Nie tylko to technologiczny gigant ogłosił podczas konferencji Worldwide Developers Conference (WWDC) w poniedziałek. Zapowiedział również usprawnienia wydajności oprogramowania dla iPhone’ów, komputerów Mac i iPadów oraz nowe funkcje związane z bezpieczeństwem dzieci. Jednak nowa Siri jest jak dotąd najbardziej wyraźnym sygnałem, że Apple przebudowuje swoje produkty w odpowiedzi na rosnącą popularność chatbotów i agentów AI wykorzystywanych do codziennych zadań – podaje CNN.

Nic dziwnego, że wydarzenie Apple cieszy się dużym zainteresowaniem w internecie. Według Google Trends, narzędzia firmy Google, w poniedziałek wieczorem „wwdc” było jednym z najszybciej zyskujących haseł w wyszukiwarce w USA.

Siri ma wreszcie stać się inteligentnym asystentem

Wielu obserwatorów będzie chciało sprawdzić, czy Apple ponownie uda się zrobić to, z czego firma słynie od lat – przekształcić rozwijającą się technologię w masowy produkt. Zwłaszcza że ambicje Apple związane ze sztuczną inteligencją napotykały dotychczas opóźnienia.

Nowa Siri, którą Apple nazywa Siri AI, będzie dostępna na urządzeniach Apple jako samodzielna aplikacja. Asystent będzie potrafił analizować to, co użytkownik widzi na ekranie, aby lepiej odpowiadać na pytania (ale nie po polsku, Siri AI na razie będzie dostępna tylko w języku angielskim).

Podczas prezentacji jeden z menedżerów Apple zadał Siri pytanie dotyczące zdjęcia wyświetlanego na iPhonie. Firma twierdzi również, że Siri będzie mogła uwzględniać osobiste informacje zapisane na urządzeniu użytkownika. Przykładowo, odpowiadając na pytania, będzie mogła odwoływać się do zdjęć zapisanych w pamięci telefonu.

Czytaj więcej

AI wywołała kryzys na rynku smartfonów. Ceny sprzętu pójdą w górę

Nowa Siri otrzyma także bardziej konwersacyjny, przypominający chatboty interfejs i będzie działać płynnie pomiędzy różnymi urządzeniami i aplikacjami Apple. Przykładowo, aplikacja aparatu otrzyma nowy tryb Siri, który będzie potrafił odpowiadać na pytania i wykonywać działania na podstawie tego, na co użytkownik skieruje kamerę. W restauracji klient będzie mógł skierować aparat na rachunek, zaznaczyć zamówione pozycje, a Siri obliczy należną kwotę. Na komputerach Mac użytkownicy będą mogli zaznaczyć dowolną treść na ekranie i zadać Siri pytanie dotyczące wybranego materiału.

Nowe funkcje pojawiają się po tym, jak Google i OpenAI wprowadziły narzędzia pozwalające wykorzystywać zdjęcia i inne materiały jako element zapytań kierowanych do sztucznej inteligencji.

Apple próbuje odrobić straty w wyścigu AI

Apple pozostaje w tyle w wyścigu o sztuczną inteligencję. Modernizacja Siri była wielokrotnie opóźniana, a część funkcji zapowiedzianych jeszcze w 2024 r. wciąż nie trafiła do użytkowników. Również obecny pakiet narzędzi AI dla iPhone’ów, iPadów i komputerów Mac – nazwany Apple Intelligence – nie wyróżnia się na tle konkurencji.

Firma wcześniej wprowadziła funkcje tłumaczenia mowy, wyszukiwania informacji widocznych na ekranie iPhone’a czy generowania własnych emoji. Tymczasem Google i OpenAI rozwijają agentów AI, którzy – jak twierdzą ich twórcy – są w stanie samodzielnie wykonywać całe zadania w imieniu użytkownika.

Czytaj więcej

Takiego iPhone'a jeszcze nie było. Wyciekły szczegóły nowego modelu

– Apple nie zrobiło jeszcze niczego, co naprawdę zachwyciłoby ludzi – powiedział Gene Munster, współzałożyciel i partner zarządzający funduszu inwestycyjnego Deepwater Asset Management, cytowany przez CNN.

Apple współpracuje z Google przy modelach, które mają napędzać nową Siri oraz inne funkcje. Firmy poinformowały o tym już w styczniu. Zdaniem Anuraga Rany, starszego analityka rynku oprogramowania i usług IT w Bloomberg Intelligence, może to znacząco poprawić możliwości cyfrowego asystenta. – Modele Gemini rozwijają się w błyskawicznym tempie – powiedział Rana. – Obecnie radzą sobie naprawdę bardzo dobrze.

Przez ostatni rok inwestorzy i analitycy wielokrotnie pytali Apple o strategię dotyczącą sztucznej inteligencji podczas prezentacji wyników finansowych. Choć sprzedaż iPhone’ów pozostaje mocna, Wall Street chce wiedzieć, jak AI wpisuje się w długoterminową wizję firmy.

Wkrótce odpowiedzialność za tę strategię spocznie na nowym prezesie Apple, Johnie Ternusie, który obecnie odpowiada za rozwój sprzętu i we wrześniu obejmie stanowisko dyrektora generalnego. Tim Cook przejdzie natomiast na funkcję przewodniczącego rady dyrektorów.

Apple ma jednak jeden ogromny atut – skalę działania. Na całym świecie używanych jest ponad 2,5 miliarda urządzeń Apple.

Ta treść jest częścią płatnego partnerstwa z Google mającego na celu promocję Google Trends