Z tego artykułu dowiesz się:
- Co było przyczyną nagłej awarii, która dotknęła m.in. Revoluta, DPD i wiele banków.
- Jak problemy w jednym centrum danych w Londynie wpłynęły na usługi w całej Europie.
- Dlaczego incydent z Google Cloud pokazuje rosnącą wrażliwość kluczowych sektorów gospodarki.
- W jaki sposób przerwa w działaniu chmury wpłynęła nawet na system brytyjskiego sądownictwa.
W oświadczeniu opublikowanym na platformie monitorującej status usług chmurowych Google informuje, że nadal występują problemy z wieloma usługami. Firma dodała, że wystąpiła przerwa w działaniu usług w strefie europe-west2-b. Awaria zasilania została już usunięta, stopniowo przywracane są usługi infrastrukturalne, a pozostałe wrócą w kolejnym etapie.
Dlaczego awaria Google uderzyła w Revoluta i DPD?
Google Cloud to jeden z kilku dużych dostawców usług przetwarzania danych w chmurze, na których w dużej mierze opiera się obecnie wiele usług online.
Podobnie jak inni główni gracze, tacy jak Amazon Web Services czy Microsoft Azure, Google Cloud dostarcza infrastrukturę oraz usługi – w tym rozwiązania do przechowywania danych, zarządzania nimi czy narzędzia dla programistów – które zasilają i utrzymują serwisy, z których korzysta się na co dzień.
Klienci mogą uzyskiwać dostęp do tych usług i narzędzi za pośrednictwem określonych „regionów” – lokalizacji geograficznych, w których znajduje się jedno centrum danych lub ich zespół. W przypadku tej awarii problemy, z którymi mierzy się szereg firm i platform – w szczególności Revolut – wynikają z zakłóceń, które według Google dotykają wielu usług w regionie „europe-west2” z centralą w Londynie.
Problemy te mogą jednak dotknąć również przedsiębiorstwa w innych częściach Europy czy świata, jeśli korzystają z tych usług. Przykładem może być sytuacja z października ubiegłego roku, kiedy to awaria w największym regionie centrów danych AWS w USA doprowadziła do wyłączenia ponad 1 tys. serwisów, w tym stron brytyjskich banków.
Revolut uspokaja klientów. Google przywraca usługi
Serwis Downdetector odnotował we wtorek rano wzrost liczby zgłoszeń o awariach. Bank internetowy Revolut zgłaszał zakłócenia w świadczeniu usług, zapewniając jednocześnie, że środki i dane klientów są bezpieczne. Kłopoty ze stroną internetową zgłasza także firma kurierska DPD. Problemy zgłosiły tysiące klientów.
Brytyjski urząd HM Courts and Tribunals Service (odpowiedzialny za obsługę sądów i trybunałów) przekazał, że odnotowano awarię platformy wideo wykorzystywanej do prowadzenia rozpraw zdalnych. W oświadczeniu opublikowanym w serwisie X urząd poinformował, że współpracuje z partnerami technologicznymi w celu przywrócenia działania usługi, choć nie odniósł się bezpośrednio do usług Google Cloud.
Stowarzyszenie Criminal Bar Association (zrzeszające adwokatów zajmujących się sprawami karnymi) poinformowało wcześniej, że prawnicy reprezentujący zarówno oskarżenie, jak i obronę nie mogą kontynuować procesów ani innych rozpraw.