Reklama

Dubajski ślad Zondacrypto. Śledztwo „Rzeczpospolitej” ws. spółek króla kryptowalut

Sylwester Suszek, prezes BitBay, potem Zondacrypto, zanim zniknął, przetransferował udziały w giełdzie kryptowalut do utworzonych trzech spółek w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. To tzw. uśpione spółki o nieprzejrzystej strukturze „offshore”. Czy tam pojawili się rosyjscy „inwestorzy”?
Zondacrypto to kontynuatorka zarejestrowanej w 2014 r. w Katowicach spółki BitBay

Zondacrypto to kontynuatorka zarejestrowanej w 2014 r. w Katowicach spółki BitBay

Foto: AdobeStock

– To są pieniądze związane z wielkimi piramidami finansowymi powiązanymi z rosyjskimi mafiami, z rosyjskimi służbami. W tym środowisku rozwijała się przez lata działalność tej firmy. Przypomnę rok 2022, tajemnicze zaginięcie prezesa, zmiany własnościowe, również różne relacje z zagranicznymi firmami powiązanymi z Rosją – tak enigmatycznie o giełdzie Zondacrypto mówił na konferencji prasowej w zeszły piątek minister Tomasz Siemoniak, koordynator służb specjalnych. Kontekst był szczególny – Sejmowi nie udało się odrzucić prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów, mimo że największa obecnie kryptogiełda, oficjalnie prowadzona w Estonii przez Przemysława Krala, katowickiego adwokata, chwieje się w posadach.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama