Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co wpłynęły na rekordowo długi czas oczekiwania na nowego iPhone’a?
  • Dlaczego historyczna wycena Apple budzi niepokój i dzieli analityków z Wall Street?
  • Jakie nowości szykowane są w segmencie urządzeń Mac i iPad?

Akcje Apple osiągnęły rekordową wycenę 342,79 dol., a wzrost napędził start przedsprzedaży iPhone'a Duo. Jak podał TradingView, smartfon wyprzedał się w minuty. Eksperci alarmują, że nie ma szans na szybkie dostawy i wskazują na trzymiesięczne opóźnienia. Oficjalna sprzedaż składanego iPhone'a nastąpi 23 października, ale sprzęt do fanów trafi po 22 stycznia 2027 r.

Nowy telefon, dużo usterek w produkcji

Duo ma być hitem Apple. Telefon, którego ceny zaczynają się od 1999 dol., ma ekran wewnętrzny 7,6 cala, zewnętrzny 5,4 cala, a także chip A20 Pro i tytanowy zawias, co wyróżnia go na tle konkurencji (zawias mieści ponad 100 części). I faktycznie zainteresowanie sprzętem jest ogromne. Dane Google Trends pokazują, że od wielu dni jednym z najbardziej zyskujących na popularności haseł wpisywanych do wyszukiwarki Google m.in. w USA jest „iPhone Duo”.

Ale dostęp do debiutującego na rynku smartfona z logo nadgryzionego jabłka może rozczarować. Wszystko przez poważne problemy produkcyjne. Proces tworzenia nowego telefonu jest na tyle skomplikowany, że z fabryki wyjeżdża ledwie około 60 proc. modeli Duo, które trafiły na linię montażową. Jak podaje Yahoo Finance, pozostałe ok. 40 proc. egzemplarzy miało usterki (normą miało być 10 proc.). Efekt? Jeff Pu z GF Securities obciął prognozę tegorocznych dostaw Duo z 7 do 6 mln sztuk. Również Counterpoint Research szacuje je na poziomie do 6 mln, dając Apple 25 proc. rynku wobec 38 proc. Samsunga. Analitycy Citi są bardziej optymistyczni i zakładają 7,5 mln sztuk w II połowie 2026 r. i 4 mln w I kwartale 2027 r.

Wysyp premier Apple

Niepokoić też może słabszy popyt na iPhone'a 18. Edison Lee z Jefferies ocenił, że sprzedaż wersji Pro wyhamowała, a ceny odsprzedaży spadły poniżej oficjalnych. Mimo takich wyzwań wycena Apple przebiła 5 bln dol. Ben Reitzes, analityk Melius, nazwał wzrost wartości akcji koncernu „najmniej lubianą hossą w historii”. Cytowany przez Investing.com podtrzymał rekomendację „kupuj” i cenę docelową 370 dol. Ta, jego zdaniem, może jeszcze wzrosnąć po publikacji wyników firmy na początku listopada.

Czytaj więcej

Sprzedaż nowego iPhone'a 18 powyżej oczekiwań. Ale to inny smartfon Apple może namieszać na rynku

Wiele zależy też od rynkowego przyjęcia kolejnych premier sprzętów z logo nadgryzionego jabłka. Debiuty zaplanowano na przyszły tydzień (28 października), a chodzi o nowego MacBooka Pro. Apple ma pokazać pierwszego Maca z ekranem dotykowym OLED, a także nowe modele z układem M6 oraz odświeżonego iPada mini, który ma mieć ekran OLED, przednią kamerę przeniesioną na dłuższą krawędź (w orientacji poziomej) oraz przeprojektowany system głośników. Mark Gurman z Bloomberga podał, iż nowe urządzenia mogą trafić do sprzedaży już 6 listopada.

To już druga w październiku seria premier Apple. 13 października firma zorganizowała wydarzenie „Welcome Home”, poświęcone inteligentnemu domowi. Pokazała na nim nowy wyświetlacz HomeView, HomePoda mini i Apple TV 4K, jak podaje The Mac Observer.

Ta treść jest częścią płatnego partnerstwa z Google mającego na celu promocję Google Trends