-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Abstrahując od tego, jak bardzo ryzykowne są takie zapowiedzi na półtora roku przed wyborami wobec bardzo realnego „niebezpieczeństwa”, że rząd Tuska nie tylko pożyczkę w ramach programu SAFE zaciągnie, ale prawdopodobnie także zdąży znaczną jej część zainwestować w polską zbrojeniówkę, warto się na chwilę pochylić nad scenariuszem, w którym przyszły premier z nadania prezesa spróbuje taką operację przeprowadzić, gdy znaczna część pieniędzy będzie już albo wydana, albo zakontraktowana. Same kontrakty zbrojeniowe będzie można oczywiście zerwać – gdy Antoni Macierewicz był ministrem obrony, zerwał umowę z Francją na zakup caracali, ale ta decyzja kosztowała Polskę 80 milionów, które trzeba było Airbusowi zapłacić w ramach ugody. Okoliczności towarzyszące zerwaniu umowy i kreowaniu narracji, która pozwoliłaby wszystko zwalić na poprzedników są całkiem nieźle udokumentowane w mailach Michała Dworczyka i raportach Najwyższej Izby Kontroli, nie mam najmniejszych wątpliwości, że gdyby trzeba było zrealizować obietnicę Kaczyńskiego i zrywać już zawarte umowy, ten, komu takie wyznanie wyznaczy, nie będzie miał z tym najmniejszego problemu, niezależnie od finansowych i wizerunkowych kosztów takiego przedsięwzięcia. Dopóki będzie można sprzedać to własnemu elektoratowi.
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów