Pociągi połączy nowy system komunikacji

Przewoźników kolejowych połączy nowy system. Pendolino będzie mogło przyspieszyć.
Rzeczpospolita, Marta Bogacz

Po latach prób zaczyna się budowa ogólnopolskiej radiowej sieci komunikacji dla pociągów – GSM-R.

Po latach prób, sporów i przepychanek, w tym roku ostatecznie ruszy budowa ogólnopolskiego systemu cyfrowej łączności radiowej i sygnalizacji bezpieczeństwa dla pociągów (ERTMS/GSM-R). Wprawdzie na dwóch trasach takie systemy już działają, ale projektu o takiej skali jeszcze nie było.

Inwestycja warta niemal 3 mld zł będzie miała duże znaczenie nie tylko dla kolei, ale też dla komercyjnych operatorów telekomunikacyjnych, czy – bardziej ogólnie – firm realizujących specjalistyczne projekty infrastrukturalne. Niewykluczone jest przy tym, że w tle nadal toczyć się będzie sądowy proces.

Umowa w marcu?

Ogłoszonym w 2015 roku dwuczęściowym przetargiem (pierwsza część to budowa systemu łączności GSM-R, druga, dużo mniej warta – zapewnienie sieci transmisji danych) interesowało się wiele firm z branży teleinformatycznej. Zarządzająca infrastrukturą kolejową w kraju państwowa spółka PKP PLK (Grupa PKP) dostała 18 wniosków od konsorcjów gotowych do udziału w konkursie.

Swoich sił próbowali operatorzy (T-Mobile Polska wystartował z Wasko, Netia z MSCI), silną reprezentację miały firmy z Chin (Huawei zbudował konsorcjum z Thalesem i Radomorem, China Railway International ze Smart City Telekom). O część kontraktu starały się spółki Orange Polska (TP Teltech i Integrated Solutions). Wrocławski Fonbud wystartował w kooperacji z partnerami z Korei. Nie zabrakło integratorów (Asseco Poland czy Compu).

PKP PLK przygotowuje się teraz do podpisania umowy z konsorcjum zbudowanym przez fińską Nokię, które w ubiegłym roku wygrało przetarg. Wprawdzie odwołanie złożyło konkurencyjne konsorcjum Kapscha, jednak Krajowa Izba Odwoławcza (KIO) odrzuciła wniosek Austriaków.

Według PKP PLK nie ma już przeszkód, aby podpisać umowę z Nokią oraz jej konsorcjantami: spółkami zależnymi od informatycznego Wasko, Pozbudu i Herkulesa. To konsorcjum ma wybudować GSM-R. Podmioty związane z Nokią – Alcatel-Lucent i Longside Investments – wygrały także drugą część zlecenia.

– Krajowa Izba Odwoławcza w wyroku oddaliła w całości odwołanie Kapscha oraz uznała, że wygrane konsorcjum spełniło wymogi zamawiającego. Obecnie, zgodnie z procedurami, trwa kontrola uprzednia Urzędu Zamówień Publicznych. Po jej pozytywnym wyniku PKP Polskie Linie Kolejowe będą gotowe do podpisania umowy zarówno dla pierwszej, jak i dla drugiej części zamówienia – informuje Magdalena Janus z PKP PLK.

Eksperci przyznają, że wprowadzenie systemu teleinformatycznego w całym kraju jest opóźnione. Tzw. Narodowy Plan Wdrażania Europejskiego Systemu Zarządzania Ruchem w Polsce został opublikowany w 2007 roku. Od tamtej pory zrealizowanych zostało kilka projektów tego typu o ograniczonej skali.

Problem opóźnień nie dotyczy tylko Polski, a główną barierą były pieniądze. Drugą – konieczność przystosowania torów. Teraz, za sprawą wsparcia unijnego, pieniądze się znalazły: – Inwestycja ma zapewnione finansowanie. Umowa o dofinansowanie została podpisana w grudniu 2017 roku – podaje Magdalena Janus.

Według nieoficjalnych informacji „Rzeczpospolitej” przewidywany termin podpisania umów, o wartości ok. 2,9 mld zł, to druga połowa marca.

Zwycięzcy konsorcjanci od komentarzy na razie się wstrzymują. – Jesteśmy gotowi – mówi tylko Andrzej Styliński reprezentujący Nokię.

Kapsch analizuje

Co zamierza przegrany, który po otrzymaniu uzasadnienia KIO może pójść do sądu? – Konsorcjum Kapsch CarrierCom oraz PORR informuje, że nie podjęto decyzji, co do ewentualnych, dalszych kroków w kontekście wyboru oferty na system GSM-R. Dokumenty przekazane przez Krajową Izbę Odwoławczą są obecnie analizowane – brzmi stanowisko, które otrzymaliśmy.

Kapsch zaproponował, że zrealizuje zlecenie za miliard więcej i kwestionował realność planu konkurencji.

Dzięki GSM-R pociągi nie wjadą na ten sam tor, te najnowocześniejsze będą mogły przyspieszyć (przekroczyć 160 km/h), motorniczy z wyprzedzeniem dostanie informację od systemu o potencjalnym zagrożeniu i sytuacji na trasie. Zmieni się też sposób komunikacji pracowników pociągów.

Szanse i ryzyka

– Musimy na kolei przejść z poziomu walkie-talkie na komunikację przypominającą telefony komórkowe. Oprócz takich elementów, jak poprawa łączności pracowników kolei czy bezpieczeństwo na torach, można wskazać także korzyści dla pasażerów – wskazuje Jakub Majewski z fundacji Prokolej.

– Tworząc GSM-R budujemy nową sieć masztów, które obok funkcji kolejowej można wykorzystać do zagwarantowania sygnału komórkowego wzdłuż szlaków kolejowych. W ten sposób skończyłyby się w końcu problemy z zasięgiem w wagonach. I nie musi to oznaczać konkurencji dla istniejących dostawców usług. Można sobie wyobrazić wiele sposobów porozumienia między podmiotami kolejowymi i telekomunikacyjnymi – dodaje Majewski.

PKP PLK odpowiada, że obecnie główny cel systemu jest inny.

Powstanie nowej sieci masztów sprawia, że GSM-R budził od lat zainteresowanie operatorów komórkowych. Zresztą nie tylko ich. Operatorzy stacjonarni, głównie światłowodowi, widzieli się w roli dostawcy łączy zapewniających styk z siecią internetu.

Dziś najwięksi gracze telekomunikacyjni pytani, co sądzą o GSM-R, mówią jednak o czymś innym, niż potencjalna konkurencja o konsumentów.

– Budowa GSM-R to kolejny projekt, obok inwestycji liniowych realizowanych przez beneficjentów dotacji z programu operacyjnego Polska Cyfrowa, który zwiększy konkurencję o pracowników budowlanych – uważa Jean-Francois Fallacher, prezes Orange Polska.

Telekom modernizujący sieć i budujący nową infrastrukturę światłowodową już teraz widzi problemy z tym związane.

GSM-R powstać ma na trasie liczącej 13,6 tys. km linii kolejowych. Sceptycy wskazują, że zanim ruszy może być przestarzały. Jako przykład podają Koreę Płd., która stawia na LTE. PKP PLK ripostuje, że wdrażany system jest jedynym standaryzowanym. Zapowiada też kolejne przetargi na system.

Opinia

Adrian Furgalski, wiceprezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR

Unia wymaga od krajów członkowskich harmonizacji systemów kolejowych tak, aby – mówiąc obrazowo – zniknęły kolejowe granice między państwami Wspólnoty i można było bez przesiadania się dotrzeć pociągiem z Wilna do Barcelony. Realizacja tego pomysłu wymaga dużych pieniędzy i często nie idzie w parze ze strategiami przewoźników. Z tych względów Komisja Europejska, sprawdzając stan zaawansowania prac, praktycznie żadnego z państw nie mogłaby pochwalić. Polska jest spóźniona, ale nie jesteśmy odosobnieni. W skali UE brakuje 188 mld euro, by system sprawnie zadziałał. Wdrożenie GSM-R będzie dla polskich kolei skokiem technologicznym, mam jednak wątpliwości, czy zadziała. PKP PLK wybrała ofertę obejmującą budowę ok. 1,2 tys. masztów, podczas gdy sama wskazywała, że potrzeba ich nawet 2,2 tys. Jest też możliwe, że gdy zbudujemy GSM-R, trzeba będzie zainwestować w nowocześniejszą wersję.

Mogą Ci się również spodobać

Huawei bije rekordy sprzedaży. Świetna passa może się jednak skończyć

W 2018 roku chiński producent sprzętu telekomunikacyjnego dostarczył na rynek 200 mln smartfonów. Sprzedaż ...

Kupujemy coraz więcej elektroniki premium. Kluczem online i łatwość obsługi

Globalna sprzedaż elektroniki użytkowej, w tym sprzętu RTV i artykułów gospodarstwa domowego, przekroczyła w ubiegłym ...

Na polskim YouTube można nieźle zarobić

Sprzedawanie na YouTube nie jest proste, gdyż wbrew pozorom to nowy rynek, którego wielu ...

Steam obniża prowizje – polscy producenci gier drożeją

Im więcej zarobi gra, tym większa oszczędność dla studia – tak w skrócie można ...

Smartfony i popyt z Azji pociągną polskich producentów gier. Branża wciąż kwitnie

Większość notowanych na warszawskiej giełdzie producentów gier w ubiegłym roku potaniała, to wciąż rządzą ...

Paryż uderza w Airbnb

Burmistrz Paryża grozi platformie karą za nielegalny krótkoterminowy wynajem mieszkań. Chodzi o 12,5 mln ...