Samsung już wcześniej wspierał Mistrala poprzez swoje ramię venture capital, ale nowa transakcja byłaby jedną z największych inwestycji azjatyckiego giganta w europejski sektor sztucznej inteligencji – informuje „Financial Times”, powołując się na swoje źródła.

Samsung stawia na europejskiego lidera AI

Mistral, założony zaledwie trzy lata temu, wyrósł na najbardziej wartościowy startup AI w Europie i jednego z nielicznych konkurentów OpenAI, Anthropic czy Google poza Stanami Zjednoczonymi i Chinami. Stoją za nim doświadczeni badacze AI – dyrektor generalny Arthur Mensch (były naukowiec należącego do Google laboratorium DeepMind) oraz Guillaume Lample i Timothée Lacroix, którzy wcześniej rozwijali modele językowe w Meta AI. Firma buduje własne modele generatywnej sztucznej inteligencji, stawiając przede wszystkim na rozwiązania otwarte, które klienci mogą uruchamiać i rozwijać we własnej infrastrukturze. To właśnie ten model biznesowy przyciąga zarówno przedsiębiorstwa jak i administrację publiczną, które chcą ograniczyć uzależnienie od amerykańskich dostawców.

Czytaj więcej

UE walczy o Mythosa. Amerykanie odcięli Europę od cybertarczy AI

Rozmowy z Samsungiem wpisują się również w nowy trend na rynku AI. Coraz większego znaczenia nie mają już wyłącznie same modele językowe, lecz dostęp do pamięci HBM, procesorów GPU i mocy obliczeniowej. Partnerstwa pomiędzy producentami półprzewodników a twórcami modeli AI stają się jednym z kluczowych elementów walki o pozycję na rynku.

Dla Samsunga oznaczałoby to nie tylko inwestycję finansową, ale także możliwość dostarczania pamięci i innych komponentów do europejskich centrów danych budowanych przez Mistrala.

Europa szuka własnej suwerenności technologicznej

Rosnące zainteresowanie Mistralem ma również wymiar geopolityczny. W ostatnich tygodniach administracja Donalda Trumpa ograniczyła zagranicznym firmom i instytucjom dostęp do najnowszych modeli Anthropic, wykorzystując przepisy o kontroli eksportu technologii.

Pokazało to, że zaawansowana sztuczna inteligencja staje się zasobem strategicznym, podobnie jak półprzewodniki czy technologie wojskowe. Dla wielu państw europejskich budowa własnych kompetencji w zakresie AI przestała być wyłącznie kwestią innowacyjności, a stała się elementem bezpieczeństwa.

Atutem Mistrala jest także podleganie europejskim regulacjom, w tym AI Act, co dla wielu instytucji publicznych i dużych przedsiębiorstw może okazać się dodatkowym argumentem przy wyborze dostawcy technologii w sytuacji, gdy Europa chce się uniezależnić od rozwiązań z USA.

Czytaj więcej

Francuski gigant rzuca wyzwanie najcenniejszemu polskiemu start-upowi

Rozmowy z Samsungiem wpisują się w nowy trend na rynku AI. Coraz częściej twórcy modeli zawierają strategiczne partnerstwa z producentami półprzewodników, aby zapewnić sobie dostęp do pamięci HBM i innych kluczowych komponentów. W ubiegłym miesiącu podobne porozumienie zawarły Micron i Anthropic, obejmujące zarówno inwestycję kapitałową, jak i wieloletnią umowę na dostawy pamięci dla centrów danych AI.

Negocjacje mają miejsce niespełna rok po poprzedniej rundzie finansowania, w której Mistral został wyceniony na 12 mld euro. Firma prowadzi obecnie rozmowy także z funduszem EQT oraz rozwija współpracę z Microsoftem, który zadeklarował wielomiliardowe wsparcie infrastrukturalne i będzie udostępniał modele francuskiej spółki w chmurze Azure.

Według szefa Mistrala Arthura Menscha roczne powtarzalne przychody spółki mają przekroczyć w tym roku 1 mld dol., głównie dzięki szybkiemu wzrostowi sprzedaży usług dla klientów biznesowych.

Jednocześnie konkurencja na rynku AI staje się coraz bardziej zacięta. Coraz większą presję wywierają także chińskie firmy rozwijające własne modele, takie jak Moonshot AI z modelem Kimi, które szybko zmniejszają dystans do amerykańskich liderów.