Wielki powrót komunikatorów

Chris Ratcliffe/Bloomberg

To nie tylko szybka forma komunikacji, ale i dobry sposób na drogie połączenia międzynarodowe czy kupno biletu do kina.

W Polsce komunikatory mają już kilkanaście milionów użytkowników i wciąż powstają nowe. Mogą zagrozić innym formom komunikacji, takim jak np. SMS. Pierwszy komunikator został stworzony już w 1996 r. przez izraelską firmę ICQ. Jego nazwa nawiązywała do angielskiej gry słów – „I seek you”, czyli: szukam cię.

Zamiast telefonu

ICQ wyglądał oczywiście dość prymitywnie, ale późniejsi fani polskich rozwiązań Gadu-Gadu czy Tlenu doskonale pamiętają te klimaty z kolorowymi ikonkami i tekstem. Numer Gadu-Gadu był swoistym dowodem tożsamości. Raper Taco Hemingway śpiewa nawet, że wciąż go pamięta, choć czasy świetności tego komunikatora dawno minęły. Swego czasu była to jedna z najcenniejszych marek w polskim internecie, należała do grupy Naspers obok np. Allegro. Jednak Gadu-Gadu systematycznie traciło zainteresowanie na rzecz np. mediów społecznościowych.

Dziś komunikatory wracają, ale liderem jest Facebook Messenger, który w październiku miał przez aplikację mobilną ponad 9 mln użytkowników. 5,3 mln w ten sam sposób korzystało z komunikatora WhatsApp, też należącego do Facebooka.

Na całym świecie ta forma komunikacji przeżywa zdecydowany renesans. Każdego miesiąca 2,6 mld ludzi korzysta z Facebooka, Messengera, Instagrama i WhatsAppa. Z kolei z badań firmy Nielsen wynika, że 64 proc. osób woli użycie komunikatora zamiast telefonu czy e-maila. – Messenger to nie tylko narzędzie komunikacji ze znajomymi i rodziną, ale też nowa droga prowadzenia i rozwoju biznesu. Potwierdza to fakt, że 10 mld wiadomości miesięcznie to tylko te przesyłane pomiędzy firmami a ich obecnymi lub potencjalnymi klientami. Ta możliwość bezpośredniej komunikacji z marką wpływa na budowanie zaufania do niej, co przyznaje 69 proc. amerykańskich i 66 proc. brytyjskich użytkowników – mówi Robert Bednarski, dyrektor regionalny w Facebooku. – Obserwujemy, że ludzie oczekują od firm kontaktu za pomocą narzędzi, których używają i które lubią. Ten zwrot w stronę kanału mobilnego jest w świecie reklamy równie istotny jak upowszechnienie się telewizji 60 lat temu – dodaje.

CZYTAJ TAKŻE: Pogłoski o śmierci SMS są mocno przesadzone

Użytkowników zachęca łatwość komunikacji – tekst, głos czy transmisja wideo, wystarczy tylko dostęp do internetu. Korzystanie z komunikatorów za granicą pozwala też na oszczędności na drogich międzykontynentalnych rozmowach w roamingu. W miarę wprowadzania nowych komunikatorów pojawiały się kolejne funkcje i z dobrodziejstw komunikacji w tym kanale zaczęły korzystać także firmy.

Wycieki danych

Co za tym idzie, pojawiły się problemy np. z bezpieczeństwem danych, na co odpowiedzią jest choćby mocniej szyfrowany Signal, który ma dodatkowo otoczkę projektu spoza rynku wielkich korporacji, ponieważ powstaje w ramach open source. Z kolei aplikacja mobilna do darmowych rozmów tekstowych i wideo Imo odnotowała już ponad 500 mln pobrań na urządzenia z systemem Android.

CZYTAJ TAKŻE: Firmy też stawiają na komunikatory

To, do czego może dojść, doskonale widać po chińskim komunikatorze WeChat, który ma ponad 1 mld użytkowników miesięcznie. To już nie tylko komunikator, ale też dzięki nowym funkcjonalnościom można za jego pośrednictwem kupić bilety do kina czy na pociąg, zamówić zakupy internetowe i od razu uregulować płatność czy zarezerwować taksówkę. Ruszył już projekt wykorzystania WeChat jako urzędowego systemu identyfikacji obywateli zamiast np. papierowych dowodów tożsamości.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Koniec Google+. Mało czasu na pobranie danych

Rusza wygaszanie platformy społecznościowej Google’a. Serwis działający od 2011 r. zostanie oficjalnie zamknięty już ...

Polski eko-startup na podium międzynarodowego konkursu

Młoda polska firma Syntoil wygrała 250 tys. dolarów w międzynarodowym finale konkursu Chivas Venture. ...

Fake newsy stają się coraz groźniejsze

Nieprawdziwe informacje mogą szkodzić przedsiębiorcom, a nawet wpływać na wyniki wyborów. Do walki z ...

Zhakują mózg dla okupu

W nieodległej przyszłości cyberprzestępcy będą mogli wykorzystywać implanty pamięci do szpiegowania, kradzieży oraz zmieniania ...

Uber wybiera się na giełdę. Oferta może być warta nawet 120 mld dol.

Uber złożył wniosek o pierwszą ofertę publiczną do amerykańskiej komisji papierów wartościowych – wynika ...

Robot zastąpi barmana. Szybszy i zawsze uprzejmy

Robot zaczął serwować drinki w barze w centrum Tokio. Dzięki dołączonemu do ramienia tabletowi ...