Reklama

Technologiczna rewolucja w działach HR

Zarządzanie kapitałem ludzkim I Czas na sztuczną inteligencję i chmurę.

Publikacja: 07.09.2018 16:10

Technologiczna  rewolucja w działach HR

Foto: cyfrowa.rp.pl

Cyfryzacja obejmuje coraz większą część procesów związanych z zarządzaniem kapitałem ludzkim (czyli HR) w firmach. W tym rekrutację, która przeniosła się do internetu, gdzie w II kwartale tego roku opublikowano ponad 601 tysięcy ogłoszeń o pracy.

Ten wzrost to zarówno efekt hossy na rynku pracy, jak i cyfryzacji procesów rekrutacyjnych w firmach, gdzie era papierowych CV szybko odchodzi w przeszłość – także wskutek nastawienia kandydatów do pracy. Według wiosennego barometru rynku pracy Work Service portale rekrutacyjne są obecnie głównym źródłem informacji o ofertach pracodawców. W sumie ponad połowa najbardziej popularnych sposobów szukania pracy dotyczy internetu. Większość Polaków przegląda także zakładki „Kariera” na firmowych stronach pracodawców, a niemal jedna trzecia wykorzystuje w tym celu media społecznościowe, na czele z profesjonalnymi portalami networkingowymi, takimi jak GoldenLine czy LinkedIn.

Oferta na komórkę

Zaktualizowany profil ma tam już 81 proc. specjalistów i menedżerów uczestniczących w tegorocznym badaniu firmy rekrutacyjnej Antal (przed rokiem było to 70 proc.). Dla rosnącej liczby firm portale społecznościowe, w tym także Facebook, stają się jednym z głównych kanałów dotarcia do kandydatów i budowania marki pracodawcy.

Jak zaznacza Paulina Garstka, menedżer ds. innowacji i projektowania usług w Deloitte, cyfryzacja jest już widoczna na każdym etapie życia pracownika w organizacji. Począwszy od podstawowej obsługi płacowo-kadrowej, w ramach której papier zastępowany jest przez ekran komputera czy smartfona, a inteligentne roboty wyręczają ludzi w konieczności wykonywania czasochłonnych obliczeń. Pracownicy w szybszy i wygodniejszy sposób mogą zarezerwować urlop czy mieć wgląd w swoje dane.

Reklama
Reklama

Cyfryzacji w coraz większym stopniu podlega też tzw. miękki HR. Zastosowanie chatbotów czy mobilnych aplikacji pozwala na bieżące monitorowanie doświadczeń i nastrojów pracowników. Nowe technologie zmieniają też ofertę rozwojową i szkoleniową firm; tradycyjne szkolenia zastępowane są przez e-learning, a dzięki temu pracownicy mogą się kształcić w dowolnym miejscu i czasie.

Jednak obszarem HR, w którym widać dzisiaj najwięcej technologicznych zmian, jest rekrutacja, gdzie w coraz większym stopniu wykorzystuje się mobilne technologie i sztuczną inteligencję, co pozwala na automatyzację i przyspieszenie procesów. Coraz więcej firm wykorzystuje specjalistyczne platformy do zarządzania rekrutacjami, które pozwalają gromadzić i selekcjonować aplikacje kandydatów – dopasowując je automatycznie do oferty i potrzeb pracodawcy. – System do zarządzania rekrutacjami wpływa na poprawę jakości procesów rekrutacyjnych i znacząco usprawnia pracę działów HR. Dużym ułatwieniem w ich pracy są m.in. automatyczne potwierdzenie otrzymania aplikacji, wysyłka powiadomień SMS czy korespondencja zbiorowa – twierdzi Katarzyna Trzaska, ekspert platformy eRecruiter i koordynator Koalicji na rzecz Przyjaznej Rekrutacji.

Działy HR w firmach i agencje zatrudnienia, idąc w ślad za mobilnymi kandydatami, coraz częściej sięgają też po mobilną rekrutację. Przybywa aplikacji – takich jak Kiwi Jobs, Jobsquare czy Praca za Rogiem – które pomagają szybko dotrzeć do potencjalnych pracowników w konkretnej lokalizacji. A kandydatom pozwalają sprawdzić, czy w wybranym miejscu są ciekawe oferty pracy. To coraz bardziej popularny sposób masowych rekrutacji pracowników na podstawowe stanowiska w handlu logistyce, gastronomii czy call centers.

– Do takich kandydatów najskuteczniej można dotrzeć, przesyłając im ofertę pracy w pobliżu domu za konkretną stawkę – wyjaśnia Katarzyna Godlewska, współzałożycielka Grupy Absolvent, która wiosną tego roku weszła na warszawski rynek z mobilną aplikacją Kiwi Jobs. Korzysta z niej kilkaset firm i ok 100 tys. potencjalnych pracowników. Dostają na smartfony oferty pracy z ich okolicy (wraz z oferowaną płacą) i gwarancję, że najpóźniej w ciągu 48 godzin pracodawca nawiąże z nimi kontakt. Ponad pół miliona użytkowników pobrało już aplikację Praca za Rogiem – dopasowuje ona oferty do wskazań kandydata, który określa rejon, miejsce pracy i poziom oczekiwanych zarobków.

W awangardzie internetowej rekrutacji jest potentat branży budowlanej, giełdowy Budimex. Jako pierwsza duża firma w Polsce tej wiosny zaczął łowić kandydatów do pracy z pomocą Emplobota – rekrutacyjnego chatbota, zainstalowanego na firmowej stronie spółki. Budimex sięgnął po rozwiązanie rodzimego startupu Emplocity, który rozwija zautomatyzowaną, opartą na sztucznej inteligencji platformę do rekrutacji połączoną z chatbotem działającym na facebookowym komunikatorze Messenger.

Obustronne korzyści

Krzysztof Sobczak, szef Emplocity, twierdzi, że rodzima branża HR jest otwarta na nowe technologie. I przypomina, że według ubiegłorocznego raportu spółki „Sztuczna inteligencja w rekrutacji pracowników” już 48 proc. rekruterów widzi miejsce dla rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji w docieraniu do kandydatów i pozyskiwaniu ich aplikacji.

Reklama
Reklama

Emplobot konwersuje z potencjalnymi kandydatami do pracy 24 godziny na dobę, pytając ich m.in. o doświadczenie, umiejętności i oczekiwania finansowe. Na podstawie odpowiedzi system sprawdza, czy kandydat pasuje do profilu pracownika poszukiwanego przez spółkę.

– To rozwiązanie przynosi korzyści obu stronom; ułatwia potencjalnym kandydatom do pracy pierwszy kontakt z naszą firmą, a jednocześnie usprawnia i przyspiesza rekrutację – wyjaśnia Cezary Mączka, członek zarządu Budimeksu odpowiedzialny w firmie za HR. Teraz firma chce iść jeszcze dalej; przygotowuje się do wdrożenia systemu, który przeniesie wszystkie procesy HR – od rekrutacji i automatycznej analizy i selekcji CV, przez onboarding (czyli wdrażanie nowych pracowników), szkolenia, po planowanie zadań do internetowej chmury.

Zrobi to w oparciu o najnowsze technologie oferowane przez globalnych graczy – Oracle lub SAP Success Factor. System SAP Success Factor wdrożyła już m.in. giełdowa grupa Neuca, która na platformie chmurowej centralizuje dane o pracownikach, wspiera zarządzanie celami, rozwojem kompetencji i szkoleniami.

W ubiegłorocznym badaniu HR Trendy firmy Deloitte aż 73 proc. firm na świecie i 60 proc. w Polsce wskazało cyfrowy HR jako jeden z dziesięciu priorytetów w zarządzaniu kapitałem ludzkim. Jak wyjaśnia Paulina Garstka, cyfryzacja pomaga szybciej i efektywniej obsługiwać procesy, dzięki czemu działy HR mogą skupić się na ludziach – na ich potrzebach, doświadczeniach oraz rozwoju.

Marta Wiercińska ekspert firmy Gemius

W dzisiejszych czasach trudno sobie wyobrazić proces szukania pracy czy rekrutowania pracownika bez korzystania z przeznaczonych do tego serwisów internetowych. Znajduje to odzwierciedlenie w popularności stron z ofertami pracy. Według danych Gemius/PBI w czerwcu 2018 r. prawie 11 mln, czyli ponad 45 proc. dorosłych internautów w Polsce odwiedziło serwisy o tej tematyce. Internet to przestrzeń, w której możemy budować swój profesjonalny wizerunek, ale przede wszystkim jest to miejsce umożliwiające umieszczanie i przeglądanie ofert pracy. Dlatego z roku na rok przybywa serwisów, które są do tego przeznaczone, oraz rośnie liczba pojawiających się w nich anonsów.

IT
IT
„Przestrzeń do kompromisu”. Dalsze prace nad Krajowym Systemem Cyberbezpieczeństwa
IT
Zima nie odpuszcza, ale idzie zmiana w pogodzie. Gdzie opady śniegu będą największe?
IT
Co skrywa Grenlandia? Największa wyspa świata przyciąga uwagę nie tylko największych mocarstw
IT
Szał na „Stranger Things” nie słabnie. Jest teatr, będą kolejne produkcje
IT
KSC: rok zamiast pół roku. Najpierw ponadpartyjny kompromis, potem spór o dostawcę wysokiego ryzyka
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama