Pierwszy pub z AI. Koniec z wpychaniem się do kolejki

YouTube

Firma DataSparQ opracowała system oparty o rozpoznawanie twarzy, który będzie pilnował kolejności obsługi klientów stojących przy barze.

Kolejki wokół baru w piątkowy czy sobotni wieczór to chleb powszedni barmanów, jednak w takim tłumie ciężko jest przypilnować kolejności obsługi klientów, co powodować może spięcia pomiędzy oczekującymi lub też pozostawić niemiłą opinię o pracownikach pubu. W tym celu brytyjska firma stworzyła nowatorskie urządzenie wyręczające barmanów z tego trudnego zadania.

CZYTAJ TAKŻE: Sztuczna inteligencja pomaga w walce z nałogiem

Urządzenie opiera się na technologii rozpoznawania twarzy wspieranej przez sztuczną inteligencję, która porządkuje oczekujących w kolejności, w jakiej zbliżyli się do baru. Urządzenie wyposażone jest w kamerę, która obejmuje całą ladę, obraz przesyłany jest do systemu, a następnie wirtualna kolejka wraz z obrazem z kamery wyświetlana jest na ekranie znajdującym się nad barem. Każdy klient widzi swoją kolejność, tym sposobem nie powstają niepotrzebne konflikty, a barmani mogą wykonywać swoją pracę efektywniej.

DataSparQ podaje na swojej stronie wyliczenia, że system firmy wprowadzony na terenie całej Wielkiej Brytanii byłby w stanie zaoszczędzić czas tracony przez nieuporządkowane kolejki, który byłby równoważny potrzebnemu do nalania prawie 37 milionów litrów piwa.

CZYTAJ TAKŻE: Alcarelle: ten alkohol ma raz na zawsze wyeliminować kaca

Ciekawym dodatkiem działającym w urządzeniu jest automatyczna weryfikacja wieku bazująca jedynie na algorytmie analizującym wygląd osoby, jeżeli system uzna, że osoba wygląda na nieletniego zostanie poproszona o pokazanie dokumentu potwierdzającego jej pełnoletność, zanim trafi na szczyt kolejki.

CZYTAJ TAKŻE: Szklaneczka whisky od sztucznej inteligencji

Technologie wykorzystujące sztuczną inteligencje, a tym bardziej te, które skanują nasze twarze zawsze budzą kontrowersje. W tym wypadku nie jest inaczej, ludzie boją się, że ich wizerunek może gdzieś wyciec. Prawdopodobnie nie każdy mąż chciałby się pochwalić, że zamiast w pracy był na piwie ze znajomymi.

Autorzy urządzenia deklarują jednak, że obrazy nie są przechowywane i po każdym dniu ulegają zniszczeniu.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Startupy psioczą na inwestorów

Fundusze VC zbytnio ingerują w działalność firm, a przy tym często brakuje im profesjonalizmu ...

Amazon popilnuje domu z drona. Ma już patent

Niedługo dron amerykańskiego giganta znanego głównie z e-commerce, sprawdzi, czy przed wyjazdem na wakacje ...

Jadwiga Emilewicz: Być innowatorem musi się opłacać

Jako kraj dokonaliśmy olbrzymiego „zasiewu”, postawiliśmy na rozwój prac badawczo-rozwojowych, bo na tym pierwszym ...

Najlepsze smartfony, z którymi wchodzimy w Nowy Rok

W 2019 roku czeka nas wysyp pierwszych smartfonów 5G. Pojawią się też urządzenia z ...

Amerykanie wprowadzają bezzałogowe pojazdy bojowe i lasery

W 2020 roku amerykańska armia przeprowadzi pierwsze testy zrobotyzowanych, zdalnie sterowanych pojazdów bojowych. W ...

Kafelki i baterie hitami internetu

Nie ubrania czy motoryzacja, a kategoria dom i ogród jest liderem polskiego e-handlu. Jej ...