Najbardziej prawdopodobną datą startu jest obecnie czwartek, 6 czerwca, a rakieta wystartowałaby z bazy Starbase w pobliżu Boca Chica Beach w południowym Teksasie. "FAA zatwierdziła autoryzację licencji na czwarty lot Starshipa" - napisali przedstawiciele FAA w oświadczeniu. "SpaceX spełnił wszystkie wymagania dotyczące bezpieczeństwa i innych licencji na ten testowy lot" - cytuje agencję serwis space.com.
Czwarta misja Starshipa
Jak sama nazwa wskazuje, misja SpaceX Starship Flight 4 jest czwartym lotem testowym rakiety Super Heavy i ulokowanego na jej szczycie statku Starship - łącznie mają 120 metrów wysokości (ponad 70-metrowy booster napędzają 33 silniki z ciekłym tlenem i metanem). To największa i najpotężniejsza rakieta na świecie i co ważne, wielokrotnego użytku. Może dźwignąć 150 ton ładunku.
Czytaj więcej
Największa rakieta w historii wyruszyła w kosmos o 14.25 czasu polskiego z bazy w Boca Chica w Teksasie. To była kluczowa próba przed komercyjnymi...
Firma przeprowadziła do tej pory trzy loty testowe. Pierwszy start w kwietniu 2023 roku doprowadził do zniszczenia wyrzutnię SpaceX, podczas drugiego lotu w listopadzie ubiegłego roku również nie udało się dotrzeć do granicy kosmosu. Dotarł tam 18 marca Starship 3, ale zaraz potem statek i jego booster Super Heavy zostały utracone. Po każdym starcie FAA przeprowadzała czasochłonne badania awarii i wydawała zalecenia, które SpaceX musiało wprowadzić w życie przed każdą kolejną próbą lotu.
Czy rakiecie SpaceX uda się bezpiecznie wylądować?
Czwarty lot ma się odbyć po tej samej trajektorii co trzeci. Po locie na orbicie i po ponownym wejściu do atmosfery, statek Starship wylądowałby w Oceanie Indyjskim. Tymczasem rakieta Super Heavy powróciłaby do południowego Teksasu i dokonała kontrolowanego „lądowania” w Zatoce Meksykańskiej.
W ostatnich tygodniach SpaceX przeprowadził serię testów paliwowych zarówno w przypadku dla Starshipa, jak i boostera Super Heavy. "Starship jest gotowy do lotu" - napisał w poniedziałek dyrektor generalny SpaceX Elon Musk na X (dawniej Twitter).
Rakieta ma kluczowe znaczenie dla planu NASA powrotu astronautów na Księżyc. SpaceX wygrał wielomiliardowy kontrakt od agencji na wykorzystanie statku jako załogowego lądownika księżycowego w ramach programu księżycowego Artemis NASA (lądowanie na Srebrnym Globie zaplanowano na 2026 rok). W grę wchodzi też lot na Marsa.