Sztuczne ręce Hindusów z Poznania mają podbić świat

mat. pras.

Poznańska spółka Aether Biomedical, założona przez dr Faitha Jiwakhana oraz Dhruva Agrawala, wprowadza na rynek innowacyjną protezę dłoni w tzw. technologii biosignal-processing.

Hinduski pomysł, polska produkcja – Zeus, czyli bioniczna proteza górnej kończyny, to produkt, który dla wielu osób po amputacji może stać się przepustką do powrotu do normalnego życia. Za zaawansowaną technologią stoi startup, który z New Delhi do Poznania przenieśli dr Faith Jiwakhan i Dhruv Agrawal. Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, w firmę, która konstruuje robotyczne urządzenia rehabilitacyjne na bazie technologii biosignal-processing, zainwestował właśnie Sunfish Partners, niemiecko-polski fundusz venture capital.

Rehabilitacja na danych

W trakcie tej rundy finansowania spółka Jiwakhana i Agrawala pozyskała ponad 3,3 mln zł. Poza inwestorami z Berlina pieniądze wyłożyli indyjski fundusz Chiratae Ventures, a także Joyance Partners, m.in. z oddziałami w Kalifornii i Azji. Startup Aether Biomedical ma więc już międzynarodowe wsparcie i produkt, który może podbić świat. Projekt Zeus – wielofunkcyjna proteza bioniczna dłoni – na tle innych produktów tego typu wygląda niezwykle obiecująco. To jedna z protez o największej na rynku sile chwytu, bo aż 150 niutonów. A do tego to robotyczne urządzenie miałoby o ponad 30 proc. niższą cenę od rozwiązań większości konkurentów. Jak tłumaczą w Aether Biomedical, będzie to możliwe dzięki wykorzystaniu najnowszych osiągnięć techniki, m.in. druku 3D, przetwarzania biosygnałów oraz machine learningu (tzw. uczenia maszynowego).

Najpierw proteza trafi na rynek w Polsce i Indiach. Spółka chce też wprowadzić kolejne rozwiązania oparte na przetwarzaniu biosygnałów, które wspierać będą także rehabilitację pacjentów z urazami kończyn. Twórcy Aether Biomedical przekonują, że rehabilitacja oparta na danych może odmienić życie milionów osób. Na całym świecie bowiem ponad 10 mln ludzi potrzebuje protez kończyn górnych. Według szacunków spółki około 80 proc. z nich mieszka w krajach rozwijających się, gdzie dostępność urządzeń nie pokrywa nawet jednej dziesiątej zapotrzebowania na nie. I tu startup chce odegrać znaczącą rolę.

Na całym świecie bowiem ponad 10 mln ludzi potrzebuje protez kończyn górnych

Inwestorzy wierzą w projekt, który z New Delhi przywędrował do Poznania. – Jesteśmy pod wrażeniem dotychczasowych prac i potencjału Aether Biomedical. Dhruv i Faith stworzyli niezwykle silny zespół specjalistów odpowiedzialnych za sprzęt, oprogramowanie, zarządzanie biznesem – mówi Marcus Erken, partner w funduszu Sunfish.

Jak przyznaje, uwagę przykuła śmiała wizja i zapał założycieli Aether Biomedical.

Z Indii do Polski

– Pomysł na stworzenie Aether Biomedical powstał w czasach, gdy obaj studiowaliśmy medycynę, w szpitalu w Safdarjung w New Delhi – wspomina Agrawal. – Obserwując przebieg rehabilitacji pacjentów z urazami kończyn, zdaliśmy sobie sprawę, iż sprzęty medyczne i proces rehabilitacji nie wykorzystują ogromnego potencjału, jakie stwarzają dane pochodzące z biosygnałów. Co więcej, zauważyliśmy, że dostępne na świecie rozwiązania w tym zakresie są bardzo drogie – kontynuuje nasz rozmówca.

Jiwakhan i Agrawal postanowili więc ulepszyć urządzenia rehabilitacyjne, stosując przetwarzanie biosygnałów.

CZYTAJ TAKŻE: Powstaje bioniczne oko. Widzi lepiej niż naturalne

– Zdecydowaliśmy się na przeprowadzkę do Polski po tym, jak zostaliśmy wybrani w programie Poland Prize, organizowanym w 2018 r. Na naszą decyzję wpływ miał też szybko rozwijający się w Polsce ekosystem startupów. W rezultacie uzyskaliśmy też dostęp do prawdziwych talentów inżynierskich oraz obiecującego rynku europejskiego – dodaje dr Jiwakhan.

Bioniczna dłoń Zeus, produkowana w Polsce, ma być sterowana za pomocą mózgu, ale wspierana przez sztuczną inteligencję. Robotyczna kończyna ma się poruszać dzięki sygnałom nerwowym, tym samym, które mózg człowieka przekazuje do mięśni.

Aether Biomedical w Polsce ma centralę. Rozwija się ponadto w dużej mierze dzięki lokalnemu wsparciu – pod koniec maja projekt poznańskiej spółki został wybrany do dofinansowania kwotą ok. 2,3 mln zł w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój, a wcześniej znalazł się w finale polskiej edycji prestiżowego konkursu Chivas Venture.

CZYTAJ TAKŻE: Sztuczna ręka od superbohatera

Według analityków z ResearchAndMarkets rynek zaawansowanych technologicznie protez i egzoszkieletów wart był w 2018 r. ponad 2 mld dol. Do 2024 r. średnia dynamika rozwoju tej branży przekroczyć ma 10 proc. Za pięć lat wyceniana będzie ona więc na blisko 4 mld dol.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

AMD wykłada 35 mld dol. Potężna akwizycja na rynku chipów

Amerykański producent rzuca rękawicę gigantom branży – Nvidii oraz Intelowi. Koncern, który „króluje” m.in. ...

Zmiana prezesa w 11 bit studios. Będą „ambitniejsze projekty”

Przemysław Marszał przejmuje stery studia. Zastąpi Grzegorza Miechowskiego, który pozostanie w zarządzie. Deklaruje, że ...

Google i Apple wchodzą w medycynę

Sektor medyczny to obecnie najbardziej innowacyjna branża na świecie. Największe firmy wydadzą na badania ...

Komputer uzupełni niedokończoną symfonię Beethovena

W najbardziej ambitnym projekcie, jaki kiedykolwiek próbowano zrealizować, komputer został ustawiony do pracy, aby ...

Netflix i Spotify do opodatkowania. Czy uda się w Polsce?

Francja, Włochy, Czechy, a nawet USA to kraje, które podjęły już kroki mające ukrócić ...

Ranking Rzeczpospolitej. Polskie perły innowacji

Producenci leków, systemów łączności, gier oraz drukarek 3D – tak wygląda czołówka polskich firm, ...