Firmy w Polsce widzą sens inwestycji w usługi IT

123RF

Przedsiębiorstwa muszą się cyfryzować, inaczej przegrają z konkurencją.

Globalne wydatki przedsiębiorstw na oprogramowanie wzrosną w tym roku o 9,5 proc., a w 2019 r. o 8,4 proc., do łącznej wartości 421 mld dol. – przewiduje firma badawcza Gartner.

Takie systemy, jak ERP (planowanie zasobów przedsiębiorstwa) czy CRM (zarządzanie relacjami z klientami), w dojrzałych gospodarkach są już normą. W Polsce dopiero zyskują na znaczeniu.

Popyt będzie rósł

W tym roku rynek oprogramowania w naszym kraju czeka umiarkowany wzrost – przewiduje firma badawcza IDC. Podkreśla, że z jednej strony w dalszym ciągu pozytywnie będą wpływać na niego wszelkiego rodzaju regulacje, takie jak Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych czy projekty rządu skierowane na uszczelnienie VAT.

Jednak z drugiej strony nadal dostawcy oprogramowania będą odczuwali zastój, związany z zamrożeniem szeregu projektów w sektorze publicznym. Co prawda ten rok ma przynieść ożywienie, głównie podyktowane zwiększonym wykorzystaniem funduszy unijnych, jednak nie będzie ono na tyle istotne, żeby zrekompensować straty dostawców, dla których sektor publiczny stanowił główne źródło utrzymania.

Natomiast pewną formą rekompensaty będzie wzrost popytu na rozwiązania związane z optymalizacją produkcji. Dodatkowo, problemy z pozyskaniem pracowników w niektórych sektorach będą sprzyjać projektom nastawionym na automatyzację.

Żeby nie zostać w tyle

Globalny rynek systemów ERP do 2021 r. ma się rozwijać w tempie 6,6 proc. rok do roku, żeby za trzy lata osiągnąć wartość 77 mld dol. – podaje IDC. Zapotrzebowanie na tego typu systemy rośnie m.in. z uwagi na wcielanie idei Przemysłu 4.0.

– A to właśnie przemysł jest jednym z czołowych odbiorców zaawansowanych technologii – podkreśla Sławomir Kuźniak, dyrektor ds. zarządzania produktem w BPSC. Wskazuje też na najnowsze dane Eurostatu za 2017 r. Wynika z nich niezbicie, że w Unii Europejskiej najszybciej zaawansowane rozwiązania IT wprowadzają głównie kraje zachodnie: w czołówce są Belgia, Holandia, ale też Litwa i Hiszpania. Poziom nasycenia systemami ERP w tych czterech krajach jest znacząco powyżej średniej unijnej. Inaczej jest w państwach naszego regionu, gdzie odsetek ten wynosi kolejno: 31 proc. na Słowacji, 28 proc. w Czechach i 26 proc. w Polsce.

– Te dane oczywiście nie odzwierciedlają całej rzeczywistości. Nie brakuje wśród polskich firm takich, które odrobiły lekcję i dzięki gruntownej informatyzacji dzisiaj skutecznie konkurują w kraju i za granicą. Dane te są jednak o tyle niepokojące, że nasi sąsiedzi szybciej się informatyzują – podkreśla Kuźniak.

Przestrzega, że tamtejsze firmy coraz częściej realizują projekty w obszarze Przemysłu 4.0., co oznacza, że mogą lub lada chwila będą mogły produkować taniej i znacznie szybciej niż fabryki „analogowe”. To z kolei stanowi zagrożenie dla naszych producentów, którzy wytwarzają dobre, wysokiej jakości produkty, ale mogą przegrać ceną z zachodnią konkurencją.

Największym dostawcą systemów ERP w Polsce jest globalny koncern SAP, a krakowski Comarch od lat zajmuje drugą pozycję (w sektorze mniejszych firm wiedzie prym). Krajowi dostawcy twierdzą, że polski rynek jest w mniejszym stopniu zdominowany przez zachodnich producentów niż ma to miejsce w innych krajach.

Szanse i wyzwania

Popularnymi systemami biznesowymi są też wspomniane już CRM-y.

– Korzystało z nich w 2017 r. 64 proc. dużych, 41 proc. średnich i 19 proc. małych firm – wskazuje Jacek Grzyb, ekspert z teamLeaders.

Zwraca uwagę na pewną tendencję. O ile w 2014 r. z tego typu narzędzi korzystało 63 proc. firm, a rok później 65 proc., to w 2017 r. ta liczba zmniejszyła się o punkt procentowy. Powód? Jest ich kilka.

– Jednym z najistotniejszych jest duża liczba nieudanych wdrożeń. W przypadku największych organizacji CRM nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem – ocenia ekspert teamLeaders.

Wyjaśnia, że systemy CRM przetwarzają zwykle tylko dane ustrukturyzowane, nie sięgając po nieuporządkowane zbiory, które często stanowią kopalnie przydatnych informacji. Według Gartnera liczba danych niepoddawanych analityce w biznesie wynosi 80 proc., z kolei Deloitte szacuje tę wartość nawet na 90 proc.

System, który ma ograniczone pole manewru, automatycznie staje się mniej efektywny. Nie będzie zdolny do skutecznego prognozowania celu, w jakim kontaktuje się klient, oceny jego upodobań na podstawie historii kontaktu, zakupów produktów i usług czy też poziomu jego satysfakcji, gdyż korzysta jedynie ze skrawka danych gromadzonych w organizacji i nie śledzi wszystkich punktów interakcji.

– Salesforce przekonuje, że w rzeczywistości systemy CRM przetwarzają jedynie procent zbiorów cyfrowej biblioteki przedsiębiorstwa. Poza tym, trudno mówić o automatyzacji kontaktu z klientem, gdy rekordy (dane – red.) w systemie muszą być aktualizowane ręcznie – podkreśla ekspert teamLeaders.

Polska z potencjałem

Liczne zmiany prawne, takie jak chociażby Jednolity Plik Kontrolny, wspierają wyniki firm informatycznych. Przykładem może być Sage. Polski oddział odnotował w 2017 r. najwyższy wzrost przychodów spośród wszystkich europejskich spółek w grupie.

– Popyt budują również zmiany na rynku pracy, a tym samym w obszarze kadrowo-płacowym. Presja na efektywność przedsiębiorstw przy jednoczesnym braku rąk do pracy wymaga coraz większego zainteresowania oprogramowaniem. Biznes odchodzi od prowadzenia rozliczeń i dokumentacji na papierze i przenosi się do świata cyfrowego. Ten trend jest nieodwracalny – mówi Piotr Ciski, dyrektor zarządzający polskim oddziałem Sage.

Grupa rozbudowuje biznes i zwiększa zatrudnienie – przez ostatni rok obrotowy w polskim oddziale pracę znalazło 50 osób. – Rekrutacja trwa, w ciągu roku stworzymy 250 nowych miejsc pracy – zapowiada Ciski.

Opinia

Zbigniew Rymarczyk, wiceprezes Comarchu

Najważniejsze potrzeby, jakie zgłaszają nam klienci w Polsce i innych krajach, to praca mobilna – system ERP musi umożliwiać pracę na smartfonie, najlepiej w aplikacji mobilnej, handel w internecie. Dzisiaj nikogo już nie dziwi korzystanie z rozwiązań w chmurze. Sprzedaż naszych systemów w tym modelu za ubiegły rok zwiększyła się o 35 proc. Sprzyjają temu także częste zmiany przepisów, ponieważ firma w zamian za stały miesięczny abonament ma dostęp zawsze do aktualnej wersji systemu, zgodnej z najnowszymi przepisami podatkowymi. Polskie rozwiązania informatyczne w niczym nie ustępują zachodnim, wręcz są od nich lepsze i nowocześniejsze.

Mogą Ci się również spodobać

Dzieci śpiewają na cześć koncernu Huawei

Kampania ocieplania wizerunku chińskiego koncernu Huawei oskarżanego przez tajne służby USA i część ich ...

Polska biotechnologia nie może rozwinąć skrzydeł

W 2025 r. globalny rynek badań biotechnologicznych ma być wart 727 mld dol. Ten ...

Przybywa rekordowo dużo e-sklepów. Branża kwitnie

W pierwszym półroczu 2019 r. w Polsce przybyło aż 2,8 tys. sklepów internetowych. To ...

Huawei usuwa kontrowersyjne reklamy na ekranie blokady

Chiński koncern przeprasza klientów i usuwa reklamy booking.com z ekranów swoich smartfonów. Użytkownicy smartfonów ...

Tesla celem hakerów z całego świata. To wyjątkowe zawody

Jeden z najnowocześniejszych i najbardziej innowacyjnych samochodów, czyli Tesla Model 3, trafi na warsztat ...

10 lat więzienia za cyberatak w USA

34-letni mieszkaniec Massachusetts został skazany na 10 lat więzienia za zaatakowanie sieci komputerowej szpitala ...