Motorem napędowym nowatorskiego systemu jest sztuczna inteligencja. Badacze zintegrowali ją z czujnikami obrazowania termicznego i przeszkolili w zakresie tzw. wzorców temperatury twarzy oraz objawów niektórych chorób przewlekłych, jak cukrzyca i wysokie ciśnienie krwi. Każda z chorób prowadzi bowiem do zmian temperatury w różnych częściach twarzy. I tak np. zimniejszy nos i cieplejsze policzki mogą być oznaką nadciśnienia. Chińscy naukowcy dzięki kamerom termicznym i AI chcą rejestrować ludzkie twarze i analizować wyniki. Ich interpretacja ma umożliwić np. lekarzom proste i bezinwazyjne wykrywanie schorzeń.