Montaż czujników dymu i czadu jest obowiązkowy w nowych budynkach mieszkalnych od końca grudnia 2024 roku. W 2026 roku przepisy wprowadzą konieczność ich posiadania w kolejnych lokalach.
Obowiązkowe czujniki czadu i dymu. Co mówią przepisy?
O obowiązku stosowania czujników tlenku węgla i dymu mówi nowelizacja rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków z 21 listopada 2024 r. Zgodnie z nim już od 23 grudnia 2024 roku takie czujki muszą być montowane w każdym nowym budynku mieszkalnym lub przeznaczonym do świadczenia usług hotelarskich.
Docelowo z czasem mają one być obligatoryjnie instalowane we wszystkich budynkach, również w tych już istniejących. Nowe przepisy mają się przyczynić do zmniejszenia liczby ofiar pożarów i zatruć tlenkiem węgla. Od 2026 zmiany czekają właścicieli różnego rodzaju obiektów użytkowych i hotelowych.
Czytaj więcej
Do tej pory Wigilia dla wielu pracowników była walką z czasem, ponieważ poranne godziny zajmowała im praca zawodowa. W tym roku po raz pierwszy jes...
Nowe przepisy przeciwpożarowe. Które budynki obejmą w 2026 roku?
Od 1 stycznia 2026 roku nowe przepisy przeciwpożarowe obejmą właścicieli budynków wielkopowierzchniowych. Wymagane będzie odpowiednie oznakowanie miejsc połączenia ściany oddzielenia przeciwpożarowego ze ścianą zewnętrzną oraz z dachem (czerwonymi liniami albo piktogramami), co ułatwi strażakom działania gaśnicze. Obowiązek ten będzie dotyczył zarówno nowych, jak i już istniejących budynków:
- handlowych
- produkcyjnych
- i magazynowych.
Od 30 czerwca 2026 roku kolejne budynki obejmie obowiązek instalacji czujników dymu i czadu. Będzie on dotyczył:
- lokali mieszkalnych, w których świadczone są usługi hotelarskie - związane z krótkotrwałym, ogólnie dostępnym wynajmowaniem domów, mieszkań, pokoi, miejsc noclegowych etc.
Z tego obowiązku wyłączono części budynku objęte ochroną przez system sygnalizacji pożarowej.
Czytaj więcej
W grudniu seniorów czekają duże zmiany w terminach wypłat emerytur. Harmonogram zmieni się nie tylko ze względu na wypadające w przyszłym miesiącu...
Od kiedy czujniki dymu i czadu będą obowiązkowe w każdym domu?
Właściciele pozostałych lokali mieszkalnych i pomieszczeń, w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego, będą mieli nieco więcej czasu na montaż czujników dymu i tlenku węgla. W tym przypadku czujki będą wymagane od 1 stycznia 2030 roku.
Zgodnie z przepisami „lokal mieszkalny należy wyposażyć w co najmniej jedną autonomiczną czujkę dymu”. Natomiast „pomieszczenie, w którym odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego, wchodzące w skład lokalu mieszkalnego lub lokalu użytkowego przeznaczonego na pobyt ludzi” należy wyposażyć w co najmniej jedną autonomiczną czujkę tlenku węgla.
Czujniki czadu i dymu ratują życie. Ile kosztują?
Te niewielkie urządzenia pomagają chronić nasze zdrowie i życie, a także dobytek. Wystarczy zamontować je na ścianie, a w razie niebezpieczeństwa zaalarmują nas o ulatniającym się tlenku węgla lub wykryją dym.
Tlenek węgla (czad) to bezbarwny i bezwonny gaz wydzielający się m.in. podczas niepełnego spalania paliw, przy ograniczonym dostępie do powietrza. Jest niewykrywalny przez ludzkie zmysły, bardzo szybko wchłania się przez drogi oddechowe i może prowadzić do śmiertelnego zatrucia.
Montaż czujników czadu i dymu jest dość prosty. Czujnik dymu najlepiej umieścić na suficie, a czujnik czadu na ścianie w pobliżu pieca, kominka czy kotła na paliwo. Czujka dymu to koszt około 60 zł, a czujka tlenku węgla – około 100 zł. Dostępne są również czujniki typu dwa w jednym.