Smartfon może być czymś znacznie więcej niż narzędziem do komunikacji i źródłem rozrywki. Dzięki wbudowanym mechanizmom i łatwo dostępnym aplikacjom oferuje wiele innych zaskakujących i przydatnych funkcji. Jedną z nich jest wykrywanie metalu.

Tajemnica tkwi w magnetometrze. Na czym polega jego działanie?

Jak podaje portal android.com.pl, współczesne smartfony z systemem Android, a także iPhone’y są wyposażone w magnetometr. To miniaturowy czujnik, który mierzy siłę oraz kierunek pola magnetycznego. Na co dzień komponent ten odpowiada za działanie cyfrowego kompasu i wspiera nawigację GPS, pomagając precyzyjnie określić kierunek, w którym się poruszamy.

Gdy w pobliżu telefonu pojawia się obiekt metalowy, zakłóca on pomiar pola magnetycznego. Czujnik w urządzeniu natychmiast to rejestruje. Zjawisko to wykorzystują darmowe aplikacje dostępne w internetowych sklepach z oprogramowaniem, które zamieniają telefon w prowizoryczny wykrywacz metali. Służy do tego na przykład aplikacja „Wykrywacz metali”.

Czytaj więcej

Sprawdzasz godzinę na telefonie, a nie na zegarku? Naukowcy sprawdzili skutki

Jak smartfon radzi sobie w praktyce?

Jak sprawdził portal, testy za pomocą prostych aplikacji pokazują, że po zbliżeniu telefonu bezpośrednio do metalowego przedmiotu wskaźnik na ekranie gwałtownie rośnie – osiągając nawet 900 mikrotesli (μT), co oznacza bardzo wysokie natężenie pola magnetycznego.

Trzeba jednak pamiętać o ograniczeniach technologii. Zasięg działania nie jest imponujący. Smartfon wykrywa metal niemal wyłącznie w bezpośrednim kontakcie. Okazuje się, że gdy odsuniemy urządzenie nawet na niewielką odległość, pomiar szybko wraca do normy. Profesjonalny sprzęt do wykrywania metali radzi sobie znacznie lepiej. Czujnik w smartfonie może więc posłużyć głównie do zabawy i amatorskich testów, na przykład podczas wyjścia z dziećmi na spacer lub na plażę.

Czytaj więcej

Coraz częstszy widok na lotniskach. Kółka walizek oklejane taśmą

Smartfon może pełnić wiele przydatnych funkcji. Oto inne przykłady

Wykrywanie metalu to tylko jedna z wielu zaskakujących funkcji, jakie kryją w sobie nowoczesne urządzenia. Jak zauważa dziennik „The Guardian”, smartfony mogą służyć nie tylko do wykonywania połączeń, obsługi wiadomości, przeglądania mediów społecznościowych i robienia zdjęć. Wbudowane czujniki i odpowiednie aplikacje pozwalają mu pełnić rolę m.in.:

  • narzędzia pomiarowego – cyfrowej miarki lub poziomicy (libeli),
  • pilota do domowych sprzętów,
  • skanera obiektów 3D i dokumentów,
  • tłumacza łączącego funkcję rozpoznawania obrazów i narzędzi do tłumaczenia na żywo,
  • identyfikatora nieznanych roślin,
  • narzędzia do monitorowania tętna.