Sukces okularów Ray-Ban Meta, stworzonych we współpracy z właścicielem Facebooka firmą Meta, rozpoczętej w 2019 roku, przyczynił się do osiągnięcia przez EssilorLuxottica sprzedaży na poziomie 14,02 mld euro w pierwszej połowie roku. To oznacza wzrost o 7,3 proc.. rok do roku. „Przeprowadzamy transformację okularów jako kolejnej platformy obliczeniowej–takiej, w której sztuczna inteligencja, technologia sensoryczna i bogata w dane infrastruktura opieki zdrowotnej będą się łączyć, aby wspierać człowieka i uwolnić jego pełny potencjał”–napisali w oświadczeniu dyrektor generalny EssilorLuxottica Francesco Milleri oraz jego zastępca Paul du Saillant. „Sukces Ray-Ban Meta, premiera okularów Oakley Meta Performance AI oraz pozytywny odbiór Nuance Audio to dla nas ważne kamienie milowe na tej nowej granicy rozwoju”– dodali.
Sukces Ray-Ban Meta. Co potrafią inteligentne okulary?
W raporcie finansowym firma podała, że wprowadza na rynek zaprezentowane w czerwcu nowe inteligentne okulary Oakley Meta, również opracowane we współpracy z koncernem Marka Zuckerberga. Meta i Luxottica planują w przyszłości wypuścić również wersję okularów sygnowaną marką Prada. Obie firmy mają umowę o współpracy „nad rozwojem wielopokoleniowych produktów inteligentnych okularów” w ciągu najbliższej dekady.
Czytaj więcej
Dzięki sztucznej inteligencji i lepszym bateriom okulary staną się naprawdę „inteligentne”. Do użytku wchodzą urządzenia potrafiące przetwarzać obr...
Francusko-włoska firma jest właścicielem wielu znanych marek, w tym Ray-Ban, Oakley, Vogue Eyewear, Persol, Oliver Peoples, Arnette, Costa del Mar i Alain Mikli. Ma też licencje na tworzenie okularów pod markami Giorgio Armani, Burberry, Chanel i Prada. We wrześniu ubiegłego roku Meta odnowiła długoterminową umowę partnerską z Luxottica, aby „współpracować w ciągu najbliższej dekady nad rozwojem wielopokoleniowych produktów inteligentnych okularów”.
Mało zachęcające początki
Technologiczni giganci od lat szukają następcy smartfonów i mogą nim być inteligentne okulary, choć ich początki nie były zachęcające. Google, Snap, Meta i Amazon już wcześniej wypuszczały okulary z kamerami, głośnikami i asystentami głosowymi. Ale nie zdobyły popularności. Ekran był malutki, bateria szybko się wyczerpywała, a same okulary były drogie i mało stylowe. Wszystko zmieniła sztuczna inteligencja, umożliwiając tworzenie nowego typu okularów, które potrafią „widzieć” i odpowiadać na pytania o otaczający świat.
Przełom nastąpił dopiero w 2023 roku, kiedy zadebiutowała druga generacja Ray-Ban Meta i odniosła sukces. Luxottica poinformowała na początku tego roku, że od końca 2023 roku sprzedała 2 mln okularów Ray-Ban Meta, a celem jest osiągnięcie produkcji 10 mln sztuk rocznie do końca 2026 roku.
W czerwcu Meta zaprezentowała kolejną parę inteligentnych okularów – tym razem we współpracy z Oakley. Te nowe okulary oferują dwukrotnie dłuższy czas pracy na baterii niż Ray-Ban Meta i potrafią nagrywać wideo w jakości 3K. Zostały zaprojektowane z myślą o sportowcach i są częścią rosnącego portfolio urządzeń ubieralnych firmy Meta. CNBC doniosło, że w przyszłości planowana jest również wersja sygnowana marką Prada.
Czytaj więcej
Apple idzie na zwarcie z Metą i Google, a gra idzie o nowy segment elektroniki użytkowej. Firma z Cupertino chce nowy produkt wprowadzić już w 2026 r.
Mark Zuckerberg inwestuje duże pieniądze w promocję Ray-Banów, a Meta zatrudniła niedawno byłego prezesa luksusowego sklepu The RealReal jako nowego wiceprezesa ds. sprzedaży detalicznej produktów ubieralnych.
AI zmieniła wszystko. Big Techy biorą się za inteligentne okulary
Teraz światowe koncerny technologiczne postrzegają ten rynek jako wielką szansę. Apple, Snap, Google, Meta, ByteDance (spółka matka TikToka), podejmują podobne działania do Mety i szykują premiery swoich urządzeń. Już w przyszłym roku ma się pojawić model Apple oraz Specs, inteligentne okulary od firmy Snap. Jest jasne, że wszystkie one będą stanowiły konkurencję dla smartfonów. „Mały smartfon ograniczał naszą wyobraźnię”– napisano na blogu Snap ogłaszającym nowy produkt. –„Zmusił nas do patrzenia w dół na ekran, zamiast w górę–na świat”.
Postępy w dziedzinie AI mogą sprawić, że będą znacznie bardziej użyteczne niż wcześniej. Nowe modele sztucznej inteligencji potrafią jednocześnie przetwarzać obraz, wideo i mowę, odpowiadać na złożone pytania i prowadzić konwersacje. A to może w końcu uczynić takie okulary wartymi noszenia.–Sztuczna inteligencja sprawia, że te urządzenia są znacznie łatwiejsze w użyciu, a także wprowadza nowe sposoby ich wykorzystania – mówi dla CNN Jitesh Ubrani, menedżer ds. badań rynku urządzeń ubieralnych w firmie International Data Corporation.