Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak fani reagują na zapowiedzi „Avengers: Doomsday”.
- Jakie nakłady finansowe Disney przeznaczył na produkcję i globalny marketing widowiska.
- Czy film ma szansę stać się kinowym hitem wszechczasów.
Najnowsza produkcja Marvel Studios zapowiada się nie tylko na największe wydarzenie filmowe 2026 r., ale również na jeden z najbardziej kosztownych i logistycznie skomplikowanych projektów w dotychczasowej historii kinematografii. Studio Marvel zaprezentowało długo wyczekiwany przez fanów zwiastun „Avengers: Doomsday” – widowiska, które ma stanowić kulminację dotychczasowych wątków i powiązać odrębne dotąd światy superbohaterów.
Plejada gwiazd i rekordy
Wraz z premierą materiału wideo w Stanach Zjednoczonych ruszyła oficjalna przedsprzedaż biletów na to spektakularne wydarzenie, do sieci trafił również nowy plakat promocyjny. W internecie zapanowała istna gorączka. Za oceanem „Avengers: Doomsday” to jedno z najczęściej wpisywanych haseł do wyszukiwarki Google i lider zestawienia najszybciej zyskujących popularność fraz. Statystyki Google Trends pokazują, że tylko w ciągu kilkunastu godzin zainteresowanie wyszukiwaniem informacji na temat filmu skoczyło o ponad 1000 proc.
Rekordowe tempo oglądalności opublikowanego materiału pokazuje, że zainteresowanie marką Marvela nie słabnie. Tylko na oficjalnym kanale wytwórni materiał wideo przyciąga średnio ponad dwa miliony widzów na godzinę, co stanowi absolutny rekord w historii uniwersum. Zwiastun podsyca emocje mrocznym tonem i zapowiedzią nadciągającej katastrofy. W klimatycznym klipie słyszymy głosy kluczowych postaci, w tym profesora Charlesa Xaviera (w tej roli ponownie niezrównany Patrick Stewart), który ostrzega przed zagrożeniem niemożliwym do zatrzymania, oraz Thora (Chris Hemsworth), wprost sugerującego, że bohaterów ocalić może wyłącznie cud.
Od gwiazd ekranu będzie się roić: do uniwersum po siedmiu latach przerwy powraca Steve Rogers, odgrywany przez Chrisa Evansa, choć największe emocje wzbudza jednak Robert Downey Jr., który po latach wcielania się w postać Iron Mana, pojawi się w całkowicie nowej roli – kultowego i złowrogiego Doktora Dooma. Reżyserzy filmu, bracia Russo, stworzyli dzieło, które ma trwać 2 godzin i 45 minut.
Gigantyczny budżet Disneya
Oficjalny opis fabuły przygotowany przez Marvel Studios zapowiada bezprecedensową kolizję trzech odrębnych wszechświatów. Bohaterowie ze znanych produkcji MCU, dawnego uniwersum X-Men oraz nowo wprowadzanych serii (w tym Fantastycznej Czwórki), staną oko w oko z egzystencjalnym niebezpieczeństwem. W obsadzie znaleźli się m.in. Ian McKellen (Magneto), Channing Tatum (Gambit), Florence Pugh (Yelena Belova), Simu Liu (Shang-Chi) oraz Pedro Pascal.
Czytaj więcej
Hollywood szykuje jedną z największych premier roku, ale tuż przed wejściem „Odysei” Christophera Nolana do kin pojawił się nieoczekiwany konkurent...
Tak wielki projekt pociągnął za sobą absolutnie rekordowe nakłady. Analitycy branży filmowej szacują, że „Avengers: Doomsday” z łatwością przebije dotychczasowe budżetowe rekordy kina. Oficjalne koszty produkcji wynosiły dotąd około 400 mln dol., lecz kwota ta stale rośnie. Wytwórnia Disneya nie zamierza oszczędzać także na globalnej promocji – budżet marketingowy ma wynieść aż 300 mln dol. Premiera kinowa widowiska zaplanowana jest na 18 grudnia.
Ta treść jest częścią płatnego partnerstwa z Google mającego na celu promocję Google Trends