Portal WNP rozmawiał na temat przyszłości lotniska w Krakowie z wiceministrem infrastruktury Maciejem Laskiem.

Kraków Airport czeka na nową drogę startową od lat. Czy inwestycja w końcu ruszy?

Jak informuje portal WNP, głównym problemem, który wstrzymuje inwestycję nie są pieniądze, ale właśnie przeciągające się starania o decyzję środowiskową. Wydłużenie terminu było związane m.in. z przeniesieniem sprawy z RDOŚ w Kielcach do Krakowa. Nowa droga startowa jest niezbędna, by ruch na krakowskim lotnisku mógł się rozwijać.

Czytaj więcej

Lotnisko w Radomiu nie dla samych pasażerów. PPL mają pomysł na ratunek

– W zasadzie nikt obecnie nie jest w stanie powiedzieć, ile obecna droga startowa wytrzyma, by nadal bezpiecznie przeprowadzać operacje lotnicze w Krakowie – mówi portalowi WNP wiceminister infrastruktury Maciej Lasek.

Wiceszef Ministerstwa Infrastruktury odpowiadający za nadzór nad sektorem lotnictwa cywilnego w Polsce dodaje, że jednym z koronnych argumentów za budową nowej drogi startowej jest fakt, że wymaga tego umowa ze Stanami Zjednoczonymi. Droga musi mieć takie parametry, by mogły tam bazować największe samoloty transportowe.

W razie braku zgody, władze lotniska będą musiały przeprowadzić generalny remont starej drogi startowej, co według wiceministra infrastruktury spowoduje konieczność trzymiesięcznej przerwy w lotach.

Czytaj więcej: Waży się przyszłość lotniska w Krakowie. Do 18 lutego kluczowa decyzja