Apple i Google, jak wykorzystujecie dane?

Bloomberg

Urzędy antymonopolowe apelują do głównych platform z aplikacjami o wprowadzenie jasnych zasad odnośnie dostępu do różnych danych.

Polski Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wraz z 26 swoimi odpowiednikami w innych krajach apeluje o zmiany w zakresie zasad pracy sklepów Apple i Google, w których trudno znaleźć pełne informacje o zasadach gromadzenia tych danych.

CZYTAJ TAKŻE: Facebook bierze się ostro za fake newsy

27 instytucji zrzeszonych w Międzynarodowej Sieci Ochrony Konsumentów (International Consumer Protection and Enforcement Network – ICPEN) domaga się, aby Apple i Google umożliwiły dostawcom aplikacji przejrzyste informowanie klientów o zasadach uzyskiwania i wykorzystywania ich danych. Po raz pierwszy aż tyle organów ochrony konsumentów z różnych krajów połączyło siły, aby skłonić firmy do zmiany niekorzystnych praktyk.

Aplikacje ściągane na telefon często proszą konsumentów o dostęp do różnych danych, np. do książki telefonicznej, aparatu fotograficznego, dokładnej lokalizacji

Problem polega na tym, że aplikacje ściągane na telefon często proszą konsumentów o dostęp do różnych danych, np. do książki telefonicznej, aparatu fotograficznego, dokładnej lokalizacji. Zdarza się, że jest to konieczny warunek, aby pobrać oprogramowanie. Potem dostawcy aplikacji mogą w różny sposób wykorzystywać pozyskane dane. Co więcej, sklepy Apple i Google są tak zaprojektowane, że bardzo trudno znaleźć informacje, na jakich zasadach się to odbywa. Nawet gdyby dostawca aplikacji chciał rzetelnie informować konsumentów o gromadzeniu danych, to nie ma wpływu na miejsce, gdzie zostanie zamieszczona taka wiadomość. Dlatego organy konsumenckie z 27 państw apelują, aby Apple i Google zmieniły interfejs sklepów w taki sposób, żeby informacje były łatwiej dostępne.

CZYTAJ TAKŻE: Gigantyczna kara dla Google`a

– Konsumenci przed pobraniem aplikacji muszą mieć jasne informacje, do jakich danych będzie miała dostęp. Wtedy będą mogli świadomie podjąć decyzję, czy chcą skorzystać z oferty sklepu. Natomiast aplikacje będą mogły ze sobą konkurować ustawieniami prywatności tylko wtedy, gdy konsumenci będą mieli świadomość, jakie są między nimi różnice pod tym względem – mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

„Rz” sygnatariuszem deklaracji ws. bezpieczeństwa dzieci w internecie

Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak, minister cyfryzacji Marek Zagórski oraz przedstawiciele mediów – w ...

SoftBank przeprowadzi ofertę akcji wartą 21 mld dolarów

Japoński współwłaściciel Ubera i WeWork, ze sprzedaży akcji swojego biznesu telefonii mobilnej chce pozyskać 2,4 ...

Kanada zgodziła się na ekstradycję wiceprezes Huawei

Rząd w Ottawie zgodził się na rozpoczęcie procedury ekstradycyjnej Meng Wanzhou, wiceprezes, dyrektor finansowej ...

Diament z internetu. Kreml legalizuje handel biżuterią w sieci

Rosja zalegalizowała handel online wyrobami jubilerskimi z drogocennych kruszców i kamieni szlachetnych. Do tej ...

Zaskakujące zwolnienia u producentów gier

Choć koniunktura świetna i brakuje pracowników ruszyły zwolnienia w zagranicznych firmach Activision Blizzard i ...

Sklepy internetowe toną w zamówieniach. To już korek

Obawy przed epidemią zachęciły Polaków do kupowania online, również żywności. W efekcie liczba transakcji ...