Europejczycy wybierają coraz większe telewizory

mat. pras.

Większy telewizor oznacza dziś znakomitą jakość obrazu. Jest też znacznie tańszy niż jeszcze kilka lat temu. I elegancki.

Europejczycy coraz chętniej kupują telewizory z większą przekątną ekranu. Aż 81 proc. respondentów, którzy ostatnio kupili duże telewizory, wybrało model 55 cali i większy.

Tak wynika z badania, które zostało przeprowadzone jesienią na zlecenie firmy Samsung. Objęło ono klientów w Polsce, Niemczech, Francji, Włoszech i Wielkiej Brytanii. Co kryje się za sukcesem dużych ekranów?

4K to już standard

Zmiana preferencji użytkowników w kontekście wielkości telewizorów wynika z kilku elementów. Jednym z nich jest popularyzacja ekranów o rozdzielczości 4K, które dziś praktycznie stały się już standardem.

Te zmiany preferencji konsumentów dostrzega coraz więcej serwisów VoD. Oferują więc coraz więcej treści w 4K.

Uważni widzowie zauważą, że na tym tle nieco do nadrobienia ma jeszcze tradycyjna telewizja. Jednak dostępne dziś rozwiązania świetnie radzą sobie z tą kwestią. I tak na przykład technologia Inteligentnego Skalowania do 4K lub 8K (w zależności od modelu), dostępna w telewizorach Samsung QLED, automatycznie poprawia obraz i podnosi jego rozdzielczość, co znacząco poprawia wrażenia z oglądania.

Na większym widać więcej

Obraz prezentuje się świetnie dzięki wyostrzeniu szczegółów, przywróceniu krawędzi i zredukowaniu szumów. A im większy ekran, tym bardziej spektakularne są efekty Inteligentnego Skalowania.

Wysoka rozdzielczość sprawia także, że możemy siedzieć bliżej ekranu. W praktyce oznacza to, że dziś większy ekran z powodzeniem sprawdza się w mniejszym salonie.

Znajduje to odzwierciedlenie w wynikach sprzedaży. W 2019 roku Polacy wybrali prawie 500 szt. telewizorów QLED 8K Samsunga. Przy czym w 80 proc. były to modele o przekątnej 65 cali i więcej.

Liczy się styl

Kolejnym czynnikiem, który wpływa na decyzje dotyczące wielkości ekranu, jest styl telewizora jako całości. Tu na przestrzeni lat także wiele się zmieniło.

Dziś ekrany praktycznie pozbawione są ramek. Dzięki temu możemy kupić ekran o rozmiar większy, a zajmuje on tyle samo miejsca, co sprzęt sprzed kilku lat z mniejszym ekranem. Mamy więc więcej możliwości aranżacyjnych.

Tak minimalistyczna konstrukcja ma jeszcze jedną zaletę: nic nie odciąga uwagi widza od treści. Oglądamy telewizję, a nie telewizor.

Większy ekran za mniejsze pieniądze

Ważnym czynnikiem wpływającym na wybór telewizora jest także postępujący spadek cen. Sprawia to, że duże telewizory są dla nas coraz bardziej dostępne.

Według danych firmy Samsung, średnia cena 65-calowego telewizora w 2015 roku wynosiła 9222 zł, a w zeszłym roku było to 4566 zł. Cena spadła więc o połowę.

Tę różnicę widać bardzo wyraźnie także w segmencie telewizorów wielkoekranowych, czyli „70+”. Pięć lat temu rynkowa średnia oscylowała wokół 14 tys. zł, podczas gdy w 2019 taki produkt mogliśmy mieć za niecałe 7 tys. zł.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Polskie dzieła sztuki w smartfonie. Nowa aplikacja

W sklepie Google Play ukazała się wykonana przez ARP Games aplikacja „Ułóż Kulturę”. To ...

Polacy chcą grać na emocjach w internecie

AdEmotion chce dzięki systemowi rozpoznawania emocji użytkowników sieci zwiększać e-handel. Projekt znalazł już uznanie ...

AI dostosuje muzykę Björk do… pogody i ciśnienia

Kórsafn – pod taką nazwą kryje się niezwykłe przedsięwzięcie, w które zaangażowała się islandzka ...

Włamał się na konto na Facebooku i wyłudzał pieniądze od znajomych ofiary

Przestępcy coraz częściej atakują za pomocą portali społecznościowych: kradną dane i wyłudzają pieniądze. Wykrywalność ...

Pies-robot włączy pralkę, pokieruje domem

Sony proponuje nowe zastosowanie dla znanego już robota Aibo. Cybernetyczny towarzysz ma mieć możliwość ...

Aplikacja błędnie zmusiła do izolacji tysiące osób. Afera w Izraelu

Systemy śledzące rozprzestrzenianie się koronawirusa mają ograniczać liczbę nowych zakażeń, ale – jak się ...