Zaledwie niespełna rok temu polski rynek technologiczny i świat polityki odetchnęły z ulgą, kiedy w maju 2025 roku administracja Donalda Trumpa znosiła kontrowersyjne przepisy Joe Bidena, ograniczające eksport zaawansowanych układów graficznych do krajów takich jak Polska. Wydawało się, że najgorsze mamy za sobą, ale wygląda, że radość była przedwczesna. Jak ujawnia Reuters, Waszyngton szykuje właśnie zupełnie nowy mechanizm kontroli. Dla naszych krajowych ambicji, rodzimych firm i planów budowy gigafabryk sztucznej inteligencji, to jakbyśmy trafili z deszczu pod rynnę.
Chipowy szantaż
Jak poinformowała agencja Reuters, amerykańscy urzędnicy debatują nad nowymi ramami regulacyjnymi dotyczącymi eksportu chipów AI. Dokument, do którego dotarli dziennikarze, nie pozostawia złudzeń: administracja Trumpa rozważa uzależnienie eksportu dużych partii półprzewodników (powyżej 200 tys. sztuk) od zagranicznych inwestycji w amerykańskie centra danych AI lub twardych gwarancji bezpieczeństwa.
Co więcej, Departament Handlu USA chce sięgnąć znacznie głębiej. Nowe przepisy mają objąć nawet bardzo małe instalacje, liczące poniżej 1000 układów. Aby uzyskać zwolnienie z obowiązku licencyjnego, eksporterzy tacy jak Nvidia czy AMD będą musieli monitorować sprzęt, a odbiorca (np. polska firma czy uczelnia) będzie musiał zgodzić się na użycie oprogramowania blokującego łączenie chipów w tzw. klastry. W praktyce uniemożliwia to wykorzystanie ich do trenowania zaawansowanych modeli językowych. Z kolei zakup do 100 tys. układów będzie wymagał gwarancji na szczeblu międzyrządowym – podobnych do tych, jakich Stany Zjednoczone zażądały wcześniej od Arabii Saudyjskiej.
Nie ma wątpliwości, iż nowe reguły stanowią potężne narzędzie nacisku na sojuszników. Dla administracji Trumpa kontrola eksportu najwyraźniej przestała być wyłącznie kwestią bezpieczeństwa narodowego, a stała się twardym lewarem negocjacyjnym.
Czytaj więcej:
Decyzja administracji Joe Bidena o ograniczeniu eksportu chipów do Polski nie zatrzęsie naszym rynkiem AI, bo limity znacznie przewyższają możliwoś...
Pro