Od kilku lat wokół firmy Kaspersky Lab jest ponownie głośno, ale nie w sposób, jaki mogłaby ona uznać za pożądany. CNN, powołując się na nieoficjalne źródła, podał, że amerykańska administracja szykuje się do ogłoszenia zakazu używania oprogramowania antywirusowego tej firmy, zarówno przez firmy, jak i użytkowników indywidualnych.
USA chcą zakazać Kaspersky Lab
Agencje rządowe mają już zakaz używania oprogramowania Kaspersky Lab, ale działania uniemożliwiające prywatnym firmom korzystanie z niego byłyby bezprecedensowe. Departament Handlu miał już podjąć decyzję w tej sprawie, co byłoby ciosem dla spółki.
Rzecznik Kaspersky Lab nie odpowiedział na pytania dotyczące potencjalnego zakazu ani wielkości udziału firmy w rynku w USA. Rzecznik Departamentu Handlu odmówił komentarza na temat ewentualnych działań związanych z produktami firmy. Urzędnicy amerykańscy od lat utrzymują, że rząd rosyjski może zmusić Kaspersky Lab do przekazania danych lub użycia jego oprogramowania antywirusowego w celu podjęcia próby przeprowadzenia ataku hakerskiego lub inwigilacji Amerykanów. Tym oskarżeniom Kaspersky Lab stanowczo zaprzecza.
Czytaj więcej
Spółka Kaspersky Lab, która od 2001 r. była przedstawicielstwem Kaspersky, rosyjskiej firmy specjalizującej się w cyberbezpieczeństwie, zrywa z „ma...
Zgodnie z prawem Stanów Zjednoczonych firma Kaspersky Lab może odwołać się od „wstępnej decyzji” zakazującej używania jej produktów lub zawrzeć z rządem porozumienie, które złagodzi obawy dotyczące bezpieczeństwa USA, zanim zostanie ogłoszone ostateczna decyzja Departamentu Handlu.
Według firmy ponad 400 milionów ludzi i 240 tys. firm na całym świecie korzysta z oprogramowania Kaspersky Lab. Są to jednak dane sprzed kilku lat i zupełnie nie uwzględniają sytuacji, jaka miała miejsce po inwazji Rosji na Ukrainę. Polski oddział potwierdzał wtedy, że sprzedaż spadła, ale nie podano w jakiej skali. Po wybuchu wojny w Ukrainie firmy rosyjskie znalazły się pod ostrzałem, zwłaszcza w Polsce. W efekcie oprogramowanie tej marki zniknęło wówczas z oferty największych sieci sklepów, informowały o tym choćby Media Expert czy Allegro. Przed używaniem oprogramowania ostrzegała także Komisja Nadzoru Finansowego.
Czytaj więcej
Wizjoner i miliarder lubiący być w centrum uwagi czy szpieg Kremla, biznesmen od początku wykreowany przez KGB? Jewgienij Kaspierski, twórca firmy,...
– Już wiele lat temu w odniesieniu do tej firmy pojawiły się pogłoski o wykradaniu poufnych danych. Programy antywirusowe z natury przesyłają pliki z naszych urządzeń na swoje serwery – są to próbki, które mają służyć do analizy pod kątem zagrożeń – mówi Marcin Bednarczyk, Cybersecurity Specialist HackerU Polska. – Kaspersky jednak przesyłał dużo więcej niż powinien. Śledzenia przez Rosjan nikt nie chce w USA czy w Europie. W Polsce Kaspersky jest na liście sankcji od 2022 r., zatem może zakaz korzystania z niego powinien być kolejnym krokiem.
Kto korzysta w Polsce z oprogramowania Kaspersky Lab
Wcześniejsze zakazy objęły głównie akcje wizerunkowe. Logo firmy zniknęło z bolidów F1, a klub piłkarski Eintracht Frankfurt zerwał umowę sponsorską. Sam założyciel firmy został zresztą objęty sankcjami 26 kwietnia 2022 r., m.in. przez Polskę.
1 kwietnia 2022 r. Kaspersky Lab Polska oficjalnie odcięło się od rosyjskiej spółki, zerwało współpracę. Oznacza to, że spółka nie będzie już dłużej sprzedawać produktów Kaspersky. – Decyzja zarządu polskiej spółki jest podyktowana trwającymi działaniami wojennymi zainicjowanymi przez Rosję w Ukrainie – podała firma. To pozory, ponieważ ledwie trzy tygodnie później okazało się, iż nowym dystrybutorem oprogramowania została firma K Dystrybucja, w efekcie bez problemu można kupić te produkty na naszym rynku.
Czytaj więcej
John McAfee, ekscentryczny milioner będący pionierem branży antywirusowej, został znaleziony martwy w celi hiszpańskiego więzienia.
Nie wiadomo, ile firm czy użytkowników indywidualnych korzysta nadal z tego programu, niegdyś zdecydowanie jednego z najpopularniejszych na rynku. – Oprogramowanie antywirusowe działające zazwyczaj z najwyższymi możliwymi uprawnieniami i wszelkimi dostępami jest więc naturalnie krytycznym zasobem, do którego trzeba mieć pełne zaufanie. Tak jak drastycznie spadło nasze zaufanie do wschodnich sąsiadów, tak też znacząco spaść powinno w stosunku do produktów, które dostarczają – mówi Paweł Peryga z Unity Group. – Zakaz używania Kaspersky Lab w USA jest naturalną konsekwencją wcześniej już podjętych decyzji, a także deglobalizacji, która nabrała tempa po rosyjskiej agresji na Ukrainie w 2022 roku. Naturalne wydaje się więc, aby także sojusznicy USA wprowadzili odpowiednie zmiany prawne.
Absolwent szkoły KGB
Twarzą firmy jest Jewgienij Kaspierski, od lat oskarżany o relacje z Kremlem, co tym samym stawia pod znakiem zapytania jakość oferowanych przez jego firmę produktów do ochrony komputerów. On sam stara się konsekwentnie przekonywać, że stawia na „politykę neutralności”. Tylko trudno uwierzyć w słowa tego niewątpliwie bardzo zdolnego absolwenta Wyższej Szkoły KGB. Podobno doczekał się stopnia porucznika w formacji.
Kaspierski na początku pracował dla resortu obrony. Tam zaczął badać wirusy komputerowe. W 1989 r. wykrył złośliwe oprogramowanie Cascade. Następnie zaczął zbierać kolejne wirusy, co było bazą danych późniejszego Kaspersky Anti-Virus. Założona w Moskwie w 1997 roku firma Kaspersky Lab stała się jedną z odnoszących największe sukcesy firm zajmujących się oprogramowaniem antywirusowym. W 2009 r. był czwartą pod względem przychodów firmą produkującą oprogramowanie antywirusowe. Majątek założyciela przekraczał 1 mld dol., ale ciężko powiedzieć, ile może być wart dzisiaj. I dalej będzie tracił.