Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Meta zamierza rozwiązać największy problem technologii VR, czyli wagę urządzeń?
- Na jaki kompromis konstrukcyjny zdecydowano się, by stworzyć mobilne stanowisko pracy w okularach?
- Czym jest Muse Charm i jak fizyczny gadżet ma ułatwić komunikację ze sztuczną inteligencją?
- Dlaczego nowy ekosystem AI od Mety w krótkim czasie zyskał ogromną popularność?
Najważniejszym punktem tegorocznej konferencji Meta Connect 2026 stała się zapowiedź Meta VR Glasses – urządzenia, które ma rozwiązać największą barierę w powszechnej adaptacji wirtualnej i mieszanej rzeczywistości, jaką jest ciężar dotychczasowych tzw. headsetów. Zamiast masywnej konstrukcji znanej z Meta Quest 3 (515 g) czy Apple Vision Pro (około 600 g), inżynierowie stworzyli zestaw, którego część spoczywająca na nosie waży ledwie ok. 100 gramów.
Rewolucja na twarzy
Osiągnięcie tak niskiej wagi wymusiło kompromis w konstrukcji urządzenia od Mety. W efekcie procesor, pamięć podręczna oraz akumulator zostały przeniesione do zewnętrznego modułu obliczeniowego o masie około 300 gramów, przypominającego dyskretny krążek („puck”) noszony w kieszeni lub torbie, połączony z samymi okularami cienkim przewodem optycznym. Wewnątrz kieszonkowej jednostki zintegrowano układ Qualcomm Snapdragon Reality Elite, 12 GB pamięci RAM oraz 128 GB przestrzeni na dane. W samych okularach umieszczono jedynie optykę, sensory śledzące oraz ekrany micro-OLED 5K. Panele generują obraz o rozdzielczości 2412 × 2288 pikseli na każde oko z odświeżaniem do 120 Hz i ostrością 37 PPD, wspierając technologie Dolby Vision oraz Dolby Atmos. Zestaw posiada kamery do pełnokolorowego podglądu otoczenia, choć skrajne odchudzenie obudowy odbiło się na polu widzenia (wynosi tylko 70 stopni w poziomie i 66 stopni w pionie wobec 110 stopni w modelu Quest 3).
Meta pozycjonuje sprzęt nie tylko jako platformę do gier, lecz przede wszystkim jako mobilne stanowisko pracy i domowe kino IMAX. Zapowiedziano certyfikację IMAX Enhanced, transmisje sportowe w 8K z perspektywą 180 stopni oraz integrację z Disney+, Prime Video czy aplikacjami Zoom i WhatsApp. Obsługa opiera się wyłącznie na śledzeniu wzroku, gestach dłoni i komendach głosowych, bez potrzeby sięgania po kontrolery. Czas pracy na zasilaniu sięga 3 godzin, z opcją szybkiego ładowania o mocy 45 W. Za sprzęt przyjdzie jednak słono zapłacić – cena sięgnie 1299,99 dol. (w Polsce to około 5000 zł). Debiut rynkowy wyznaczono na wiosnę 2027 r.
Osobisty asystent w breloku
Podczas prezentacji Zuckerberg zaskoczył gadżetem. Chodzi o fizyczną integrację nowego ekosystemu sztucznej inteligencji Muse – urządzenie mieszczące się w dłoni to rodzaj breloka do kluczy. Ów Muse Charm, wielkości etui od słuchawek, wyposażono w około 2-calowy dotykowy ekranik prezentujący spersonalizowanego awatara oraz mikrofon do rozmów z AI bez konieczności wyciągania smartfona. Choć Zuckerberg zadeklarował debiut jeszcze przed tegorocznymi świętami, firma nie zdradziła ceny ani parametrów baterii urządzenia. Wiadomo natomiast, że sama aplikacja asystenta jest hitem, bo w pierwszych dniach od wrześniowego debiutu wyprzedziła w USA już ChatGPT, notując w dwa tygodnie ponad 2,5 mln pobrań na platformie iOS. Koncern zaoferował wersję darmową oraz plany subskrypcyjne za 20 i 100 dol. miesięcznie, choć według zapewnień Alexandra Wanga, szefa Meta Superintelligence Labs, podstawowy dostęp pozostanie bezpłatny dla większości użytkowników.
Wizualnym zapleczem dla nowego ekosystemu stał się model Muse Realtime Avatar, który na bazie pojedynczej grafiki lub zdjęcia generuje animowaną postać reagującą na głos w zaledwie 870 milisekund, wykorzystując potężne akceleratory Nvidia GB200. Uzupełnieniem oferty sprzętowej są także lżejsze okulary Ray-Ban Meta Audio, wycenione na 349 dol., w których producent całkowicie zrezygnował z kamer, skupiając się wyłącznie na dyskretnej obsłudze dźwięku i stałym kontakcie z wirtualnym doradcą.
Czytaj więcej
Wygląda na to, że koncern Marka Zuckerberga przygotowuje się do wprowadzenia funkcji rozpoznawania twarzy w swoich inteligentnych okularach Ray-Ban...
Nowości od Mety już robią furorę w sieci. Sprawdziliśmy – w wyszukiwarce Google hasła Meta i VR Glasses to najpopularniejsze zapytania w amerykańskiej sieci w ciągu ostatniej doby. W kategorii „technologia” to najmocniej zyskujące zainteresowanie internautów zwroty (notują wzrosty o ponad 600 proc.).
Ta treść jest częścią płatnego partnerstwa z Google mającego na celu promocję Google Trends