Dzieci były zmuszane do składania urządzeń Amazona po nocach

Amazon ma kolejny kłopot. Działalność koncernu już teraz budzi liczne protesty, na zdjęciu demonstracja pod nowojorskim ratuszem
bloomberg

Dostawca giganta miał wykorzystywać pracę dzieci wbrew przepisom. Amazon „prowadzi pilne dochodzenie”.

Podobnie jak inni amerykańscy giganci technologiczni Amazon zleca wykonywanie urządzeń elektronicznych sprzedawanych pod swoją marką dostawcom z innych krajów. Urządzenia obsługujące Alexę (głośniki Echo) czy czytniki Kindle produkowane są przez Foxconn, znany zarówno z produkcji iPhone’ów, jak i z licznych skarg na warunki pracy. Okazuje się, że urządzenia dla Amazona były produkowane w fabrykach Foxconn przez dzieci, a dokładnie przez młodzież między 16 a 18 rokiem życia.
Sama w sobie praca dzieci w tym przedziale wiekowym nie jest w Chinach nielegalna. Jednak chińskie przepisy nie dopuszczają, podobnie jak polskie, zmuszania młodocianych pracowników do pracy w nocy czy w nadgodzinach. Tymczasem Foxconn, jak wynika z dokumentów, do których dotarł „The Guardian”, zmuszał młodzież do nocnej pracy i do nadgodzin przy produkcji urządzeń Amazona. Sytuację wizerunkową i prawną Foxconna pogarsza fakt, że młodzież rekrutowano w szkołach jako praktykantów.
Młodzież została zatrudniona, gdyż Foxconn chciał koniecznie wyrobić się z celami produkcyjnymi. W efekcie uczniowie byli zmuszani do pracy po godzinach i w nocy. Firma miała prosić nauczycieli, by ci przekonywali swoich podopiecznych do pracy ponad siły. Łącznie przez fabrykę, w której produkowane są głośniki Echo, Echo Dot czy czytniki Kindle przewinęło się ponad 1000 młodocianych pracowników.
Foxconn przyznał, że miało miejsce nielegalne zatrudniane uczniów i zadeklarował, że podjął kroki mające wyeliminować takie przypadki w przyszłości.
– Podwoiliśmy nadzór i monitoring programu stażu w każdej szkole partnerskiej, by zapewni, że w żadnym wypadku praktykanci nie będą mogli pracować w godzinach nadliczbowych lub nocnych – stwierdza Foxconn w oświadczeniu.
W dalszej części oświadczenia firma zrzuciła winę za całą sytuację na „luźny nadzór ze strony lokalnego zespołu zarządzającego”. Zadeklarowano również zatrudnienie większej ilości stałych pracowników.
Z kolei Amazon deklaruje, że jeżeli potwierdzone zostaną naruszenia prawa, to podejmie odpowiednie kroki naprawcze. Firma Jeffa Bezosa twierdzi, że prowadzi własne dochodzenie.
– Pilnie badamy te zarzuty pod adresem Foxconn i wyjaśniamy je na najwyższym szczeblu. Wczoraj na miejscu pojawiły się dodatkowe zespoły specjalistów, by zbadać sprawę i rozpoczęliśmy cotygodniowe audyty – stwierdza Amazon.
Sprawa wygląda naprawdę poważnie, gdyż z dokumentów, którymi z „The Guardian” podzielili się aktywiści z China Labor Watch, wynika, że studenci byli zmuszani systemowo do pracy w nadgodzinach.
– Praktykanci, którzy nie pracują w nadgodzinach, nie tylko wpłyną na cel produkcyjny, ale także na ich gotowość do pracy. Praktykanci muszą pracować w nadgodzinach – stwierdza jeden z przechwyconych przez aktywistów dokumentów.
Fabryka Foxconn chętnie wykorzystywała praktykantów. Nie dość, że praca młodocianych była tańsza, to jeszcze wśród zalet wskazywano „łatwość zmieniania obowiązków” czy „szybkie uczenie się nowych rzeczy”.
Dodatkowej pikanterii dodaje fakt, że w wyzysk uczniów byli zaangażowani ci, którzy powinni byli ich chronić, czyli nauczyciele. Szkoły miały interes we współpracy z Foxconnem, gdyż firma płaciła za każdego ucznia 500 juanów miesięcznie.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Nowy król trawników: robot, który oszczędzi kwiatka

iRobot, producent autonomicznych odkurzaczy Roomba, po ich sukcesie wprowadza na rynek robota koszącego. Jest ...

Pierwszy milion telefonów 5G

W 2019 r roku zostanie sprzedany pierwszy milion telefonów, które umożliwią korzystanie z sieci ...

„Avengers: Koniec gry” z rekordowym otwarciem. Film zarobił już miliard dolarów

Premiera najnowszej produkcji Marvela „Avengers: Koniec gry” przebiła wszelkie oczekiwania, ustanawiając nowy rekord w ...

Booking.com woli zarabiać na marży niż na prowizji

Booking.com nie chce już jedynie pośredniczyć w wynajmowaniu noclegów na zasadach agencyjnych. Zamiast brać ...

Powstał dom z plastikowych butelek. Jest odporny na huragany

Dość już tego betonu. Firma JD Composites w tym tygodniu zaprezentowała swój pierwszy dom ...

Naukowcy z Oxfordu: Gry wideo nie mają związku z agresją wśród nastolatków

Opinia, że brutalne gry wideo przyczyniają się do wzrostu agresji w świecie rzeczywistym jest ...