Do końca 2013 roku nowy operator telefonii internetowej muff planuje pozyskać 50 tys. użytkowników – zapowiada Robert Sababady, szef projektu muff.

Szacunki zarządu grupy telekomunikacyjnej Lovo, do której należy muff przewidują uzyskanie średniego miesięcznego przychodu na użytkownika (ARPU) w wysokości ok. 5 zł. To oznacza, że kolejny rok muff planuje zamknąć przychodami sięgającymi 1,5 mln złotych.

– Naszą przewagą w stosunku do innych operatorów telefonii internetowej jest prostota korzystania z usługi – mówi Sababady.

muff swoją ofertę chce kierować głównie do studentów, ale także dla osób wyjeżdżających za granicę i podróżników. – muff eliminuje koszty roamingu podczas pobytu za granicą, ponadto nie wymaga opłat abonamentowych, a użytkownik nie ponosi dodatkowych ukrytych kosztów  –  przekonuje Robert Sababady.

Cena połączeń, jakie na początek zaoferował muff zaczynają się w przypadku telefonów stacjonarnych od 4 groszy minutę połączenia, a w przypadku połączeń na telefony komórkowe w Polsce od 23 gr za minutę. – Jeśli jednak operatorzy komórkowi czy stacjonarni będą obniżać stawki, my też to zrobimy – zapowiada Sabadaby.

Dodatkowo, dzięki możliwości rezerwacji własnego numeru w muff (opłata miesięczna 1 zł), użytkownicy mogą korzystać z indywidualnego numeru na telefonie komórkowym, tablecie, laptopie oraz telefonie cyfrowym w domu. W przypadku smartfonów muff przygotował aplikację na Androida, która jest dostępna w Google Play. W przyszłym roku mają się pojawić podobne aplikację na iOS, a później na Windows Phone.

Na razie telefonia muff kierowana jest do klientów indywidualnych, ale Robert Sabadaby zdradza, że w przyszłym roku planowane jest zaoferowanie usługi także małym firmom. Podczas konferencji prasowej padła deklaracja zdobycia 1 mln użytkowników w ciągu3 lat (do końca 2015 r.)…