjan miejsce, łamanie rosyjskiej ...

Turnieje e-sportu przyciągają miliony

Boom na e-sport trwa w najlepsze. Globalna wartość tego rynku przebije w tym roku ...

Aleksander Czarnowski: Wycieków danych będzie coraz więcej

Dzisiaj już nie chronimy tylko numerów kart kredytowych. Musimy też chronić mocno naszą prywatność ...