Netflix pozyskał twórców „Gry o tron”. Płaci im w ciemno… 200 mln dol.

mat. pras.

Netflix podpisał właśnie umowę opiewającą na 200 mln dol. z Davidem Benioffem i D.B. Weissem, scenarzystami i reżyserami znanej produkcji HBO „Gra o tron”.

David Benioff i D.B. Weiss to jedni z najbardziej kontrowersyjnych ostatnimi czasy scenarzystów w Hollywood. Wszystko przez długo wyczekiwany ostatni sezon serialu „Gra o tron”, który fani masowo skrytykowali nie tylko za rozczarowujące dla wielu zakończenie, ale też za liczne niedociągnięcia w fabule i pominięcie ważnych wątków z poprzednich sezonów.

CZYTAJ TAKŻE: Boom na płatne serwisy z serialami. Netflix i Cyfrowy Polsat Go na czele 

Ósmy sezon był jedynym, w którym Benioff i Weiss nie mogli opierać się na twórczości pisarza George’a R. R. Martina i musieli sami tworzyć fabułę. Widzowie byli zawiedzeni finałem do tego stopnia, że stworzyli petycję o ponowne nakręcenie go, która zebrała ponad 1,7 mln podpisów.

W tak napiętej atmosferze David Benioff i D.B. Weiss pożegnali się z HBO. Nowych projektów i intratnych kontraktów jednak im nie brakuje. Wciąż mają do wykonania zlecenie Disney’a na napisanie, wyprodukowanie i wyreżyserowanie trzech kolejnych filmów z serii „Gwiezdnych wojen” (pierwsza część nowej trylogii ma wejść do kin w grudniu 2022 roku).

CZYTAJ TAKŻE: Podwyżki cen szkodzą wynikom Netflixa

Teraz o znanych scenarzystów postanowił zawalczyć również Netflix. Jak donosi CNBC, platforma podpisała z Benioffem  i Weissem w tym tygodniu umowę opiewającą na aż 200 mln dol. To bardzo odważny ruch ze strony Netfliksa, ponieważ ta gigantyczna wypłata jest przeznaczona dla samych twórców treści, a nie na… treść, która być może jeszcze nawet nie powstała. Umowa nie uwzględnia także kosztów produkcji i marketingu, które Netflix będzie musiał ponieść. Firma wierzy jednak w przyszły potencjał Benioffa i Weissa, opierając się na ich dotychczasowych dokonaniach, i liczy na to, że stworzą oni dla niej kolejne hitowe produkcje.

CZYTAJ TAKŻE: Netflix wreszcie pokazał pierwszy zwiastun „Wiedźmina”

Czy jej się to opłaci? Niektórzy analitycy wyrażają wątpliwości i twierdzą, że Netflix słono przepłacił za kontrowersyjnych scenarzystów. To jednak nie pierwsza tak odważna decyzja firmy. Netflix w ostatnim czasie znacząco zwiększył wydatki na rozwój platformy – tylko w 2018 roku zainwestował ponad 12 mld dol. w zakupy filmów i seriali, licencje oraz tworzenie własnych produkcji.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Bitcoin pogrąża technologicznych gigantów z Nasdaq

Tegoroczna bessa na rynku kryptowalut skutkuje zmniejszeniem popytu na karty graficzne produkowane przez Nvidię ...

Groźba strajku w Google. Pracownicy nie chcą pracować nad ocenzurowaną wersją wyszukiwarki

Google może mieć całkiem poważne problemy w związku z projektem Dragonfly, czyli ocenzurowanej wyszukiwarki ...

eParagon możemy dostać w 2020 roku. Cios w szarą strefę

Prace nad wdrożeniem usługi znanej już w wielu krajach wciąż trwają. Sprzedawcy z niecierpliwością ...

Rosja zbuduje wahadłowiec, rakietę nośną i stację kosmiczną

Nowy wahadłowiec wykorzysta zbudowany już model Buran. Do 2023 r ma też być gotowa ...

To ma być przełom w walce z hejtem. Instagram sięga po AI

Serwis społecznościowy będzie korzystać z pomocy Sztucznej Inteligencji, której zadaniem będzie ostrzeganie użytkowników, gdy ...

Internet wymyka się podatkom

Unijne weto blokuje zmiany w opodatkowaniu firm cyfrowych. Komisja Europejska apeluje o jego zniesienie, ...