Urządzenie testowano podczas obchodów Dnia Hutnika w Bałchaszu i Temyrtau w środkowej części kraju; w wydarzeniach uczestniczyło ponad 115 tys. osób. Nad bezpieczeństwem uczestników czuwało ponad 1 tys. policjantów - poinformował we wtorek portal Times of Central Asia.

AI na policyjnym patrolu

Robot jest zintegrowany z policyjnymi bazami danych i wykorzystuje kamery oraz system rozpoznawania twarzy. Dzięki temu podczas testowego użycia zidentyfikował cztery poszukiwane osoby. Według kazachstańskiego MSW roboty tego typu przekazują obraz na żywo do centrów operacyjnych policji.

Czytaj więcej

Roboty idą na front. Ukraina testuje amerykańskie humanoidy

Times of Central Asia zwrócił uwagę, że zastosowanie technologii wywołało dyskusję o ochronie prywatności i zakresie wykorzystywania systemów rozpoznawania twarzy przez organy ścigania. Władze podkreślają, że takie rozwiązanie ma zwiększyć skuteczność działań policji podczas masowych zgromadzeń.

Skuteczność kontra prywatność

Kazachstan jest uznawany za państwo bezpieczne pod względem przestępczości pospolitej na ulicach. W ostatnich latach władze konsekwentnie rozwijają system monitoringu wizyjnego. Składa się on z około 1,6 mln kamer. Około 545 tys. z nich jest podłączonych do policyjnych centrów dowodzenia, a ponad 24 tys. wykorzystuje sztuczną inteligencję zdolną do rozpoznawania twarzy. (PAP)

wtz/ akl/