Tekst powstał we współpracy z Samsungiem

Wybierając telewizor rzadko zwracamy uwagę na konstrukcję i funkcjonalność pilota, chociaż to on oraz jego szybkość i intuicyjność menu w dużej mierze wpływają na nasze doświadczenia związane z codziennym użytkowaniem sprzętu. Zmieniające się potrzeby widzów zdefiniowały nowe kryteria – obsługa pilota powinna być przede wszystkim szybka i intuicyjna.

Przypomnijmy, że jeszcze kilka lat temu piloty do telewizorów Samsung charakteryzowały się dużą liczbą przycisków. Były one różnokolorowe, co sprawiało, że jego powierzchnia nie wyglądała zbyt estetycznie.

Ewolucja przyniosła nieco mniejszego pilota o bardziej zaokrąglonym kształcie. Liczba przycisków została już zredukowana, a na środku znalazł się owalny przycisk, który pozwalał na sterowanie w górę, na dół i na boki. Podczas pracy na ekranie pojawiał się kursor, który miał ułatwiać nawigację i sterowanie telewizorem.

Okazało się jednak, że takie rozwiązanie akceptuje mała grupa użytkowników. Zostało więc ono odrzucone.

Jeden pilot do wszystkiego

Kolejna i niezwykle istotna zmiana pojawiła się wraz z debiutem linii telewizorów QLED w 2017 roku. Samsung zaprezentował wtedy nowe podejście do pilota, zarówno przez pryzmat wzornictwa, jak i funkcjonalności.

Pilot typu Smart Control zadebiutował w dwóch wariantach kolorystycznych – czarnym i srebrnym. Charakteryzował się minimalistyczną konstrukcją i został wykonany z dbałością o każdy detal. Był lekki i smukły i wygodnie leżał w dłoni.

Co ważne, liczba przycisków została zredukowana do minimum. Na środku umieszczono okrągły przycisk wyboru i akceptacji. Znajdująca się wcześniej na pilocie klawiatura została przeniesiona do warstwy wirtualnej, widocznej na ekranie telewizora. Pilot doskonale współpracuje z szybkim menu opartym na systemie Tizen, który przez wielu użytkowników i dziennikarzy jest uważany za najlepszy, najszybszy i najbardziej intuicyjny w użytkowaniu.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Po raz pierwszy także pilot typu Smart Control rozwiązał problem wielu pilotów leżących na naszym stoliku czy kanapie. Był w stanie obsłużyć nie tylko telewizor, lecz także wiele innych, podłączonych do niego urządzeń – takich jak soundbar, dekoder czy konsole. Dzięki temu stał się prawdziwe uniwersalnym sprzętem, który po prostej konfiguracji pozwalał zarządzać całą gamą sprzętów.

Smartfon zamiast pilota

Kolejną znaczącą zmianą jest możliwość obsługi telewizora z poziomu smartfona. Początkowo aplikacja Smart View pozwalała na zmianę kanału czy głośności. Za jej pomocą można było także przeglądać treści ze smartfonu na dużym ekranie telewizora i pokazać znajomym filmy czy zdjęcia z wakacji.

Teraz aplikacja funkcjonuje pod nazwą SmartThings i daje kontrolę nad całym „inteligentnym domem”, łącząc się z czujnikami IoT (Internetu Rzeczy).

Nowe trendy, nowe potrzeby

W międzyczasie nastąpił szybki rozwój Smart TV. A co za tym idzie – znacząco zwiększyła się popularność i oferta różnorodnych aplikacji VOD.

W związku z tym projektanci pilotów starali się odpowiedzieć na nowe oczekiwania widzów również w tym zakresie. Dlatego w wybranych modelach telewizorów na pilocie pojawiły się przyciski, dzięki którym można od razu uruchomić popularne serwisy VOD, takie jak Netflix, Amazon Prime czy Rakuten TV.

Pilot zasilany energią słoneczną

Zupełnie rewolucyjna i zarazem proekologiczna zmiana w projektowaniu pilota została zaprezentowana podczas targów CES 2021. Wybrane modele telewizorów Samsung będą w tym roku wyposażone w pilot zasilany energią słoneczną.

Oznacza to, że nie będziemy do niego potrzebować baterii, a ładowanie odbywać się będzie za pomocą oświetlenia wewnętrznego, światła naturalnego lub przez port USB. Z jednej strony pozwoli to wyeliminować produkcję elektrośmieci, pochodzących z ok. 99 milionów baterii typu AAA, które zostałyby użyte od obsługi pilotów. Z drugiej strony brak baterii łączy się także z wygodą użytkowania i oszczędnością pieniędzy.

Nowy pilot charakteryzuje się także ekologicznym wykonaniem. Do jego produkcji wykorzystano przetworzone plastikowe butelki, a 24 proc. materiałów pochodzi z recyklingu. Przy tym pilot nadal charakteryzuje się minimalistycznym designem, gdyż zasilanie słoneczne znalazło się w jego tylnej części.

Do produkcji pilota wykorzystano przetworzone plastikowe butelki, a 24 proc. materiałów pochodzi z recyklingu

Tym samym pilot, który kiedyś wyróżniał się dużą liczbą kolorowych przycisków, stał się uniwersalnym urządzeniem o prostej, minimalistycznej konstrukcji, który wyznacza trendy w dziedzinie ekologii. Nowy pilot do telewizorów jest doskonałym przykładem proekologicznych działań firmy Samsung.

W przypadku telewizorów jest to też dostosowywanie produkcji telewizorów do kilku długoterminowych programów zrównoważonego rozwoju. Obejmują one działania takie jak zmniejszenie śladu węglowego i poprawa efektywności energetycznej. Firma będzie również zmierzać do ograniczenia zużycia energii przez użytkowników i wykorzystywania w oferowanych produktach większej ilości materiałów z recyklingu.

Samsung będzie projektował także ekologiczne opakowania. Program „Ekoopakowanie” zostanie w tym roku rozszerzony na wszystkie modele telewizorów Lifestyle’owych z 2021 r. i większość tegorocznej linii Neo QLED, które zapowiedziano na targach CES 2021.

To zrównoważone rozwiązanie pozwala za pomocą upcyklingu przetwarzać rokrocznie do 200 tys. ton pudeł z tektury falistej. Natomiast ograniczenie tekstu i grafiki na opakowaniach pozwoli wyeliminować farbę drukarską na bazie oleju, której zwykle używa się do druku barwnego na pudłach od telewizorów, co pozwoli dodatkowo zmniejszyć ilość odpadów.

Tekst powstał we współpracy z Samsungiem