Pierwszy sezon serialu pod ostatecznie nieco zmienionym w stosunku do pierwotnych zapowiedzi tytułem „Harry Potter i Kamień Filozoficzny”, według zwiastuna pojawi się w HBO Max w Boże Narodzenie 2026 r. Jak informują media, prawdopodobnie cała produkcja potrwa łącznie 10 lat, ponieważ plan zakłada nakręcenie serialu na podstawie każdej z siedmiu książek Rowling, na bazie których pierwotnie powstały filmy.

Reklama
Reklama

HBO stawia na Pottera

Warner Bros Studios w brytyjskim Leavesden niedaleko Watford, gdzie powstaje film, otrzymało latem ubiegłego roku pozwolenie na budowę tymczasowej szkoły, w której mali aktorzy będą mogli uczyć się w prawdziwym życiu, poza Hogwartem.

Arabella Stanton, Dominic McLaughlin i Alastair Stout grają główne role, czyli Hermionę, Harry'ego i Rona. HBO podawało, że ponad 30 tys. dzieci zgłosiło się na casting. Wybrani to nowicjusze w branży filmowej.

W obsadzie znaleźli się również Lox Pratt jako Draco Malfoy, Alessia Leoni jako Parvati Patil i Leo Earley jako Seamus Finnigan. Rory Wilmot zagra Neville'a Longbottoma, a Amos Kitson wcieli się w Dudleya Dursleya. Dołączą do nich gwiazdy filmów dla dorosłych, w tym John Lithgow jako Dumbledore i Janet McTeer jako Minerva.

Serial wzbudza ogromne zainteresowanie także w Polsce. Trailer Harry'ego Pottera od razu po opublikowaniu znalazł się w gronie najczęściej wyszukiwanych haseł według Google Trends, obecnie zajmuje w tym zestawieniu drugie miejsce. Oznacza to dziesiątki tysięcy kolejnych wyszukiwań i nadal jest to tzw. gorący temat.

Fani czekają na serial

Dwuminutowy trailer pokazuje dom Dursleyów, w którym mały czarodziej spędził wczesne dzieciństwo, widać także ujęcie Harry'ego w jego komórce pod schodami. Później trafił do szkoły dla czarodziejów, czyli Hogwartu. Jedzie tam z londyńskiej stacji kolejowej King's Cross kultowym Ekspresem Hogwart.

Większość głównych scen z Harrym Potterem w zwiastunie jest wierna temu, co widać było w filmach – od blizny i okularów Harry'ego, przez zielony, pochyły napis na jego liście z Hogwartu, a nawet wagony w Ekspresie Hogwart.

Wygląda na to, że pojawiają się tam również takie momenty, jak pierwsze spotkanie Harry'ego, Hermiony i Rona w pociągu, pokój wspólny Gryffindoru i szklarnia zielarska.

Jeśli chodzi o kostiumy, tylko Dursleyowie najwyraźniej przeszli znaczącą zmianę – szaty Hagrida, okulary Dumbledore'a w kształcie półksiężyca i mundury Hogwartu są generalnie zgodne z tym, co rozpoznają fani.

„Harry Potter i Kamień Filozoficzny” ukazał się na brytyjskim rynku w 1997 r. Początkowo nikt tego nie chciał wydać, a kiedy J.K. Rowling w końcu znalazła zainteresowanego wydawcę, pierwszy nakład wyniósł zaledwie 400 sztuk. Dziś te egzemplarze są warte fortunę, licytowane nawet za ponad 400 tys. funtów. Sprzedaż książek z serii na świecie już kilka lat temu przekroczyła poziom 500 mln sztuk.

Ta treść jest częścią płatnego partnerstwa z Google mającego na celu promocję Google Trends