Wcześniej o tym, że porozumienie USA–Iran jest blisko i może być podpisane w niedzielę, informował premier Pakistanu. Z kolei rzecznik MSZ Iranu twierdził, że w niedzielę nie dojdzie do podpisania memorandum.

W sobotę wieczorem amerykański przywódca za pośrednictwem należącej do siebie platformy społecznościowej Truth Social kolejny raz zabrał głos na temat negocjacji z Iranem. Donald Trump skrytykował międzynarodowe porozumienie nuklearne z Iranem (JCPOA), zawarte w 2018 r. m.in. przez Stany Zjednoczone w czasach prezydentury Baracka Obamy. Ocenił, że dla Teheranu była to „łatwa, piękna, prosta droga do broni jądrowej, którą Iran miałby już sześć lat temu i której użyłby na długo przed dniem dzisiejszym”.

Czytaj więcej

Donald Trump odwołuje zapowiadany atak na Iran

Przełom w wojnie USA z Iranem? Donald Trump zapowiada podpisanie porozumienia

„Moje porozumienie z Iranem jest tego dokładnym przeciwieństwem – to mur przed bronią jądrową. Oni (Irańczycy – red.) nie chcą już mieć broni atomowej i nie wejdą w jej posiadanie, ani poprzez zakup, ani poprzez własne opracowanie, ani w żaden inny sposób” – oświadczył w sobotę Trump.

„Podpisanie porozumienia zaplanowane jest na jutro (14 czerwca – red.), a bezpośrednio po jego podpisaniu cieśnina Ormuz zostanie otwarta dla wszystkich. Nasze stosunki z Iranem są zupełnie inne i lepsze niż w czasach poprzednich administracji” – ogłosił prezydent USA.

Wymiana ognia między Izraelem, USA a Iranem

Wymiana ognia między Izraelem, USA a Iranem

Foto: PAP

Donald Trump: Przejmiemy irański nuklearny pył i zniszczymy go

We wpisie Trump odniósł się też do sprawy pieniędzy. Wcześniej agencja Reutera informowała, że choć polityczne porozumienie na linii USA–Iran zostało wypracowane, to nierozwiązana pozostaje kwestia uwolnienia miliardów dolarów ze sprzedaży irańskiej ropy, zamrożonych w zagranicznych bankach. Według agencji, irańskie władze chciały, by do Teheranu wróciło 6-12 mld dol. z zamrożonych funduszy, zaś Waszyngton miał zgadzać się tylko na stopniowe uwalnianie środków na pomoc humanitarną i odmawiać zwrotu pieniędzy Iranowi.

W sobotę Donald Trump napisał, że „w odróżnieniu od setek miliardów dolarów wypłaconych im (Iranowi – red.), w tym 1,7 mld dol. w gotówce, żadne pieniądze nie zmienią właściciela”. Prezydent USA dodał, że „w stosownym czasie, gdy wszystko się uspokoi”, Amerykanie wejdą i przejmą irański „nuklearny pył”, czyli wzbogacony uran, który, według Trumpa, po amerykańskich bombardowaniach ośrodków jądrowych znajduje się głęboko pod skałami. Według deklaracji Trumpa, uran ten ma zostać wydobyty, a następnie zniszczony, „na terenie Iranu lub w USA”.

Irańska blokada cieśniny Ormuz

Irańska blokada cieśniny Ormuz

Foto: PAP

„Z niecierpliwością oczekujemy współpracy z Iranem i całym Bliskim Wschodem w długiej perspektywie” – zadeklarował prezydent Stanów Zjednoczonych. Wyraził nadzieję, że proces wdrażania porozumienia zostanie zakończony szybko i z powodzeniem. „Jeśli tak się nie stanie, mamy ostateczną alternatywę, której, miejmy nadzieję, nigdy więcej nie trzeba będzie używać!” – zakończył.

Porozumienie USA–Iran coraz bliżej, ocenia premier Pakistanu

Wcześniej w sobotę Shehbaz Sharif, premier będącego mediatorem Pakistanu, napisał w mediach społecznościowych, że porozumienie między USA a Iranem zostanie sfinalizowane prawdopodobnie w ciągu najbliższych 24 godzin. „Jesteśmy bliżej porozumienia pokojowego niż kiedykolwiek wcześniej” – ocenił.

Czytaj więcej

Ali Chamenei zostanie pochowany w mauzoleum Imama Rezy. Podano datę

Później rzecznik MSZ Iranu Esmaeil Baghaei zaprzeczył tym doniesionom. Jak podała agencja Reutera, powołująca się na irańskie media, oświadczył on, że podpisanie porozumienia nie będzie miało miejsca w niedzielę. Baghaei zaznaczył, iż nie można wykluczyć, że dojdzie w najbliższych dniach do podpisania memorandum, jednak zastrzegł, że należy zachować ostrożność w komentowaniu daty tego wydarzenia z uwagi, jak to ujął, na wahania drugiej strony.

Nieoficjalnie: Wkrótce przedłużenie zawieszenia broni między USA i Iranem i otwarcie cieśniny Ormuz

Według portalu Axios, w niedzielę przedstawiciele Stanów Zjednoczonych i Iranu oraz mediatorzy z Pakistanu i Kataru mają podczas zdalnego spotkania organizowanego za pośrednictwem łącz wideo podpisać elektronicznie warunki porozumienia (memorandum of understanding), co będzie oznaczało przedłużenie zawieszenia broni o 60 dni, otworzenie cieśniny Ormuz oraz rozpoczęcie rozmów na temat irańskiego programu jądrowego.

Statki w Zatoce Perskiej w pobliżu cieśniny Ormuz

Statki w Zatoce Perskiej w pobliżu cieśniny Ormuz

Foto: REUTERS/Stringer

Portal zaznacza, że oczekiwane zdalne podpisanie dokumentu to efekt niemal trzech miesięcy negocjacji między USA i Iranem, prowadzonych za pośrednictwem Pakistanu, Kataru, Egiptu i Turcji. Według tego źródła, podpisanie memorandum odbędzie się zdalnie, ponieważ stojący na czele amerykańskiego zespołu negocjacyjnego wiceprezydent J.D. Vance nie byłby w stanie wrócić do USA przed wylotem prezydenta Trumpa, który w poniedziałek rano udaje się do Francji na szczyt G7.

Wojna USA i Izraela z Iranem

USA i Izrael rozpoczęły atak na Iran 28 lutego. W odwecie Teheran zarządził blokadę cieśniny Ormuz, na co w kwietniu Stany Zjednoczone odpowiedziały blokadą irańskich portów. Przed wybuchem wojny przez cieśninę Ormuz przechodziło do 150 statków dziennie. Szlakiem tym przewożono ok. 20 proc. światowej ropy oraz gazu LNG.

Konsekwencją blokady cieśniny Ormuz jest wzrost cen ropy, który przełożył się na wzrost cen paliw na stacjach benzynowych.