Reklama

Play w dobrej kondycji, sprzedaży spółki nie mówi „nie”

– Play jest w bardzo dobrej kondycji. Mamy obecnie ponad 4 mln klientów i jesteśmy nieco dalej niż w połowie realizacji planu na ten rok jeśli chodzi o przychody – powiedział Joergen Bang-Jensen, prezes P4, operatora sieci Play.

Publikacja: 15.07.2010 17:59

Play w dobrej kondycji, sprzedaży spółki nie mówi „nie”

Foto: ROL

To oznacza, że czwarta pod względem liczby użytkowników sieć komórkowa w kraju jest już bardzo blisko realizacji celu, który zakłada zdobycie w tym roku miliona i przekroczenie granicy 4,5 mln klientów. W pierwszej połowie roku przychody P4 sięgnęły ponad 1 mld zł. W całym 2010 roku wpływy ze sprzedaży Playa mają wynieść 2 mld zł.

Bieżący rok ma być też pierwszym, w którym P4 odnotuje dodatnią EBITDA (wynik operacyjny powiększony o amortyzację) – podtrzymał Bang-Jensen. Nie ujawnił jednak skali planowanej EBITDA. – Jesteśmy więcej niż w połowie założonego celu – powiedział tylko. Według prezesa P4, 40 proc. z ponad 4 mln klientów spółki to klienci kontraktowi. 60 proc. – użytkownicy usług przedpłaconych.

– Szacujemy, że nasz udział ilościowy w rynku to obecnie około 10 proc. – oceniał Bang-Jensen. Jeśli szacunek ten jest trafny (Orange, Plus i Era nie podały na razie danych), to dużym operatorom może być już trudniej uzyskać zgodę [b]Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów[/b] na przejęcie Playa. Udział rynkowy każdego z nich to około 30 proc.

[b]Maciej Witucki[/b], prezes [b]Telekomunikacji Polskiej[/b] mówił nam w wywiadzie, że paradoksalnie, aby operatora tego można było sprzedać działającemu już w kraju podmiotowi, nie powinien on już dynamicznie rosnąć. Wówczas wiadomo było, że udział Playa wynosi 7-8 proc.

– Na pytanie, czy jesteśmy na sprzedaży nie mówimy ani tak, ani nie. Naszym celem jest realizacja strategii i rozwój spółki. Zapowiedzieliśmy na początku roku, że chcielibyśmy, aby Polacy więcej rozmawiali i powoli nam się to udaje – powiedział Bang-Jensen. Podał, że klienci, którzy korzystają z oferty promowanej pod hasłem „Stan darmowy”, gdzie abonament obejmuje dużą liczbę darmowych minut na połączenia wewnątrz sieci, wydzwaniają miesięcznie po 600 minut. To kilkakrotnie dłużej niż rozmawia w miesiącu statystyczny klient kontraktowy polskich sieci komórkowych. Według badań P4, w 2009 r. było to 140 minut.

Reklama
Reklama

– Na Ukrainie średnia to 300 minut. Sądzimy więc, że w Polsce jest jeszcze potencjał – stwierdził Bang-Jensen. Eksperci uważają tymczasem, że wskaźnik ten rośnie, ale coraz wolniej. – Zdajemy sobie sprawę, że transmisja danych będzie coraz ważniejszą usługą dla operatorów komórkowych. Dlatego w tym roku poprawiamy jakość naszej sieci i będziemy chcieli zaproponować klientom lepszą ofertę, także jeśli chodzi o szybkość przesyłu. Jesteśmy na etapie przemodelowywania naszej infrastruktury – powiedział prezes P4. Obecnie operator proponuje klientom mobilnego dostępu do internetu głównie prędkość do 1 Mb/s. Play uruchomi sieć w technologii [b]HSPA+[/b].

– To obecnie najbardziej wydajna kosztowo technologia – powiedział prezes. Wcześniej w HSPA+ zainwestowały [b]Plus[/b] i [b]Era[/b]. W ocenie Bang-Jensena jednak nie opłaca się być pionierem technologicznym. – Od ubiegłego roku ceny łączy, które kupujemy do transmisji danych są o 70-80 proc. niższe – powiedział. To samo podejście P4 zamierza przyjąć wobec technologii [b]LTE[/b]. – Będziemy w nią inwestować dopiero wówczas, gdy okaże się że to ma ekonomiczny sens – mówił.

Bang-Jensen ujawnił także, że w maju P4 zrestrukturyzowało swój dług bankowy. – Warunki brzegowe pozostały bez zmian, natomiast uzyskaliśmy większą elastyczność korzystania z przyznanych środków – powiedział. Prezes podał też, że od początku roku operator sieci Play spłacił 15 mln euro zadłużenia bankowego, a właściciele ostatni raz dołożyli się do kapitałów Playa na początku roku, obejmując jego udziały za 40 mln zł.

Telekomunikacja
Ta sieć komórkowa zabrała najwięcej klientów rywalom. Jest też wielki przegrany
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Telekomunikacja
Internet z KPO mocno opóźniony? Gotowe tylko 25 proc. sieci
Telekomunikacja
Które sieci komórkowe wybierali Polacy? Zwycięzców jest dwóch
Telekomunikacja
Duże zainteresowanie naborem na nadzorcę rynku telekomunikacyjnego. Kto wystartował?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama