Reklama

Chińskie humanoidy ruszają do pracy. USA zaczynają zostawać w tyle

Już niedługo roboty zaczną pracować razem z ludźmi. Tak twierdzą inżynierowie i analitycy. Wygląda też na to, że większość z tych robotów będzie „Chińczykami”. Rynek humanoidalnych maszyn napędzanych AI jest tam już teraz imponujący.

Publikacja: 26.01.2026 13:46

Pierwszy sklep z robotami firmy Unitree Robotics w Pekinie

Pierwszy sklep z robotami firmy Unitree Robotics w Pekinie

Foto: Liu Jing / IC photo / Imaginechina via AFP

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie są przewidywania dotyczące wpływu robotów humanoidalnych na rynek pracy w przyszłości?
  • Dlaczego chińskie firmy zaczynają prześcigać amerykańskie w produkcji humanoidalnych robotów?
  • Jakie są porównania cenowe i funkcjonalne chińskich robotów humanoidalnych w porównaniu do amerykańskich?
  • Jak chińska firma Unitree różni się od innych producentów humanoidalnych robotów?

Mimo że większość prezentowanych na licznych konferencjach, targach i wystawach humanoidalnych robotów wciąż nie jest na tyle sprawna i mobilna, by konkurować z ludźmi, eksperci przewidują, że roboty będą miały ogromny wpływ na rynek pracy i gospodarkę. Amazon już testuje roboty amerykańskiego start-upu Agility i – według ujawnionych w mediach wewnętrznych notatek – spodziewa się w ciągu kilku lat zastąpić nimi znaczną liczbę pracowników. Analitycy Bank of America prognozują, że do 2035 r. produkowanych będzie około 10 milionów humanoidalnych robotów rocznie. Morgan Stanley przewiduje, że do 2050 r. w użyciu będzie miliard takich robotów, z czego niemal jedna trzecia – 302,3 mln – w Chinach, a w USA 77,7 mln.

Chińskie firmy nie pozostają w tyle za amerykańskimi producentami robotów humanoidalnych, a wygląda nawet na to, że zaczynają ich prześcigać.

Unitree wyprzedza konkurencję. Chiński lider robotów humanoidalnych

Prawdopodobnie żadna firma produkująca humanoidalne roboty nie ma dziś takiej przewagi jak Unitree Robotics z Hangzhou – uważa portal „Wired”. Podczas gdy Optimus Elona Muska chwieje się podczas demonstracji, roboty Unitree biegają sprintem, wykonują kopnięcia kung-fu i akrobatyczne salta w tył.

Roboty kroczące tej firmy są też niezwykle tanie – kosztują kilkadziesiąt tysięcy dol. lub mniej, czyli około jedną dziesiątą ceny typowego humanoida w USA. Unitree jest najbardziej znanym chińskim start-upem robotycznym, narodowym czempionem branży technologicznej i – według doniesień – szykuje się do debiutu giełdowego w Szanghaju o wartości 7 mld dol. – pisze portal „Wired”.

Reklama
Reklama

Gdyby jednak Unitree się nie powiodło, na rynku działa już ponad 200 innych chińskich firm pracujących nad humanoidalnymi robotami. W USA jest około 16 znaczących firm budujących dwunożne roboty.

Humanoidy coraz tańsze. Chińska produkcja masowa zmienia rynek

Przy takich liczbach trudno nie podejrzewać, że pierwszym krajem, który będzie miał milion humanoidów, będą Chiny.

Firma Unitree, która ma siedzibę w Hangzhou, około 180 kilometrów od Szanghaju, sprzedaje szeroką gamę robotów kroczących. W ofercie są jednak także inne modele – na przykład roboty przypominające wyglądem psy, czyli czworonożne maszyny podobne do tych, które produkuje amerykański Boston Dynamics.

W 2023 r. sprzedaż czworonożnych robotów Unitree była dziesięciokrotnie wyższa niż Boston Dynamics – wynika z danych firmy doradczej SemiAnalysis. Sprzedano niemal 24 tys. takich robotów do zastosowań m.in. na placach budowy, platformach wiertniczych i w fabrykach. Roboty potrafią wchodzić po schodach i poruszać się po gruzowiskach, by prowadzić inspekcje lub patrole ochrony.

Humanoidalne roboty Unitree wykonujące salto w tył na wystawie World Internet Conference w mieście W

Humanoidalne roboty Unitree wykonujące salto w tył na wystawie World Internet Conference w mieście Wuzhen w listopadzie 2025 r.

Foto: REUTERS/Tingshu Wang TPX

W 2023 r. Unitree zaprezentowało pierwszy model H1 – dwunożnego robota humanoidalnego. Niecały rok później firma rozpoczęła sprzedaż bardziej zaawansowanego modelu G1, który kosztuje nieco ponad 13 500 dol.. Latem tego roku firma pokazała jeszcze tańszego, ale mniej zaawansowanego robota dwunożnego R1, kosztującego zaledwie 39 999 juanów (5700 dol.).

Reklama
Reklama

„Moment ChatGPT” dla robotów. Sztuczna inteligencja uczy się świata fizycznego

Kolejnym przełomem w rozwoju humanoidalnych robotów ma być tzw. moment ChatGPT, kiedy to maszyny mają zyskać „inteligencję”. Według analityków ten przełom to kwestia trzech do pięciu lat.

W Pekińskiej Akademii Sztucznej Inteligencji (BAAI), organizacji non-profit założonej w 2018 r. przez władze chińskiej stolicy w celu koordynowania badań nad AI, trwają prace nad nowym otwartym modelem robotycznym Robobrain 2.0, zaprojektowanym tak, by łączyć możliwości modeli językowych z rozumowaniem przestrzennym.

W USA uznano, że BAAI próbuje pozyskać amerykańską technologię na potrzeby modernizacji chińskiego wojska. Pracownicy BAAI twierdzą jednak, że jest to po prostu ośrodek badawczy. Mimo to w maju 2025 r. Departament Handlu wpisał instytut na listę podmiotów objętych sankcjami, zakazując mu nabywania amerykańskich technologii.

Mimo to, według portalu „Wired”, wielu szefów amerykańskich firm robotycznych obawia się konkurencji z Chin i uważa, że nie jest w stanie sprostać tempu, jakie narzucili Chińczycy w tej dziedzinie. Firmy z Chin mają wsparcie swojego rządu – finansowe, prawne i technologiczne – a amerykańscy producenci na razie muszą radzić sobie sami.

Globalne Interesy
Unia wszczyna śledztwo w sprawie Groka. Platforma X Muska może zapłacić miliardy
Globalne Interesy
Ruszają reklamy w ChatGPT. OpenAI szuka miliardów, ale budzi kontrowersje
Globalne Interesy
Dzieci bez Facebooka i TikToka? Kolejny kraj szykuje twarde prawo
Globalne Interesy
Hollywood w szoku. Tyle nominacji Oscarowych nie miał żaden film
Globalne Interesy
Niespodziewany zwrot giganta. Porzuca produkcję smartfonów i stawia na... okulary
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama