Start-up prowadzi rozmowy z inwestorami w Hongkongu i celuje w państwowe fundusze majątkowe na Bliskim Wschodzie, ale zwrócił się też do firm w Japonii i Korei Południowej. Akcję koordynuje bank Morgan Stanley, który pomógł wcześniej sfinansować przejęcie przez Muska platformy mediów społecznościowych X, wcześniej znanej jako Twitter. Miliarder chce wykorzystać boom na AI i astronomiczne wycen, jakie osiągają firmy zajmujące się sztuczną inteligencją.

Zbiórka xAI większa od planowanej

Zbiórka funduszy w wysokości 6 miliardów dolarów byłaby znacznie wyższa niż cel 1 miliarda dolarów, który xAI wyznaczyło w grudniu 2023 roku w zgłoszeniu do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd – donosi „Financial Times”

Czytaj więcej

Musk pokazał swoją sztuczną inteligencję. Grok ma sarkastyczne poczucie humoru

Przy 20 miliardach dolarów wycena xAI byłaby i tak tylko ułamkiem wyceny OpenAI (analitycy szacują ją na blisko 100 mld dol.), ale byłaby porównywalna z niektórymi innymi konkurentami, takimi jak wspierany przez Google Anthropic. Ten ostatni i wspierana przez Microsoft Inflection AI również pozyskały fundusze w ostatnich miesiącach.

Bezpieczna sztuczna inteligencja

Elon Musk, który jest szefem Tesli i SpaceX, wielokrotnie mówił o swoich planach budowy bezpieczniejszej sztucznej inteligencji, wzywał też do wstrzymania na pół roku globalnych prac nad AI. Co ciekawe, był współzałożycielem OpenAI, twórcy ChatGPT w 2015 roku, ale ustąpił z zarządu w 2018 roku.

Najwyraźniej uznał to za spory błąd, skoro w zeszłym roku jego xAI uruchomiło Groka, chatbota rywalizującego z ChatGPT. Ma on dostęp do danych gromadzonych przez serwis X (dawny Twitter) i wyróżnia go sarkastyczne poczucie humoru. Jak przekonuje Musk, będzie wspierał ludzi i pomagał zrozumieć prawdziwą naturę wszechświata.