Policja aresztowała w indyjskim stanie Madhya Pradesh dwóch mężczyzn, którzy przesyłali za pośrednictwem serwisu Amazon.com 20 kg marihuany do innego stanu. Oficjalnie przesyłka miała zawierać liście stewii.

W trakcie dochodzenia okazało się, że udało im się w sumie sprzedać ponad tonę marihuany o wartości 148 tys. dolarów za pośrednictwem strony Amazona – informuje BBC.

Policja poinformowała, że w sprawie oskarżeni zostali także wysocy rangą menedżerowie Amazon India. Nie wiadomo, ile osób usłyszało zarzuty ani w jaki sposób byli zaangażowani w proceder handlu narkotykami. Policja poinformowała jedynie, że powodem są różnice między dokumentami przedstawionymi przez firmę, a ustaleniami dochodzenia.

Amerykański koncern poinformował w oświadczeniu, że nie zezwala na wystawianie i sprzedaż prawnie zabronionych produktów, dodając, że podejmuje surowe działania przeciwko sprzedawcom w przypadku jakichkolwiek naruszeń. Amazon poinformował, że współpracuje z policją i udziela jej wszystkich informacji.

Czytaj więcej

Polska gra numerem 1 na świecie. Budzi kontrowersje

Skandal narkotykowy to kolejna problematyczna sprawa Amazona w Indiach. Koncern jest pod lupą lokalnego urzędu ds. konkurencji. Wraz z Flipkart, spółką zależną amerykańskiego giganta handlu detalicznego Walmart, Amazon India jest sprawdzany przez organy regulacyjne w związku z zarzutami, że preferencyjnie traktowali niektórych sprzedawców. We wrześniu Amazon wszczął wewnętrzne śledztwo po tym, jak pojawiły się informacje, że jeden lub więcej indyjskich pracowników koncernu wręczał łapówki urzędnikom – informuje BBC.

Indyjska policja w ostatnich miesiącach znacząco zwiększyła wysiłki przeciwko handlarzom oraz narkotyków a także przeciwko użytkownikom. W trakcie dochodzenia okazało się, że wielu znanych i popularnych aktorów indyjskich jest zamieszanych w sprawę. W październiku tego roku policja zatrzymała syna supergwiazdy Bollywood 23-letniego Aryana Khana za branie narkotyków na jednej z imprez. Khan zaprzeczył stawianym mu zarzutom, ale sprawa jest jednym z głównych tematów lokalnych mediów od kilku tygodni.