Do zdarzenia doszło w sobotę ok. godz. 21.30 czasu lokalnego. Policja hrabstwa Derbyshire (środkowa Anglia) informowała, że incydent miał miejsce na ulicy Friar Gate w centrum miasta. W sobotni wiosenny wieczór było tam tam wiele osób, ponieważ mieszczą się tam liczne puby, bary i restauracje.

Z pierwotnego oświadczenia wydanego przez policję wynikało, że wkrótce po tragedii funkcjonariusze zatrzymali pojazd Suzuki Swift koloru czarnego, który, ich zdaniem, prawdopodobnie brał udział w zdarzeniu.

Czytaj więcej

Francja: 35-letni kierowca potrącał pieszych i rowerzystów. Krzyczał „Allahu Akbar”

Derby. Samochód wjechał w pieszych, kierowca został zatrzymany przez policję

W komunikacie czytaliśmy, że kierujący pojazdem, opisany jako mężczyzna po trzydziestce, został zatrzymany i przewieziony na komisariat. Ani policja, ani brytyjskie media nie podawały, czy w Derby doszło do wypadku, czy może kierowca celowo wjechał w pieszych.

Ratownicy medyczni udzielili rannym pomocy na miejscu, następnie poszkodowani zostali przetransportowani do szpitala. Według pierwotnych informacji, część osób, które ucierpiały, odniosła poważne obrażenia.

Podkreślając, że dochodzenie jest na wczesnym etapie, policja zaapelowała do świadków o zgłaszanie się z informacjami dotyczącymi zdarzenia. „Pragniemy zapewnić mieszkańców, że nie stwierdziliśmy dalszego zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego” – czytaliśmy w komunikacie.

Brytyjska policja nie podała, czy sprawca działał celowo (fot. ilustracyjna)

Brytyjska policja nie podała, czy sprawca działał celowo (fot. ilustracyjna)

Foto: REUTERS/Isabel Infantes

W późniejszym oświadczeniu brytyjska policja poinformowała, że po tym, jak samochód osobowy wjechał w grupę pieszych w Derby rannych zostało siedem osób. W komunikacie podkreślono, że choć część poszkodowanych odniosła poważne obrażenia, to życiu ofiar nie zagraża niebezpieczeństwo. Ranni trafili do szpitali w Derby i Nottingham.

Funkcjonariusze udostępnili też nowe informacje na temat domniemanego sprawcy. Jak podano, to pochodzący z Indii mężczyzna w wieku powyżej 30 lat. „Został zatrzymany pod zarzutem usiłowania zabójstwa, spowodowania poważnego uszczerbku na zdrowiu w wyniku niebezpiecznej jazdy, umyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz niebezpiecznej jazdy” – głosi komunikat. Podejrzany przebywa w policyjnym areszcie.

Świadek zdarzenia: Nie wierzę, że coś takiego mogło się zdarzyć

Cytowany przez „Derby Telegraph” świadek powiedział, że miejsce zdarzenia przypominało scenę z horroru. – Wyszliśmy zza rogu i wszędzie byli ludzie. Szybko zorientowaliśmy się, że stało się coś złego – relacjonował rozmówca gazety, dodając, że ranni leżeli na chodniku i na ulicy.

– To takie smutne, wszyscy są wstrząśnięci. Ludzie płakali, po prostu nie wierzę, że coś takiego mogło się zdarzyć – dodała inna osoba.

Czytaj więcej

Vancouver. Kierowca wjechał w tłum podczas ulicznego festiwalu, są zabici i ranni

Reporter „Derby Telegraph” zaznaczył, że późnym wieczorem w części centrum Derby panowała cisza, choć o tej porze w sobotę w miejscu tym przebywa wielu studentów i mieszkańców, korzystających z atrakcji nocnego życia.

Na wydarzenia w Derby zareagowali politycy. Reprezentująca okręg Derby North w Izbie Gmin Catherine Atkinson wydała oświadczenie, w którym podkreśliła, że jest głęboko wstrząśnięta doniesieniami o tym, że w „poważnym incydencie” ucierpieli ludzie. „Myślami jestem z poszkodowanymi i jestem wdzięczna służbom ratunkowym” – dodała.

Baggy Shanker, deputowany z Derby South, oświadczył, że myślami jest z „wszystkimi, których to zdarzenie dotknęło, oraz z ich bliskimi”.