Centra usług rosną w Polsce jak na drożdżach

Fotorzepa/ Marta Bogacz

Już 307 tys. osób pracowało w I kwartale br. w nowoczesnych usługach dla biznesu. To o 10 proc. więcej niż rok wcześniej. Jeszcze szybciej przybywało pracy dla doświadczonych specjalistów, którzy stanowią połowę pracowników sektora.

28 tys. miejsc pracy przybyło w ciągu ostatniego roku w Polsce w centrach nowoczesnych usług dla biznesu. W tym roku ich liczba ma wzrosnąć o kolejne 29 tysięcy – do 336 tys. na koniec przyszłego marca – prognozuje w swoim najnowszym, udostępnionym „Rzeczpospolitej” raporcie Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL). Według niego w sektorze nowoczesnych usług dla biznesu – określanym angielskim skrótem BSS (Business Services Sector) działa już w Polsce ponad 900 firm, z czego 70 proc. stanowią inwestorzy zagraniczni.

To oni też odpowiadają za większość, bo 80 proc. zatrudnienia w BSS, w tym w centrach usług wspólnych (SSC/GBS), outsourcingu procesów biznesowych (BPO), outsourcingu IT (ITO) i centrach badawczo-rozwojowych (R&D). Jak podkreśla Wojciech Popławski, wiceprezes ABSL i dyrektor zarządzający Accenture Operations, świadczone w Polsce usługi to coraz częściej skomplikowane procesy wymagające odpowiednich umiejętności i wykształcenia zatrudnionych w sektorze pracowników.

Połowa to specjaliści

– Widać wyraźny trend w przenoszeniu i tworzeniu w Polsce globalnych, seniorskich stanowisk, które mają przełożenie na kilkanaście rynków – dodaje Wojciech Popławski. Potwierdza to badanie przeprowadzone przez ABSL, które w tym roku objęło 200 firm zatrudniających w swoich centrach usług w Polsce łącznie 155 tys. osób, czyli 51 pracowników BSS.

CZYTAJ TAKŻE: Oprogramowanie na zlecenie może być hitem outsourcingu

Według uczestników badania, już 60 proc. ogółu obsługiwanych przez nich procesów stanowią zaawansowane i wiedzochłonne operacje, w centrach IT/R&D zaś ten wskaźnik sięga 70 proc. – Nasi konsultanci z Krakowa i Katowic podróżują do kilkunastu krajów, żeby pomagać globalnym firmom w przeobrażaniu ich działów finansowo-kadrowych w sprawnie działające, zautomatyzowane centra operacyjne. Są architektami oraz liderami strategicznych zmian dla globalnych organizacji zatrudniających od kilku do kilkudziesięciu tysięcy osób na całym świecie – podkreśla Wojciech Cichoń, dyrektor zarządzający w Capgemini Business Services Europe, które w swoich centrach usług w Polsce, zlokalizowanych w siedmiu miastach, zatrudnia już prawie 8,6 tys. osób, głównie specjalistów. To przede wszystkim ich Capgemini będzie poszukiwać na 500 nowych stanowisk, które zamierza utworzyć w 2019 r.

Rozwój sektora BSS wpływa na zmianę struktury zatrudnienia w centrach usług; już 67 proc. pracowników BSS zajmuje stanowiska specjalistyczne, kierownicze (team leaders) i menedżerskie, przy czym najszybciej zwiększa się udział specjalistów. W ciągu ostatniego roku wzrósł on o 5 pkt proc. do 50 proc. Zmalał natomiast (do 33 proc.) udział stanowisk juniorskich, dla osób bez doświadczenia. Wpływa to również na płace w centrach BSS, które na stanowiskach specjalistycznych przekraczają coraz częściej 10 tys. zł brutto miesięcznie. – Wraz z podnoszeniem poziomu świadczonych usług, rosną również wynagrodzenia – zaznacza Popławski.

Praca dla Polaka i cudzoziemca

Również w tym roku ofert pracy w centrach BSS nie zabraknie; aż 85 proc. firm uczestniczących w badaniu ABSL zapowiada wzrost zatrudnienia (to o 2 pkt proc. więcej niż w badaniu z 2018 r.). W dodatku 87 proc. centrów planuje w ciągu najbliższego roku poszerzyć zakres działalności – np. o nowe procesy i obsługę nowych rynków. Według raportu ABSL, już teraz 53 proc. z 1,4 tys. działających w Polsce centrów usług działa w skali globalnej na rzecz klientów z różnych części świata, na czele z Europą Zachodnią. W ostatnim roku wzrósł też (z 68 proc. do 73 proc.) odsetek firm obsługujących kraje Europy Środkowo-Wschodniej.

CZYTAJ TAKŻE: Praca w IT to luksus? Nie dla wszystkich

Działające w Polsce centra BSS obsługują klientów w 38 językach, co wpływa na wymagania wobec pracowników, wśród których rośnie udział cudzoziemców. Ci – na czele z Ukraińcami, Włochami i Hiszpanami – stanowią obecnie 14 proc. załogi (wobec niespełna 11 proc. w 2018 r.) w firmach badanych przez ABSL.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Polskie firmy za dużo kopiują, za mało tworzą

Rodzime przedsiębiorstwa zwiększają wydatki na badania i rozwój. Eksperci twierdzą, że większość nie tworzy ...

Apple i Samsung mają problem. Chodzi o promieniowanie

Dziennikarze „Chicago Tribune” testowali popularne modele telefonów pod względem emitowanego promieniowania. Wyniki mocno namieszały ...

Pechowa aktualizacja oprogramowania. Więźniowie na wolności

Setki zakładanych na kostkę nogi bransoletek elektronicznych, wykorzystywanych do nadzoru zwolnionych za kaucją podejrzanych ...

Chiński gigant płatności mobilnych podbija Europę

Największa na świecie platforma płatności mobilnych Alipay coraz szybciej rozrasta się w Europie. W ...

Uber podjedzie limuzyną. Tanio nie będzie

Amerykańska firma uruchamia w Polsce nową usługę, która ma przyciągnąć klientów z bardziej zasobnym ...

Hotele potrzebują nowych technologii

Interaktywne tablice w salach konferencyjnych, dotykowe ekrany informacyjne w recepcji oraz centrum zarządzania hotelowym ...