Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak premiera jednej gry może wygenerować miliard dolarów strat dla amerykańskiej gospodarki.
  • Na jaką skalę pracownicy planują absencję i który sektor odczuje ją najdotkliwiej.
  • W jaki sposób zyski z gry ominą firmy w USA i zasilą gospodarkę Wielkiej Brytanii.
  • Jakie realne skutki rynkowe wywołuje gra jeszcze przed swoim oficjalnym debiutem.

Około 1,5 mln Amerykanów planuje nie pojawić się w pracy w dniu premiery gry Grand Theft Auto 6, która odbędzie się 19 listopada. Według szacunków José García Montalvo, profesora ekonomii na Uniwersytecie Pompeu Fabra w Barcelonie, ta masowa absencja może kosztować amerykańską gospodarkę około 1 mld dol. Analitycy wskazują, że podobną kwotę może tego dnia zarobić producent gry, czyli Take-Two.

Premiera GTA 6 i masowe chorobowe. Milion pracowników zostanie w domu?

Choć jego wyliczenia to klasyczna projekcja akademicka, a nie oficjalna prognoza, w którą można powątpiewać, to wskazują na realny problem. Ludzie po prostu potrzebują czasu, aby zagrać, a wielu może wybrać najprostsze rozwiązanie.

Gra przyciąga ogromną uwagę, doszło nawet do serii wycieków materiałów z jej produkcji. Ponieważ główne studio, Rockstar North, ma siedzibę w Edynburgu, znaczna część zysków z GTA 6 trafi do Wielkiej Brytanii, podczas gdy amerykańskie firmy poniosą straty. Profesor Montalvo oparł swoje szacunki na założeniu, że w pracy nie pojawi się około 1,5 miliona osób, przy średniej rocznej produktywności amerykańskiego pracownika wynoszącej około 70 tys. dol. Przekłada się to na krótkoterminowy spadek produktywności o mniej więcej 2 proc. Największą grupę nieobecnych stanowić będą mężczyźni w wieku od 18 do 30 lat, a najbardziej dotknięty tym zjawiskiem może okazać się sektor technologiczny.

Czytaj więcej

Twórca PlayStation uderza w obrońców gier na płytach. „To kwestia mentalności”

Nawet ci pracownicy, którzy stawią się w pracy, mogą przyczynić się do spadku wydajności – rozmowy na temat premiery, nocne sesje grania czy śledzenie transmisji na żywo będą odciągać uwagę od obowiązków zawodowych.

Zjawisko to nie jest niczym nowym. Kiedy w 2013 r. na rynek trafiło Grand Theft Auto 5, z niektórych raportów wynikało, że nawet 6 proc. pracowników w wieku 18–35 lat – m.in. w Los Angeles i Nowym Jorku – wzięło wolne w dniu premiery.

Miliard dolarów strat, miliardy ze sprzedaży GTA 6

Miliard dolarów, który mogą stracić Stany Zjednoczone, niemal dokładnie odpowiada kwocie, na której zarobek liczy wydawca gry. Strauss Zelnick, dyrektor generalny Take-Two Interactive, poinformował akcjonariuszy, że w bieżącym roku obrotowym firma spodziewa się ponad miliarda dolarów operacyjnych przepływów pieniężnych, a głównym motorem tego wyniku ma być właśnie GTA 6.

Dodatkowo Rockstar North, główne studio odpowiedzialne za grę, ma siedzibę w Edynburgu. W rezultacie znaczna część zysków trafia do Wielkiej Brytanii, podczas gdy amerykańskie firmy poniosą związane z absencją straty.

Gra już wywołuje zakupową gorączkę. Konsole PS5 Pro zniknęły z oferty największych amerykańskich sprzedawców, a na rynku wtórnym pojawiają się oferty sięgające 1,3 tys. dol. W Polsce również rośnie zainteresowanie konsolami i długo wyczekiwaną grą. Widać to choćby w narzędziu Google Trends, gdzie hasło „GTA 6” jest jednym z najszybciej zyskujących w Polsce.

Firma badawcza Newzoo szacuje, że w pierwszym tygodniu sprzedaży GTA 6 może rozejść się w nakładzie co najmniej 37 mln sztuk, a globalna wartość zamówień w tym okresie może sięgnąć nawet 4,5 mld dol. Według Newzoo, sam tylko tydzień przedsprzedaży przyniósł globalnie około 260 mln dol.

Niektóre amerykańskie firmy już przygotowują się na taki scenariusz. Sprzedawca części samochodowych z Kalifornii, firma Burger Motorsports, poinformował klientów w publicznym komunikacie, że od 19 listopada obsługa zamówień i wsparcie techniczne mogą spowolnić, ponieważ wielu pracowników wzięło w tym czasie wolne, aby grać.

Inżynier oprogramowania Bud Burruss powiedział dziennikowi „The Wall Street Journal”, że planuje wziąć pięć dni wolnych, gdy tylko gra trafi na rynek – i nie jest jedyną osobą, która rezerwuje na ten cel cały tydzień.

Ta treść jest częścią płatnego partnerstwa z Google mającego na celu promocję Google Trends