Mowa o memorandum podpisanym 17 grudnia 2025 roku przez Polskę i Szwecję, którego celem jest końcowa umowa międzyrządowa. Podpisanie dokumentu jest równoznaczne z rozpoczęciem przygotowywanego od dawna programu Orka. Z memorandum wynika, że nasz kraj kupi od Szwecji trzy okręty podwodne A26 Blekinge wraz z pakietami uzbrojenia i logistyki, a jednocześnie rozpocznie zaplanowaną na lata współpracę przemysłową i wojskową w rejonie Morza Bałtyckiego.

Polska planuje zakup trzech szwedzkich okrętów podwodnych A26 Blekinge

Jednak co podkreśla serwis WNP, memorandum nie jest jeszcze kontraktem, a jedynie wyznacza ogólny zakres przyszłej umowy, której podpisanie cały czas nie jest jeszcze pewne.

– Podpisanie umowy niby jest zapowiedziane, ale czy i kiedy kontrakt podpisze minister obrony – nie wiadomo. Bez wątpienia temu kontraktowi powinna towarzyszyć również dodatkowa umowa offsetowa, negocjowana jednocześnie z tą główną. To wydaje się oczywiste – powiedział w rozmowie z WNP prof. Paweł Soroka, wieloletni koordynator Polskiego Lobby Przemysłowego im. Eugeniusza Kwiatkowskiego.

Czytaj więcej

2026 będzie rokiem okrętów podwodnych i samolotów F-35

Przy okazji serwis WNP przypomina o najbardziej znanych umowach offsetowych w Polsce, w tym tych dotyczących m.in. amerykańskich samolotów wielozadaniowych F-16, fińskich kołowych transporterów opancerzonych Rosomak, izraelskich przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike czy norweskich Nadbrzeżnych Dywizjonów Rakietowych.

Jeszcze w grudniu 2025 roku Polskie Lobby Przemysłowe przedstawiło władzom swoje stanowisko na temat offsetu przy zakupie okrętów podwodnych ze Szwecji, w którym zwróciło uwagę na uwzględnienie w negocjacjach potrzeb polskiego przemysłu.

Z kolei gen. Stanisław Koziej, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego w rozmowie z WNP zauważył: – Okręt podwodny to niezwykle złożona konstrukcja, łącząca w sobie wiele współpracujących ze sobą układów i technologii. To jedna z najbardziej zaawansowanych platform bojowych, wymagająca integracji dziesiątek podsystemów odpowiedzialnych za napęd, łączność, sensory, uzbrojenie oraz bezpieczeństwo załogi. Nie wiem, na ile jesteśmy gotowi w tym uczestniczyć.

Serwis WNP wskazuje kluczowe obszary, które powinny znaleźć się w finalnym kontrakcie ze Szwecją. Wśród nich wymienia m.in. transfer technologii i udział polskich stoczni w budowie okrętów, gwarancje terminów dostaw oraz kary umowne za opóźnienia.

Czytaj więcej: Niepewność ws. okrętów podwodnych ze Szwecji. Przed Polską skomplikowane rozmowy

Czytaj więcej

Stocznia Wojenna w Gdyni podwaja zatrudnienie i liczy na profity z zakupu okrętów w Szwecji