Krzysztof A. Kowalczyk: Rządzie, nie bój się smartfona

Z polską e-administracją jest jak z radziecką elektroniką: niby powinna działać jak ta zachodnia, ale okazuje się naśladownictwem równie doskonałym, jak obraz w krzywym zwierciadle.

Kiedy na świecie pojawiły się zegarki elektroniczne, w PRL krążył taki dowcip:

– O, masz nowy zegarek.

– Elektroniczny! Zobacz: tu pokazuje czas, tu datę, a tu budzik można nastawić.

– No, no, że też sowieci takie rzeczy teraz robią…

– Ma tylko jedną wadę: duże baterie – odpowiada znajomy i podnosi z ziemi dwie walizki.

Dowcip sprzed lat przypomniał mi się, gdy usłyszałem, że polski fiskus ma zamiar zwolnić sprzedawców z obowiązku posiadania kasy fiskalnej, jeśli zastąpią ją aplikacją na smartfona. Jest tylko małe „ale”: będą musieli dalej drukować papierowe paragony. Urzędnicy i rząd niby prą ku cyfryzacji, ale nadal tkwią mentalnie w epoce papieru i stempli. I jak diabeł święconej wody boją się smartfona. A przecież to potężne narzędzie ma aż 75 proc. dorosłych Polaków.

nasze e-usługi często przypominają radziecką elektronikę: coś zawsze utrudnia korzystanie z nich

Cóż z tego, że administracja przenosi do internetu coraz więcej usług, a poprzednia minister cyfryzacji z pomocą banków pokonała największy problem, jakim była weryfikacja tożsamości użytkownika. Cóż z tego, skoro nasze e-usługi często przypominają radziecką elektronikę: coś zawsze utrudnia korzystanie z nich.

Po wielu testach udało się uruchomić e-dowód, czyli smartfonową aplikację mObywatel. Jest tam i dowód osobisty, i dowód rejestracyjny pojazdu, i dane o terminie badań technicznych oraz ubezpieczeniu OC. Ale nie ma… prawa jazdy, bo trzeba zmienić przepisy. No to zmieńcie! Jak PiS chce, to potrafi znowelizować ustawę ze środy na czwartek, łącznie z zatwierdzeniem przez Senat i podpisem prezydenta.

Największym problemem z mObywatelem jest to, że wiele instytucji i firm go nie honoruje. Użytkownicy skarżą się m.in., że choć można złożyć wniosek o akt urodzenia i małżeństwa, to notariusze i sądy nie akceptują formy elektronicznej, tylko papierową. Cóż z tego, że profil zaufany załatwia się przez bank, skoro ten sam bank nie honoruje mObywatela. Jeśli trzeba zmienić prawo, zmieńcie je! Tak jak zmieniło regulamin państwowe PKP InterCity, którego konduktorzy aż do lipca nie uznawali państwowego mObywatela (bilety są imienne).

Poza zmianą przepisów konieczne jest dopracowanie tzw. user experience, czyli łatwości korzystania. Tu do pokonania są prawdziwe Himalaje. Niedawno z żoną długo szukaliśmy w serwisie Obywatel.gov.pl elektronicznej wysyłki pisma do urzędu skarbowego. Polegliśmy. Pismo poszło zwykłym poleconym. Link do skrzynki podawczej okazał się mocno ukryty, bo usprawnienie korespondencji z urzędami jest dla zarządzających Obywatelem.gov.pl mniej ważne od pomocy tym, którym Facebook lub Twitter zablokował konto. Ta usługa ratownicza jest wyeksponowana.

Daleko nam do osiągnięć małej Estonii, gdzie 99 proc. usług administracji jest online, a 98 proc. obywateli ma elektroniczny dowód osobisty (u nas dowód z czipem zaczęto wydawać tej wiosny, ale okazało się, że ma wadę: w czipie brak nazwiska rodowego i imion rodziców). Od 14 lat Estończycy mogą głosować przez internet. W wyborach parlamentarnych w 2019 r. oddano w ten sposób aż 247 tys. z 565 tys. głosów. To niemal połowa. POŁOWA! Czy rządzący Polską mnie słyszą? Czy dalej boją się smartfona i noszą baterie do radzieckich zegarków?

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

AI podpowie Nike, jakich butów chcą klienci

Amerykański koncern kupił bostoński startup Celect, który ma mu pomóc w przewidywaniu, czego oczekują ...

Koniec wsparcia Windows 7. Hakerzy zacierają ręce

Po dziesięciu latach Microsoft kończy ze wsparciem Windows 7. Od 15 stycznia 2020 r. ...

Lady Gaga zagra w polskim „Cyberpunku”

Jedna z największych gwiazd muzycznego show-biznesu ma wystąpić w nowej grze CD Projektu – ...

Wiceprezes CD Projektu: Pracujemy nad kolejną dużą produkcją

Nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa. Wręcz przeciwnie, dopiero zaczęliśmy naszą kampanię związaną z „Cyberpunkiem” ...

Debata „Rzeczpospolitej”: Bezpieczny uczeń w świecie cyfrowym

Młodzi ludzie spędzają w internecie coraz więcej czasu. Żadne nakazy i zakazy nie pomogą, ...

Samsung i LG walczą na lodówki. Chłodzenie to dla nich za mało

Dwa koreańskie koncerny – Samsung i LG walczą na lodówki. Firmy prześcigają się w ...