Leopard z Gliwic rusza w kosmos

mat. pras.

Polska spółka KP Labs dostarczy Kanadyjczykom technologię, która ma wesprzeć ich misję kosmiczną. Chodzi o komputer Leopard, który ma przetwarzać dane na orbicie.

Kanadyjska Agencja Kosmiczna (CSA) wybrała firmę Global Spatial Technology Solutions (GSTS) jako tą, która opracuje technologię wykorzystującą wizję komputerową i sztuczną inteligencję dla podejmowania lepszych decyzji podczas operacji w przestrzeni kosmicznej. Rozwiązanie to miałoby być wdrożone w lądownikach badawczych, łazikach czy systemach obserwacji Ziemi. Właśnie w projekcie GSTS zostanie użyte rozwiązanie opracowane przez specjalistów KP Labs. Leopard zostanie zamontowany także w budowanym przez spółkę satelicie Intuition-1.

CZYTAJ TAKŻE: Takiej nagrody jeszcze nie było. Z reality show w kosmos

– Przetwarzanie danych na orbicie stanowi przełom w dotychczasowym podejściu do analizy informacji. Wierzymy, że udostępniona przez nas jednostka o nazwie Leopard, pozwoli na osiągnięcie zamierzonych celów misji – mówi Michał Zachara, dyrektor operacyjny gliwickiej firmy.

KP Labs dostało zadanie przetestowania i adaptacji głębokich sieci neuronowych, niewykorzystywanych dotychczas w przestrzeni kosmicznej. – Wierzę, że rozwiązania z zakresu sztucznej inteligencji wspomogą eksplorację kosmosu, w której autonomia poszczególnych rozwiązań pozwoli w przyszłości radzić sobie z coraz większą złożonością scenariuszy i odkrywać tajemnicze światy – komentuje Zachara.

Jak tłumaczy Richard Kolacz, dyrektor generalny GSTS, wysłanie Leoparda w przestrzeni kosmicznej to jak umieszczenie na orbicie instrumentu optycznego, pełniącego rolę oczu, i komputera stanowiącego jego mózg, umożliwiającego natychmiastowe podjęcie decyzji w czasie rzeczywistym, bez konieczności przekazywania wszystkich danych na Ziemię. – To pierwszy krok w rozwoju prawdziwie autonomicznego potencjału kosmicznego – dodaje Kolacz.

CZYTAJ TAKŻE: Nasze satelity polecą na Marsa. Wystrzeli je Richard Branson

Wizja komputerowa obejmuje automatyczną ekstrakcję, analizę i zrozumieniu informacji pozyskanych z obrazów cyfrowych. Dzięki zastosowaniu uczenia maszynowego można znacznie usprawnić proces „wydobywania” istotnych informacji.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

CES2020. Lewitująca deska nie potrzebuje fal ani wiatru

Autonomiczne auta, drony z paczkami, roboty-akrobaci i wszechobecna sztuczna inteligencja – te trendy nadadzą ...

Klabater zagrał na giełdzie

Producent i wydawca gier wszedł dziś na NewConnect. Chętnych do zakupu jego akcji jest ...

Producenci gier ostro walczą o pracowników

Atrakcyjne wynagrodzenie, elastyczne godziny pracy i inne korzyści – tak studia tworzące gry próbują ...

Chiny blokują eksport technologii. Cios za cios z USA

Gospodarczy konflikt na linii USA-Chiny wzmaga się, a obie strony nie szczędzą sobie mniej ...

Jak rozbudzić innowacyjność w Polsce

O tym, jak stymulować kreatywność małych i średnich polskich przedsiębiorstw rozmawiano w środę w ...

Właściciel Volvo i Lotusa tworzy sieć satelitów

Geely, chiński gigant motoryzacyjny, koncern, który jest m.in. producentem samochodów marki Volvo, wykłada 326 ...