Firmę założył 13 lat temu mieszkający w Szwecji Polak 47-letni Sebastian Siemiątkowski i od podstaw zbudował giganta internetowych płatności.

Poznał Snoop Dogga, który w rzeczywistości nazywa się Calvin Broadus, w jego studiu nagraniowym w USA. – Kiedy zaczęliśmy rozmawiać, był bardzo zainteresowany, by dowiedzieć się więcej o technologii i fintechach – wspomina Siemiątkowski. – Od lat prowadzę biznes w Europie z markami związanymi z modą, telekomunikacją, itd. Wspierałem je, doradzałem, teraz inwestuję. Planuje rozszerzać swoje portfolio – tak z kolei Snoop Doog tłumaczył swoją nową inwestycję „Forbesowi”.

""

Sebastian Siemiątkowski w studio Snoop Dogga,youtube

cyfrowa.rp.pl

Nie ujawniono wielkości inwestrycji, ale w ramach umowy artysta stanie się twarzą najnowszej kampanii marketingowej firmy, zmieniając swój pseudonim na „Smoooth Dog”,

Snoop Dogg wcześniej zainwestował w startupy, np. Eaze, który jest dostawcą… haszyszu w Kalifornii, Reddit czy Robinhood.

O ile Snoop Dogg wciąż jest wielką figurą w amerykańskim świecie rapu i hip-hoppu, to Siemiątkowski rozdaje karty w e-handlu. Zrewolucjonizował go za sprawą wprowadzenia odroczonej płatności za zakupy. Opłatę można odwlec nawet o miesiąc od daty zakupu, a Klarna bierze na siebie ryzyko, że kupujący nie wywiąże się z transakcji. Siemiątkowski zaoferował też klientom Klarna rozłożenie rachunków na raty.

Wielki sukces firmy i jej systemu spowodował, że zaczęto ją nazywać następcą PayPala. Obecnie oferuje swe usługi ponad 100 tys. detalistów w 14 krajach. W 2017 roku uzyskała w Szwecji licencję bankową.

Klarna zyskała przewagę nad innymi bankami, zatrudniając do analizy klienta i jego wiarygodności sztuczną inteligencję. Ta znając tylko nazwisko oraz e-mail użytkownika, pobiera dane ze stu różnych źródeł znajdujących się w sieci, m.in. mediów społecznościowych. Ocenę wydaje w ciągu ułamka sekundy.