Kreml wyśledzi obywatela przez telefon

Rosjanie płacili do niedawna horrendalne stawki za połączenia na terenie swojego kraju
Shutterstock

Rosyjski rząd uruchamia program śledzenia przemieszczania się Rosjan, za pomocą geolokacji ich telefonów komórkowych. Na razie śledzeni będą ci, którzy mieli kontakt z nosicielami koronawirusa. Operatorzy mają wątpliwości.

Kreml tłumaczy śledzenie własnych obywateli epidemią i bezpieczeństwem. W opublikowanym dziś (23 marca) rozporządzeniu czytamy, że operatorzy komórkowi dostali cztery dni (do 27 marca) na organizację systemów masowego śledzenia swoich abonentów.

System będzie musiał powiadamiać obywateli o fakcie kontaktu z osobą z koronawirusem poprzez rozsyłanie wiadomości. Wskaże też na potrzebę samoizolacji i obowiązek dostarczenia swoich danych do centrali operacyjnej administracji Federacji Rosyjskiej.

W MegaFonie (jeden z trzech największych operatorów komórkowych, kontrolowanych przez oligarchę Aliszera Usmanowa – red.) agencja Interfaks dowiedziała się, że wszystko, o czym pisze rząd, jest technicznie wykonalne. Jednak mechanizm realizacji programu jest „nie w pełni zrozumiały”.

„Może to wymagać zmian w obszarze regulacyjnym” – zaznaczył przedstawiciel operatora.

W rosyjskich przepisach i prawie regulujących rynek usług telefonii komórkowej, nie ma bowiem zapisu o możliwym śledzeniu obywateli przez państwo. Nikt nie wie, kto będzie takie śledzenie wykonywał, kontrolował, do jakich rzeczywiście celów może zostać wykorzystane.

Vimpelcom – także jeden z trzech największych operatorów komórkowych Rosji potwierdził, że firma już zajmuje się przygotowaniem systemu. Podobnie jest u MTS i Tele2 (należy do państwowego Rostelekom). Firmy nie komentują konsekwencji wprowadzenia systemu śledzenia Rosjan.

Według stanu na rano 23 marca w federacji było 438 osób zarażonych koronawirusem, z czego 262 w Moskwie (11 mln mieszkańców). Pod obserwacją służb medycznych znajduje się ponad 52 tysiące Rosjanek i Rosjan.

Mogą Ci się również spodobać

Chińskie spółki high-tech czekają trudne czasy

W chińskim sektorze technologicznym powstała bańka, która czeka na pęknięcie – piszą analitycy firmy ...

Szykują się zmiany właścicielskie w Platformie Canal+. Będzie giełdowy debiut?

ITI Neovision, czyli operator satelitarnej Platformy Canal+ może trafić na warszawską Giełdę Papierów Wartościowych. ...

Blockchain? Polska w tyle za Białorusią

Technologia blockchain to rewolucja, na którą Polska nie jest jeszcze gotowa. Brakuje odpowiednich przepisów. ...

Unia: trzecie uderzenie w Google’a

Google zapłaci 1,49 mld euro za nadużywanie dominującej pozycji na rynku pośrednictwa w reklamach ...

Google ugiął się przed Brukselą. Daje internautom wybór

Od niedzieli, 1 marca, użytkownicy Androida w Polsce stają przed nowym wyborem. Google zaoferuje ...

Nowy numer 1 wśród producentów smartfonów. Dramat Huawei

W ostatnim kwartale 2020 r. na świecie sprzedało się o 4,3 proc. więcej smartfonów ...