Zarząd Unit4 Polska, części międzynarodowej grupy Unit4 z siedzibą w Holandii 17 lipca jednogłośnie zatwierdził podział polskiej spółki. Menedżment pod kierunkiem Piotra Chrobota zdecydował, że nowa, wydzielona spółka przejmie działalność polegającą na sprzedaży aplikacji dla przedsiębiorstw pod znanym krajowym przedsiębiorstwom szyldem, utworzonym jeszcze w latach 80. minionego stulecia.
Czytaj więcej
Rada nadzorcza powołała Rafała Kozłowskiego na prezesa Asseco na lata 2027 - 2031. Nasza redakcja poprosiła ekspertów o wytypowanie największych wy...
Chodzi o przedsiębiorstwo Teta, którego początki sięgają 1987 roku. Wówczas firma o nazwie Przedsiębiorstwo Innowacyjne Teta zatrudniała osiem osób i działała w garażu. Z czasem rozwinęła się do tego stopnia, że właściciele wprowadzili je na giełdę papierów wartościowych. Unit4 wycofał ją z notowań po pięciu latach, w 2010 r. W tym roku ponownie chciał stworzyć spółkę z tym szyldem w nazwie.
Zgodnie z planem podziału powstać miała spółka o nazwie Unit4 Teta, która przejęłaby około 200 pracowników oraz rodzinę aplikacji, obejmującą systemy wspierające zarządzanie zasobami ludzkimi, obsługę procesów kadrowo‑płacowych, samoobsługę pracowniczą, cyfryzację i automatyzację procesów HR oraz zintegrowane rozwiązania informatyczne do planowania i realizacji procesów finansowych, księgowych i zarządczych w organizacjach. To takie produkty jak Teta HR, Teta ME, Teta AIR, Teta EDU, Teta Cloud oraz Teta ERP. Wszystkie udziały w Unit4 Teta objąć miał dotychczasowy właściciel Unit4 Group Holding.
Rynkowa wartość biznesu Tety została ustalona na 1,27 mld zł
Wartość spółki dzielonej (aktywa minus zobowiązania) określono na niecałe 385 mln zł. Z kolei wartość netto wydzielonej części przedsiębiorstwa ustalono na 26,4 mln zł. Wartość rynkową wydzielonego biznesu oszacowano natomiast na 1 czerwca na ponad 1,27 mld zł. Suma ta zasiliła kapitał zapasowy wydzielonego podmiotu. To pokazuje, że potencjalna wartość transakcji może być niebagatelna. W 2024 r. fundusz CVC wraz z rodziną prof. Janusza Filipiaka zdjął z giełdy informatyczny Comarch przy wycenie 2,7 mld zł.
Czytaj więcej
– Choć sztuczna inteligencja nie ma modowego charakteru, to AI jest teraz na hype'ie inwestycyjnym. Oczywiście, zimny prysznic nadejdzie, bo wyceny...
Mimo opisanych przygotowań, dziś nie jest pewne, czy dojdzie do sprzedaży samej Tety czy całego polskiego biznesu. Chociaż pod koniec sierpnia zgromadzenie wspólników Unit4 Polska zatwierdziło podział, a wniosek o rejestrację tego faktu, z dniem 1 października trafił do sądu, to do tej pory zmiana nie została uwidoczniona w rejestrze. 20 września pełnomocnik wrocławskiej firmy wniosek o rejestrację podziału cofnął, a sąd postępowanie umorzył.
Zarząd Unit4 Polska nabrał wody w usta i odmówił odpowiedzi na nasze pytania o powody podziału i o to, czy szykowana jest transakcja. „Zgodnie z polityką firmy Unit4, nie komentujemy obecnie tej informacji, ani też pojawiających się na rynku spekulacji” – takie stanowisko przekazała nam Unit4 Polska agencja public relations Highlite.
Po naszych pytaniach plan podziału Unit4 Polska zniknął ze strony internetowej wrocławskiej firmy.
Nastroje inwestorów sprzyjają transakcjom w branży IT
To nie musi oznaczać, że do transakcji nie dojdzie. Może ona jednak mieć inną formę. Sytuacja na rynku jest dynamiczna.
Jak informowała agencja Bloomberga, właściciele Unit4 próbowali sprzedać całą międzynarodową grupę w 2025 r., ale zrezygnowali. Na przeszkodzie stanąć miał nagły wybuch popularności rozwiązań sztucznej inteligencji, który podkopał wyceny firm informatycznych, tłumacząc kod zarezerwowany dla nielicznych na język naturalny miliardów ludzi na świecie. W Unit4 – słyszymy na rynku – obrano inną strategię monetyzacji inwestycji: wypłatę dywidendy i sprzedaż poszczególnych części.
Transakcjom w branży wbrew pozorom sprzyjają nastroje inwestorów. Widać to m.in. po wycenie akcji Asseco Poland, które w ostatnich miesiącach podrożały o ponad 20 proc., czy we wzroście notowań dużo mniejszej firmy informatycznej Fabrity (plus 20,5 proc. od początku roku).
– Dziś mamy sytuację, która zdarza się rzadko: jest dobry moment zarówno na kupowanie, jak i na sprzedawanie spółek IT. Firmy są w lepszej kondycji niż dwa-trzy lata temu, a po trudnym okresie wyraźniej widać, które z nich wróciły na ścieżkę wzrostu i dobrej rentowności. To porządkuje rozmowy o wycenach: kupujący lepiej wiedzą, za co płacą, a sprzedający z mocnymi wynikami negocjują z korzystniejszej pozycji – komentuje Tomasz Burczyński, prezes Fabrity.
– Pojawiło się jednak nowe wyzwanie, które jest zarazem szansą. AI pozwala zmienić model świadczenia usług ICT i szybciej budować produkty cyfrowe, ale wymaga to inwestycji i rozwoju nowych kompetencji. U producentów ERP dochodzą do tego regulacje, choćby KSeF. Dla wielu firm, także tych w dobrej kondycji, to próg trudny do pokonania w pojedynkę, zwłaszcza gdy założyciel myśli już o sukcesji – dodaje Burczyński.
– Firmę najlepiej sprzedać albo połączyć z większym partnerem wtedy, gdy ma dobre wyniki, a nie wtedy, gdy zmusza do tego sytuacja. Dlatego spodziewam się, że konsolidacja wciąż rozdrobnionego rynku ICT przyspieszy. Kupujący pozostaną przy tym selektywni: zapłacą za powtarzalne przychody, własny produkt, specjalizację branżową i gotowość do pracy w modelu opartym na AI, a nie za samą liczbę programistów. Tak patrzymy na przejęcia w Fabrity, interesują nas wyspecjalizowane firmy, których założyciele chcą je dalej rozwijać jako nasi wspólnicy, ale już z zapleczem większej grupy – mówi Burczyński.
Nic zatem dziwnego, że – jak wynika z naszych informacji – Teta miałaby trafić do grupy budowanej przez fundusze private equity Mid Europa wokół polskiej firmy Symfonia. Mid Europa kupiła Symfonię od brytyjskiej grupy Sage w 2020 r. za 320 mln zł. Zgodnie z wówczas ogłoszoną strategią, od kilku lat jest na zakupach.
Symfonia na zakupach w kraju i za granicą
– Postrzegamy Symfonię jako idealny punkt wejścia na rynek oprogramowania ERP i księgowego w Polsce. Będziemy wspierać doświadczony zespół tej spółki w dalszym wzroście organicznym i poprzez akwizycje, w Polsce i za granicą – zapewniał Marek Rodak, dyrektor w Mid Europa Partners.
Od tamtej pory polska firma kupuje zarówno w kraju, jak i za granicą. Przejęła m.in. Reset2, HRTec, oraz rumuńskie Softeh Plus i NextUp. W 2023 r. pozyskała nowego udziałowca – Accel-KKR, który wszedł do spółki, by umożliwić jej szybszy rozwój. Jeden ze scenariuszy, o którym mówi się obecnie, przewiduje że to ten inwestor kupi Tetę na pewien czas.
Mid Europa nie odpowiedziała na nasze pytania zadane e-mailem. Również Accel-KKR nie zareagował na prośbę kontaktu z naszej strony.
Grupa Unit4 od 2021 r. należy do portfela wywodzącej się z Bostonu firmy inwestycyjnej TA Associates. TA kupiła kontrolny pakiet od Advent International, wyceniając całą firmę na 2 mld dol. W 2025 r. TA chciała sprzedać informatyczną spółkę za 4 mld euro (4,7 mld dol.).