Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są przewidywania dotyczące wpływu robotów humanoidalnych na rynek pracy w przyszłości?
- Dlaczego chińskie firmy zaczynają prześcigać amerykańskie w produkcji humanoidalnych robotów?
- Jakie są porównania cenowe i funkcjonalne chińskich robotów humanoidalnych w porównaniu do amerykańskich?
- Jak chińska firma Unitree różni się od innych producentów humanoidalnych robotów?
Mimo że większość prezentowanych na licznych konferencjach, targach i wystawach humanoidalnych robotów wciąż nie jest na tyle sprawna i mobilna, by konkurować z ludźmi, eksperci przewidują, że roboty będą miały ogromny wpływ na rynek pracy i gospodarkę. Amazon już testuje roboty amerykańskiego start-upu Agility i – według ujawnionych w mediach wewnętrznych notatek – spodziewa się w ciągu kilku lat zastąpić nimi znaczną liczbę pracowników. Analitycy Bank of America prognozują, że do 2035 r. produkowanych będzie około 10 milionów humanoidalnych robotów rocznie. Morgan Stanley przewiduje, że do 2050 r. w użyciu będzie miliard takich robotów, z czego niemal jedna trzecia – 302,3 mln – w Chinach, a w USA 77,7 mln.
Chińskie firmy nie pozostają w tyle za amerykańskimi producentami robotów humanoidalnych, a wygląda nawet na to, że zaczynają ich prześcigać.
Unitree wyprzedza konkurencję. Chiński lider robotów humanoidalnych
Prawdopodobnie żadna firma produkująca humanoidalne roboty nie ma dziś takiej przewagi jak Unitree Robotics z Hangzhou – uważa portal „Wired”. Podczas gdy Optimus Elona Muska chwieje się podczas demonstracji, roboty Unitree biegają sprintem, wykonują kopnięcia kung-fu i akrobatyczne salta w tył.
Roboty kroczące tej firmy są też niezwykle tanie – kosztują kilkadziesiąt tysięcy dol. lub mniej, czyli około jedną dziesiątą ceny typowego humanoida w USA. Unitree jest najbardziej znanym chińskim start-upem robotycznym, narodowym czempionem branży technologicznej i – według doniesień – szykuje się do debiutu giełdowego w Szanghaju o wartości 7 mld dol. – pisze portal „Wired”.