Głos może pomóc też w obsłudze sprzętu czy na zakupach

Post Image
Post Image

Biometria podbija kolejne branże, nie tylko usługowe.

Biometria obecnie najintensywniej wdrażana jest na rynku usług finansowych, ale widać już nowe pola dla zastosowania tego typu rozwiązań. Z raportu firmy MarketsandMarkets wynika, że kolejną branżą, która będzie coraz intensywniej sięgać po takie metody weryfikacji, jest sektor publiczny.

– W branży turystycznej, przy wydawaniu paszportów, wiz, praw jazdy weryfikowanie użytkowników za pomocą odcisku palca stosowane jest już od dawna, to stosunkowo tania i wydajna metoda – czytamy w raporcie firmy.

W związku z restrykcjami przy kontrolowaniu osób wjeżdżających do USA systemy biometryczne stosowane przez służby imigracyjne wchodzą na kolejny poziom. Dzisiaj wykorzystywane jest już również skanowanie twarzy i tęczówki oka.

Łatwo i szybko

– W związku z zagrożeniem terrorystycznym kolejne kraje będą uszczelniały swoje granice, zwłaszcza w przypadku ruchu z rejonów uważanych za potencjalnie ryzykowne – mówi nam przedstawiciel jednej z firm doradczych.

Tym bardziej że zdaniem analityków technologie biometryczne z perspektywy pasażera stwarzają mniejsze zagrożenie dla prywatności niż choćby osławione skanery wykrywające ukryte pod ubraniem narkotyki czy broń.

Według badania ITRC zdaniem 43,8 proc. ankietowanych największe perspektywy dla wykorzystania biometrii da sektor usług medycznych. Z jednej strony daje on niemal 100 proc. pewności, że do systemu nie zalogują się osoby do tego niepowołane, a drugiej nie jest tak bardzo absorbujący jak wpisywanie skomplikowanych haseł. – W związku ze starzeniem się społeczeństw w krajach rozwiniętych będzie rosło zapotrzebowanie na systemy bezpieczne i łatwe w obsłudze – wyjaśnia kolejny analityk.

– W tej chwili bierzemy też udział w postępowaniu ofertowym odpowiednika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w jednym z państw azjatyckich. Liczymy na więcej projektów ze strony instytucji publicznych, które w wielu przypadkach mają do czynienia z milionami potencjalnych zainteresowanych przyśpieszeniem procesu autoryzacji danych i dostępu do informacji – wskazuje spółka VoicePIN, jeden z potentatów w biometrii.

W Polsce rozwiązania biometryczne wykupiło w charakterze testu Ministerstwo Finansów, które chce identyfikować podatników w oparciu o ich głos. Nie uzyskaliśmy jednak odpowiedzi resortu, czy jest zadowolony z tego rozwiązania oraz czy planuje jego dalsze stosowanie.

Internet zaprasza

Ogromne zastosowanie dla technologii biometrycznych widać też w sektorze dóbr konsumenckich, a zwłaszcza e-zakupach. Taka metoda weryfikacji tożsamości jak skan twarzy czy palca pozwala na automatyczne rozpoznanie klienta, dopasowanie wyświetlanych towarów do jego preferencji w oparciu o historie wcześniejszych transakcji itp.

Widać już pierwsze projekty tego typu, a trend wytycza największy sprzedawca online na świecie, czyli chiński koncern Alibaba. Przez swoją spółkę Ant Financial zapłacił w 2016 r. ponad 70 mln dol. za amerykańską spółkę EyeVerify, zajmującą się udoskonalaniem technologii rozpoznania osób przez skan tęczówki. Transakcja była szeroko komentowana w mediach, ponieważ nie dość, że był to pierwszy zakup giganta w USA, to jeszcze dotyczył spółki z tak innowacyjnej branży. EyeVerify jest cennym nabytkiem dla Alibaby, którego system finansowy Alipay ma już 450 mln użytkowników.

– Dla nas transakcja jest naturalnym krokiem do inwestowania w bardzo atrakcyjnym obszarze biznesu, także biorąc pod uwagę potencjał globalny – wyjaśnia Jason Lu, wiceprezes ds. ryzyka w Ant Financial. – Pełna integracja systemów pozwoli się szybciej rozwijać, będziemy mogli wprowadzić usługę do Chin i Indii – dodaje.

Kolejnym obszarem, na jaki wskazują analitycy MarketsandMarkets, jest sprzęt elektroniczny czy rozwiązania z szeroko rozumianego rynku smart dom. Chodzi choćby o telewizory rozpoznające użytkownika, co automatycznie pozwala na ustawienie różnych poziomów dostępu dla poszczególnych członków gospodarstwa domowego.

Na razie producenci elektronik we wdrożeniach systemów biometrycznych koncentrują się na urządzeniach mobilnych. Widać to po smart finach firmy Apple czy Samsung, który w ostatnich modelach Galaxy S8 oraz S8+ wprowadzić nie tylko czytnik odcisku palca, ale również skanowanie oka czy twarzy.

Dzięki takim rozwiązaniom klient po zalogowaniu się do telefonu przy użyciu technik biometrycznych nie będzie musiał podawać wielu haseł dostępowych do szeregu serwisów czy aplikacji, z jakich często korzysta.

Z biometrią eksperymentuje też Sony, jak podał serwis Biometricupdate.com, japoński koncern opatentował rozwiązanie pozwalające na korzystanie z aparatu fotograficznego za pomocą mrugnięcia okiem i archiwizowanie ich również w ten sposób na innych urządzeniach.

Media informowały także, że Sony pracuje nad szeregiem wdrożeń systemów biometrycznych choćby od firmy CrucialTec, które mają trafić do smartfonów z serii Xperia. Podobne plany ma również mieć Huawei, który ma też pracować z CrucialTec.

Mogą Ci się również spodobać

Startupy 2019. Polscy samuraje pod rękę z Robertem Lewandowskim

Technologia Fido.ai znanej polskiej firmy specjalizującej się w sztucznej inteligencji rozwija się pod nowymi ...

Smartfonowi zakupoholicy? Polska liderem

Czterech na 10 polskich e-konsumentów kupi prezenty świąteczne na smartfonie i trend ten przyspiesza. ...

Uber podjedzie limuzyną. Tanio nie będzie

Amerykańska firma uruchamia w Polsce nową usługę, która ma przyciągnąć klientów z bardziej zasobnym ...

Sony przegrało bitwę z Nintendo

Wejście dwa lata temu na rynek przenośnych konsol Nintendo Switch wywróciło rynek do góry ...

Producenci gier ratują giełdę

Warszawska giełda od dawna w marazmie, ale jej nadzieją są producenci gier, którzy jeden ...

System rozpoznawania twarzy ochroni Taylor Swift przed stalkerami

Borykająca się z problemem natrętnych fanów gwiazda muzyki pop Taylor Swift idzie na wojnę ...